Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik - Kredyty


Wpisz szukane słowo

Gwarancja bankowa:


Udzielona przez bank w formie umowy gwarancja...

zobacz pozostałe hasła...

2011-09-06 19:15 Źródło: Michał Kisiel - Bankier.pl

Michał Kisiel - Bankier.pl

Miałem kredyt we franku. Czy teraz mam kredyt w euro?


Decyzja banku centralnego Szwajcarii o powiązaniu kursu franka z euro przyniesie odczuwalną ulgę kredytobiorcom spłacającym zobowiązania w szwajcarskiej walucie. Zauważalnie niższą ratę zapłacą już w najbliższym miesiącu. Zmiana polityki SNB nie oznacza jednak, że od dziś o ryzyku walutowym należy zapomnieć.

Władze monetarne Szwajcarii zakomunikowały jasno – nie dopuszczą do sytuacji, w której krajowa waluta będzie mocniejsza niż 1,20 franka za euro. Można oczekiwać, że za deklaracjami pójdą równie stanowcze działania i w razie konieczności SNB sięgnie po radykalne środki. Część analityków spodziewa się, że to dopiero przygrywka do stopniowego osłabiania franka i podany limit nie jest ostateczny. Niezależnie od tego, czy oczekiwania te się zrealizują szwajcarska waluta w najbliższej przyszłości nie zdrożeje. Przynajmniej w stosunku do euro…

Czas zacząć śledzić kurs euro


Kredytobiorcy spłacający kredyty denominowane we frankach mogą przyjąć, że równanie „1,2 franka = 1 euro” stanowić będzie przez najbliższy czas górny limit notowań helweckiej waluty. Na pewno zmniejsza to trochę niepewność, z którą nauczyli się już żyć, ale nie eliminuje jej zupełnie.

Dla zadłużonych we frankach najważniejsze staną się teraz notowania europejskiej waluty. Cena szwajcarskiego pieniądza będzie za nimi podążać, a jeśli odchyli się od narzuconego przez SNB przelicznika, to raczej na korzyść kredytobiorców.

Czy to oznacza, że o gwałtownych zmianach obciążenia domowego budżetu można na jakiś czas zapomnieć? Prawdopodobnie tak, chociaż jest jeszcze za wcześnie, by wyrokować, czy plan SNB się powiedzie. Możliwe są różne, także skrajne scenariusze – od porażki niekonwencjonalnej polityki szwajcarskiego banku i gwałtownego wzrostu kursu, do powszechnej utraty zaufania do franka, skutkującej dalszym osłabieniem tej waluty.

Myślisz o własnym mieszkaniu? » Sprawdź ofertę kredytów


Zakładając, że bank centralny Szwajcarii będzie konsekwentnie realizował swoje zamierzenia, to pierwszorzędne znaczenie dla kredytobiorców będzie mieć teraz relacja pomiędzy euro a złotym. Dopóki będzie ona stabilna, to stabilne będą również spłacane przez walutowych kredytobiorców raty. Problemy strefy euro, a w szczególności Grecji i Włoch, mogą poskutkować osłabieniem wspólnej waluty, co przełożyłoby się na dalsze odciążenie spłacających raty. Sytuacja w Eurolandzie jest jednak na tyle dynamiczna, że wszelkie dalej sięgające prognozy obarczone są sporą dawką niepewności.

Ryzyko pozostaje


Na krótką metę zadłużeni we frankach na pewno zyskali. Szczególnie dotyczy to nielicznego grona szczęśliwców, którzy zaciągnęli kredyty w ostatnich tygodniach. Ich dług, liczony w złotych, w ciągu jednego dnia stopniał o kilka procent.

Kredytobiorcy starego portfela mogą cieszyć się z obniżenia wysokości rat, lecz osłabienie franka nie wpłynęło znacząco na wielkość ich zadłużenia. Nadal w wielu przypadkach przerasta ono wartość kredytowanej nieruchomości i faktycznie uniemożliwia wcześniejsze uwolnienie się od zobowiązań. Mimo bezprecedensowych ruchów Banku Szwajcarii, szwajcarska waluta jest wciąż znacznie droższa niż w latach 2007-2008, na które przypadał szczyt hipotecznego boomu.

Kredyt hipoteczny to związek na długie lata, a jeśli oprócz ryzyka zmiany stopy procentowej bierzemy na siebie także ryzyko wahań kursów walut, to można spodziewać się jeszcze niejednej chwili grozy. Żyjemy w niespokojnych czasach, a wydarzenia na walutowych rynkach tylko to potwierdzają.

Michał Kisiel
Analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl







Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu
Miałem kredyt we franku. Czy teraz mam kredyt w euro? Autor: ~zoe   2011-09-08 16:15
przegrane zycie to nie to samo co bankructwo. Jesli nie widzisz roznicy to mi Cie zal i zastanow sie kto tu naprawde przegrywa zycie.... Jak na razie moja rata=rata w zlociszach, a przez poprzednie la (..)
Miałem kredyt we franku. Czy teraz mam kredyt w euro? Autor: ~antek   2011-09-07 17:45
mialem kredyt w zlotowkach i mam dlaej w zlotowkach w getin banku i nie zamierzam zmieniac na inna walute
Re: "Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost i Autor: ~__vi__   2011-09-07 13:40
No tak, jasne, Szwajcarzy to idioci, którzy nie wiedzą co robią. I na pewno będą czekali do inflacji 50% u nich w kraju zanim zaczną reagować... Zwróć uwagę, że oni reagują z wyprzedzeniem, mimo wyso (..)
nie było moim zamiarem nabijanie się z nieszczęśników Autor: ~fakty   2011-09-07 16:28
zapakowanych w CHF. Zwrot "jelenie" miał w swoim pierwotnym wydźwięku budzić współczucie a nie pogardę :) Takim osobom należy się bowiem współczucie a nie pogarda. Deflacja, deflacją a fa (..)
Re: "Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost i Autor: ~q_werty   2011-09-07 12:44
@fakty a pomyślałeś o tym że przy kursie 1,2 do euro Szwajcarii nadal grozi deflacja (patrz na wykresy), stopy w górę poszłyby tylko i wyłącznie przy znacznym umocnieniu dolara, co obecnie jest dyskus (..)
Re: "Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost i Autor: ~zenont   2011-09-07 12:15
Jak nadmiar franków przestanie być absorbowany przez rynki finansowe i zacznie się przekładać na inflację w Szwajcarii to będzie to poprzedzone skokowym odwrotem od CHF i wrócimy do kursów 2,x.
Re: "Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost i Autor: ~Andriejew   2011-09-07 13:25
Ja brałem 500 tys zł po kursie 2,9 zł. Aktualnie mam oprocentowanie 1.01%. Miesięczna rata to około 1/3 moich zarobków. I teraz tak.. odnosząc się do baranów: mialem dwie opcje: 1. albo żyć i mieszk (..)
Re: "Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost i Autor: ~Franciszka   2011-09-07 11:44
A w domu wszyscy zdrowi ?
Re: "Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost i Autor: ~CHF   2011-09-07 11:17
FRANKOWCY SIĘ CIESZĄ A NIE WIEDZĄ ŻE IDA JAK BARANY NA RZEŹ CI CO BRALI PRZEWARTOŚCIOWANE MIESZKANIA PO FRANKU- 2PLN NA 30LAT PRZEGRALI ZYCIE
"Drukowanie" franków (tym jest ta interwencja) to wzrost infla Autor: ~fakty   2011-09-07 11:05
Wzrost inflacji skutkuje koniecznością podniesienia stóp procentowych. Podwyżka stóp procentowych = wzrost LIBOR CHF (3M/6M). Wzrost LIBOR to wzrost raty składającej się z sumy LIBOR+Marża. Podnieści (..)