REKLAMA

May: Opuszczamy UE z umową albo nie wychodzimy z niej wcale

2019-04-06 22:11, akt.2019-04-07 08:06
publikacja
2019-04-06 22:11
aktualizacja
2019-04-07 08:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Brytyjska premier Theresa May ostrzegła w sobotę, że "Wielka Brytania ma wybór: opuścić Unię Europejską z umową albo nie wyjść z niej wcale", odrzucając proponowaną przez eurosceptyczne skrzydło Partii Konserwatywnej opcję bezumownego brexitu.

fot. Yves Herman / / Reuters

Szefowa rządu zaznaczyła, że "parlament wyraził się jasno, że zastopuje wyjście Wielkiej Brytanii bez umowy, (więc) teraz mamy jasny wybór: albo wyjdziemy z UE z umową albo nie wyjdziemy wcale".

"Im dłużej to zajmuje, tym większe jest ryzyko, że Wielka Brytania nigdy nie opuści (Wspólnoty). To oznaczałoby, że brexit, za którym zagłosowali Brytyjczycy, wyślizgnąłby nam się z dłoni" - ostrzegła premier, cytowana przez czasopismo "The Observer", zapewniając jednocześnie, że ona nie zgodzi się na taki rozwój wydarzeń.

Scammingout

"Jest konieczne, abyśmy zrealizowali to, za czym ludzie zagłosowali i zrobili to, co jest konieczne, aby doprowadzić do finalizacji tego porozumienia" - dodała.

W piątek May napisała do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, prosząc o wydłużenie procesu wyjścia z Unii Europejskiej do 30 czerwca br. z opcją udziału w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, gdyby Wielkiej Brytanii nie udało się wcześniej sfinalizować umowy ws. opuszczenia Wspólnoty.

May zaznaczyła w liście do Tuska - którego kopią dysponuje PAP - że jej rząd "będzie chciał ustalić harmonogram ratyfikacji, który pozwoli na wyjście ze Wspólnoty przed 23 maja 2019 roku i odwołanie (w Wielkiej Brytanii) wyborów do Parlamentu Europejskiego", ale dodała, że jednocześnie "będzie kontynuował odpowiedzialne przygotowania do ich organizacji, gdyby to okazało się niemożliwe".

Jednocześnie zastrzegła jednak, że taki scenariusz "nie leżałby w interesie ani Wielkiej Brytanii, ani Unii Europejskiej".

Propozycja May zostanie rozpatrzona na przyszłotygodniowym szczycie UE i jednogłośnej wymaga zgody liderów 27 państw członkowskich.

Niedzielny "Sunday Telegraph" zaznaczył jednak, że zasugerowany przez May nowy termin spotkał się z ostrą krytyką wewnątrz Partii Konserwatywnej, a eurosceptyczni ministrowie w jej rządzie rozważają masową rezygnację ze stanowisk, gdyby wyborcy musieli wybierać europosłów ponad trzy lata po tym, jak zagłosowali za wyjściem z UE.

Liderka klubu torysów w Izbie Gmin Andrea Leadsom, która jest jednym z czołowych zwolenników brexitu w gabinecie May, ostrzegła wręcz, że "wizja brexitu, którą mieliśmy, powoli nam umyka i zaczyna nam brakować czasu, aby ją uratować".

Doświadczona polityk przestrzegła przede wszystkim przez postulowanym przez część opozycyjnej Partii Pracy - z którą premier prowadzi obecnie rozmowy ws. ponadpartyjnego kompromisu ws. wyjścia z UE - zorganizowaniem drugiego referendum w tej sprawie. Taka propozycja miała pojawić się w trakcie piątkowych rozmów pomiędzy przedstawicielami obu stron.

Leadsom oceniła jednak, że byłoby to "ostateczną zdradą" woli wyborców i ostrzegła, że ponowne głosowanie w tej sprawie "wymagałoby długiego opóźnienia (brexitu) oraz podsyciło na nowo stwarzającą podziały debatę publiczną w tej sprawie".

"Skoro parlament póki co nie uszanował pierwszego wyniku, nie ma też powodu, aby wierzyć, że uszanowałby decyzję podjętą w drugim referendum" - dodała z frustracją.

"Telegraph" dodał także, że wielu zwolenników torysów i sponsorów odmawia zaangażowania w kampanię przed zaplanowanymi na początek maja wyborami samorządowymi, oskarżając rząd May o to, że "stracił kontakt z wyborcami" ws. brexitu. W liście do gazety ponad 100 obecnych radnych i kandydatów na to stanowisko ostrzegło, że zmagają się z problemami dot. mobilizacji lokalnych struktur, co grozi gorszym od spodziewanego wynikiem.

Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się na brexit bez umowy albo uzyskać zgodę UE na przedłużenie członkostwa we Wspólnocie i znalezienie nowego sposobu na wyjście z impasu politycznego. Mogłoby ono na przykład polegać na drugim referendum w sprawie brexitu lub znacznej zmianie proponowanego modelu relacji z UE (np. pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej).

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
konzument
A moze ten cyrk byl od poczatku zaplanowany zeby pokazac jak wyglada proba wyjscia z uni.
karbinadel
Ale to przecież nie Unia robiła jakieś problemy. To politycy UK nie potrafią się dogadać - nawet w ramach tej samej partii
histeryk
Gdzie tu widzisz spisek. Umowę negocjowano dwa lata. Z jednej strony rząd Wielkiej Brytanii mający większość w Izbie Gmin. Z drugiej strony reprezentacja UE. Wynegocjowano wspólnie umowę, ale to Wielka Brytania ma problem z podpisaniem umowy, którą sama wynegocjowała.
loosac
Mogę wyprodukować i sprzedać dowolną liczbę foliowych czapeczek ;) rzuc jakis wolumen na start.

A na powaznie, nie zartuj, na tej niestrabilnosci jaka powstala Brytole stracili o wiele wiecej niz gdyby normalnie i powaznie wyszli w terminie na ustalonych uprzednio zasadach.
wolekk
@rekin1986 propaganda dla ludu. Prawda jest taka, ze UK jest rzadzone przez City. I to bossowie z City zadecyduja, czy chca cos przenosic. Niezaleznie od politycznych wydarzen. UK jest slupem uzywanym przez gangusow z City of London do trzymania rajow podatkowych. Jakby ktos nie wiedzial: City zarzadza niemal wszystkimi rajami, z @rekin1986 propaganda dla ludu. Prawda jest taka, ze UK jest rzadzone przez City. I to bossowie z City zadecyduja, czy chca cos przenosic. Niezaleznie od politycznych wydarzen. UK jest slupem uzywanym przez gangusow z City of London do trzymania rajow podatkowych. Jakby ktos nie wiedzial: City zarzadza niemal wszystkimi rajami, z ktorych wiekszosc nalezy do terytoriow brytyjskich. Nie wierze, zeby gangusy z elit utrudnialy sobie przyszlosc pozwalajac na jakies Brexity.
prs
Dawaj Teresa, dawaj!!!
Tylko Anglicy - w krotkim terminie -
moga rozwalic ten kolchoz, jak nie, pozostaje jedyna nadzieja Europejczykow - Polacy.
loosac
Czyli cyrk pt. "Foch i wyjscie" zakonczony. Izba gmin nie poprze umowy, wiec brexitu nie bedzie xD kompromitacja UK
rekin1986
UK boi się jednej rzeczy jak ognia

Przeniesienia stolicy europejskich finansów z Londynu do Frankfurtu gdyby do tego doszło to w dniu wyjścia euro było by droższe od funta

UK nie ma nadwyżki w handlu zagranicznym od 1984 roku
Przecena funta od 2004 roku jest na poziomie 66 procent licząc spadek wartości funta
UK boi się jednej rzeczy jak ognia

Przeniesienia stolicy europejskich finansów z Londynu do Frankfurtu gdyby do tego doszło to w dniu wyjścia euro było by droższe od funta

UK nie ma nadwyżki w handlu zagranicznym od 1984 roku
Przecena funta od 2004 roku jest na poziomie 66 procent licząc spadek wartości funta plus inflację w UK

Finanse w UK to 25 procent PKB

Jak by doszło do wyjścia bez umowy to jest po UK leżą i kwiczą na łopatkach a Niemcy tylko na to czekają by przejąć stolicę europejskich finansów
khh
Haha, akurat sie doczekaja...w UK nie ma podatku od zyskow gieldowych dla obcokrajowcow. W Niemczech wszyscy placa 26,6%...wiec patrz jak wszyscy tabunem wala do Frankfurtu, az sie kurzy! xD
ajwaj
Coraz gorzej dla chem. Thereski May :)

Ofiara fejku chemicznego spotal sie z....Rosjanami

""Rowley przybył do ambasady rosyjskiej w sobotnie popołudnie ze swoim bratem Mateuszem. Po rozmowie z ambasadorem Jakowenką opuścili rosyjskie biuro bez rozmowy z prasą""
„Zadałeś nam wiele pytań. Lubiłem
Coraz gorzej dla chem. Thereski May :)

Ofiara fejku chemicznego spotal sie z....Rosjanami

""Rowley przybył do ambasady rosyjskiej w sobotnie popołudnie ze swoim bratem Mateuszem. Po rozmowie z ambasadorem Jakowenką opuścili rosyjskie biuro bez rozmowy z prasą""
„Zadałeś nam wiele pytań. Lubiłem odpowiadać na wszystkie - powiedział ambasador Yakovenko po spotkaniu.
"„Poprosiłem Charlie Rowley z bratem o zadawanie pytań. Około 80 procent tego, co powiedziałem im dzisiaj, było dla nich zupełnie nowe.""

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki