2009-02-04 06:32 Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Małe zlecenia bez odliczenia kosztów i składek
Umowy o dzieło i zlecenia na kwoty do 200 zł opodatkowane są ryczałtowo. Podatek w wysokości 18 proc. nalicza się od przychodu bez pomniejszania o koszty i składki ubezpieczeniowe.
Od początku roku zmieniły się zasady opodatkowania niektórych przychodów na niewielkie kwoty uzyskiwanych z tzw. działalności wykonywanej osobiście. Do grupy tej należą np. przychody z umów zlecenia, umów o dzieło, świadczeń za funkcję biegłego sądowego lub członkostwo w radzie nadzorczej. Nie dotyczy to natomiast zarówno umów o pracę, jak i działalności gospodarczej. Jeżeli kwoty uzyskiwane od tego samego płatnika z tego samego tytułu nie przekraczają miesięcznie 200 zł, podatek wynosi 18 proc.
Suma świadczeń
Jak wyjaśnia Adam Allen, menedżer z katowickiego oddziału Ernst & Young, limit 200 zł dotyczy sumy wszystkich świadczeń otrzymywanych w danym miesiącu od danej instytucji, firmy czy też innego podmiotu, niezależnie, czy na podstawie jednej czy też kilku zawartych umów.
– W ramach limitu nie uwzględnia się żadnych dodatkowych kosztów, w tym ewentualnych składek na ubezpieczenie społeczne – podkreśla ekspert.
Kwoty świadczeń otrzymywanych w ramach takiego limitu są bowiem opodatkowane ryczałtowo 18-proc. podatkiem. Oznacza to, że opodatkowany jest przychód bez pomniejszania o koszty uzyskania przychodów lub składki ubezpieczeniowe (jeżeli w ogóle wystąpią).
Uproszczenie rozliczeń
W ocenie Adama Allena celem wprowadzenia takiego sposobu opodatkowania było uproszczenie rozliczeń przede wszystkim po stronie wypłacających takie niewielkie świadczenia. Obecnie będą oni zobowiązani tylko do pobrania podatku i rozliczenia go z urzędem skarbowym, natomiast nie będzie konieczności wystawiania deklaracji podatkowej dla podatnika – osoby uzyskującej takie świadczenie. Podatnik z kolei nie będzie już musiał rozliczać tego przychodu w rozliczeniu rocznym.
– Innymi słowy, konstrukcja opodatkowania będzie obecnie podobna do opodatkowania np. dochodów z odsetek bankowych – podkreśla ekspert.
Gazeta Prawna 4.02.2009 (24) - str. 6
Aleksandra Tarka
Od początku roku zmieniły się zasady opodatkowania niektórych przychodów na niewielkie kwoty uzyskiwanych z tzw. działalności wykonywanej osobiście. Do grupy tej należą np. przychody z umów zlecenia, umów o dzieło, świadczeń za funkcję biegłego sądowego lub członkostwo w radzie nadzorczej. Nie dotyczy to natomiast zarówno umów o pracę, jak i działalności gospodarczej. Jeżeli kwoty uzyskiwane od tego samego płatnika z tego samego tytułu nie przekraczają miesięcznie 200 zł, podatek wynosi 18 proc.
Suma świadczeń
Jak wyjaśnia Adam Allen, menedżer z katowickiego oddziału Ernst & Young, limit 200 zł dotyczy sumy wszystkich świadczeń otrzymywanych w danym miesiącu od danej instytucji, firmy czy też innego podmiotu, niezależnie, czy na podstawie jednej czy też kilku zawartych umów.
– W ramach limitu nie uwzględnia się żadnych dodatkowych kosztów, w tym ewentualnych składek na ubezpieczenie społeczne – podkreśla ekspert.
Kwoty świadczeń otrzymywanych w ramach takiego limitu są bowiem opodatkowane ryczałtowo 18-proc. podatkiem. Oznacza to, że opodatkowany jest przychód bez pomniejszania o koszty uzyskania przychodów lub składki ubezpieczeniowe (jeżeli w ogóle wystąpią).
Uproszczenie rozliczeń
W ocenie Adama Allena celem wprowadzenia takiego sposobu opodatkowania było uproszczenie rozliczeń przede wszystkim po stronie wypłacających takie niewielkie świadczenia. Obecnie będą oni zobowiązani tylko do pobrania podatku i rozliczenia go z urzędem skarbowym, natomiast nie będzie konieczności wystawiania deklaracji podatkowej dla podatnika – osoby uzyskującej takie świadczenie. Podatnik z kolei nie będzie już musiał rozliczać tego przychodu w rozliczeniu rocznym.
– Innymi słowy, konstrukcja opodatkowania będzie obecnie podobna do opodatkowania np. dochodów z odsetek bankowych – podkreśla ekspert.
Gazeta Prawna 4.02.2009 (24) - str. 6
Aleksandra Tarka








Dodaj komentarz