14 lutego wchodzi w życie nowelizacja ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych. Zmienia ona zasady nadzoru nad małymi SKOK-ami. Nadal kontrolę nad tego rodzaju podmiotami będzie mieć Komisja Nadzoru Finansowego, a depozyty będą objęte gwarancjami BFG.
Ustanowienie takich samych zasad nadzoru nad dużymi i małymi kasami oszczędnościowo-kredytowymi jest niezgodne z Konstytucją – taki wyrok wydał w lipcu 2015 r. Trybunał Konstytucyjny. Wskazano w nim, że SKOK-i o niewielkiej liczbie członków i małych aktywach powinny, zgodnie z zasadą proporcjonalności, podlegać mniej restrykcyjnym regulacjom.
Zakwestionowane przepisy miały przestać obowiązywać po 18 miesiącach od publikacji wyroku. Prace nad nowelizacją ustawy jednak zaniedbano i niewiele brakowało, żeby najmniejsze kasy znalazły się w „nadzorczej próżni”. W styczniu Sejm uchwalił jednak regulacje, które wprowadzają rozróżnienie na małe i pozostałe SKOK-i.
Małą kasą jest kasa, w której suma aktywów bilansu na koniec roku obrotowego nie przekracza 20 mln zł, a średnioroczna liczba członków nie przekracza 10 tys. osób. Bezpośrednim nadzorcą dla małych SKOK-ów będzie nadal Komisja Nadzoru Finansowego, która w 2009 r. przejęła nadzór nad sektorem. W trakcie prac nad regulacją dyskutowano propozycję, by tę rolę objęła Kasa Krajowa.

Ostatecznie w ustawie znalazł się zapis mówiący o środkach nadzoru „uwzględniających skalę działalności kas” oraz o stosowaniu instrumentów „łagodniejszych, jeśli nie ma konieczności zastosowania środków dalej idących”. Szczegóły dotyczące wymogów sprawozdawczych dla małych SKOK-ów mają znaleźć się w odpowiednim rozporządzeniu.
Grupa małych kas jest nieliczna – stanowi ją dziewięć podmiotów. Dla klientów małych kas istotne jest, że pomimo zmian w formule nadzoru depozyty zgromadzone w tych instytucjach nadal objęte są gwarancjami BFG na takich samych zasadach jak w dużych SKOK-ach i bankach.



























































