Pierwszy przywódca Solidarności powiedział, że przewidział historyczny rozwój tego ruchu. Zdaniem Wałęsy, "Solidarność" musiała być początkowo jednolita, aby mogła walczyć z komunizmem. Później jednak musiała się podzielić zgodnie z zasadami demokracji. Teraz, zdaniem Wałęsy, podziały trwają zgodnie z kapitalistyczną zasadą konkurencji. Były prezydent wyraził nadzieję, że wyzwoli to w Polakach energię i inicjatywę.
Lech Wałęsa nie zgodził się z opinią, że Gdańsk zawłaszczył pamięć o Solidarności. Powiedział, że protesty w 1980-tym roku wybuchły w różnych miejscach i miały wiele źródeł.
Źródło:IAR


























































