2009-03-01 08:06 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Lech Kaczyński życzy Donaldowi Tuskowi sukcesu w Brukseli
Prezydent Lech Kaczyński życzy premierowi Donaldowi Tuskowi, by na szczycie w Brukseli osiągnął sukces.
Prezydent tuż po powrocie z Ukrainy powiedział na lotnisku, że Unia Europejska powinna wspólnie walczyć z kryzysem zapominając o neoliberalnych złudzeniach.
Zdaniem prezydenta wszystkiego osiągnąć się w Brukseli nie da, ponieważ, jak powiedział "bliższa koszula ciału". Wyjaśnił, że każdy kraj ma swoją opinię publiczną, swój rząd, swoje zbliżające się niedługo lub troszkę później wybory.
Według Lecha Kaczyńskiego w czasie kryzysu protekcjonizm jest naturalny, ale jego ograniczenie przyniosłoby korzyści.
Prezydent tym razem nie leci do Brukseli, bo - jak tłumaczył - porozumiał się w tej sprawie z premierem. Jak powiedział - to właściwie nie jest szczyt, a nieformalny lunch. Przypomniał, iż premier Czech Mirek Topolanek zarządził jedno miejsce dla każdego państwa, a ponieważ spotkanie dotyczyć będzie finansów, to premier ma pierwszeństwo.
Przed niedzielnym szczytem premier spotka się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, a także szefami państw Grupy Wyszehradzkiej i krajów bałtyckich. Przed szczytem dojdzie też do spotkania Tuska z przewodniczącym Komisji Europejskiej
Jose Barroso.
Prezydent tuż po powrocie z Ukrainy powiedział na lotnisku, że Unia Europejska powinna wspólnie walczyć z kryzysem zapominając o neoliberalnych złudzeniach.
Zdaniem prezydenta wszystkiego osiągnąć się w Brukseli nie da, ponieważ, jak powiedział "bliższa koszula ciału". Wyjaśnił, że każdy kraj ma swoją opinię publiczną, swój rząd, swoje zbliżające się niedługo lub troszkę później wybory.
Według Lecha Kaczyńskiego w czasie kryzysu protekcjonizm jest naturalny, ale jego ograniczenie przyniosłoby korzyści.
Prezydent tym razem nie leci do Brukseli, bo - jak tłumaczył - porozumiał się w tej sprawie z premierem. Jak powiedział - to właściwie nie jest szczyt, a nieformalny lunch. Przypomniał, iż premier Czech Mirek Topolanek zarządził jedno miejsce dla każdego państwa, a ponieważ spotkanie dotyczyć będzie finansów, to premier ma pierwszeństwo.
Przed niedzielnym szczytem premier spotka się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, a także szefami państw Grupy Wyszehradzkiej i krajów bałtyckich. Przed szczytem dojdzie też do spotkania Tuska z przewodniczącym Komisji Europejskiej
Jose Barroso.








Dodaj komentarz