REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lech Kaczyński leci do Tbilisi z misją dyplomatyczną

2008-08-12 07:06
publikacja
2008-08-12 07:06
Dodaj Bankier.pl w Google
Prezydent Lech Kaczyński leci dzisiaj do Tbilisi z misją dyplomatyczną. Będą mu towarzyszyli prezydenci Litwy- Valdas Adamkus i Ukrainy- Wiktor Juszczenko, a także premierzy Łotwy- Ivars Godmanis i Estonii- Andrus Ansip.

Prezydent ma udać się do Gruzji w najbliższych godzinach.

Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta poinformował, że nie wiadomo jeszcze czy dojdzie na miejscu do spotkania Lecha Kaczyńskiego z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym, który ma przybyć do Tbilisi w tym samym czasie. Wcześniej Sarkozy ma być w Moskwie i rozmawiać na temat sytuacji w Gruzji z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem.

Lech Kaczyński wieczorem odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Stanów Zjednoczonych George'm Bushem, który w pełni poparł jego misję w Tbilisi. Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że to amerykański przywódca zadzwonił do polskiego prezydenta, a rozmowa dotyczyła sytuacji w Gruzji.

Według Handzlika, George Bush poinformował Lecha Kaczyńskiego o przebiegu rozmów, które przeprowadził z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem i premierem tego kraju Władimirem Putinem. Obaj prezydenci mówili także o działaniach, jakie prowadzi w sprawie rozwiązania konfliktu w Gruzji amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice, która rozmawiała między innymi z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem. Lech Kaczyński poinformował George'a Busha o działaniach Polski.

Tymczasem minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że o planowanym wyjeździe Lecha Kaczyńskiego do Gruzji dowiedział się z mediów. Goszcząc w magazynie "Polska i Świat" w Programie I Polskiego Radia szef polskiej dyplomacji dodał, że nie zna uzasadnienia dla tej wizyty. Sikorski przyznał, że Gruzja potrzebuje pomocy mediacyjnej i humanitarnej, ale należy unikać gestów, za którymi nie idą konkretne działania. Radosław Sikorski powiedział, że tego typu ruchy muszą być bardzo dobrze przemyślane. Dodał, że istnieje obawa o bezpieczeństwo prezydentów.

Szef MSZ powiedział, że rozmawiał o sytuacji w Gruzji z amerykańską sekretarz stanu Condoleezzą Rice. Dodał, że stanowisko USA wobec rozwiązania konfliktu w Gruzji jest identyczne z europejskim, czyli obie strony konfliktu powinny powrócić na pozycje sprzed rozpoczęcia konfliktu. Sikorski podkreślił, że trwają intensywne rozmowy mające przekonać Rosję do tego rozwiązania. Szef MSZ podkreślił, że Rosja popełniłaby błąd ignorując stanowisko całego Zachodu.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~lon
nie na rowerach
albo na miotlach
~nsp
No ładnie. Rosja załatwi 5 prezydentów za 1 "zamachem". Jeszcze pewnie polecą jednym samolotem?

Powiązane: Gruzja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki