2003-03-07 00:27 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kwaśniewski: policja musi być lepiej przygotowana
Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział, że policja jest prawdopodobnie nie przygotowana do takich akcji, jak obława w Magdalence pod Warszawą. W wywiadzie dla regionalnej Trójki prezydent zaznaczył, że policja musi mieć lepsze rozpoznanie, idąc na podobną akcję.
Aleksander Kwaśniewski powiedział, że dzisiaj przestępcy dysponują dużym arsenałem broni i policja musi być tego świadoma. Jego zdaniem, dowódcy powinni wyciągnąć odpowiednie wnioski, zorganizować szkolenia, aby następnym razem policjanci byli przygotowani do tego typu akcji.
Prezydent uznał decyzję premiera o zerwaniu koalicji z PSL za ryzykowną. Podkreślił jednak, że rozumie stanowisko premiera. "Koalicja, aby była skuteczna musi działać wspólnie" - powiedział Aleksander Kwaśniewski. Dodał, że lepiej, że tak się stało na kilka miesięcy przed referendum europejskim, niż przed samym głosowaniem, ponieważ wówczas kryzys rządowy mógłby mieć negatywny wpływ na frekwencję.
Z kolei na pytanie, czy PSL może przejść na antyunijne pozycje, prezydent powiedział, że nie, bo wtedy ludowcy nie mieliby miejsca na scenie politycznej, gdyż znacząca część wsi chce być w Unii.
W sprawie referendum prezydent Aleksander Kwaśniewski jest przekonany, że przedłużenie go do dwóch dni nie spowoduje wyższej frekwencji. "Jeżeli ktoś ma zagłosować, to i tak zagłosuje, czy referendum będzie trwało dzień czy tydzień" - powiedział prezydent. Aleksander Kwaśniewski dodał, że pomysł dwudniowego referendum będzie można rozważyć, jeżeli Państwowa Komisja Wyborcza zapewni, że jest w stanie sprawnie zorganizować trwające dwa dni głosowanie.
Aleksander Kwaśniewski powiedział, że dzisiaj przestępcy dysponują dużym arsenałem broni i policja musi być tego świadoma. Jego zdaniem, dowódcy powinni wyciągnąć odpowiednie wnioski, zorganizować szkolenia, aby następnym razem policjanci byli przygotowani do tego typu akcji.
Prezydent uznał decyzję premiera o zerwaniu koalicji z PSL za ryzykowną. Podkreślił jednak, że rozumie stanowisko premiera. "Koalicja, aby była skuteczna musi działać wspólnie" - powiedział Aleksander Kwaśniewski. Dodał, że lepiej, że tak się stało na kilka miesięcy przed referendum europejskim, niż przed samym głosowaniem, ponieważ wówczas kryzys rządowy mógłby mieć negatywny wpływ na frekwencję.
Z kolei na pytanie, czy PSL może przejść na antyunijne pozycje, prezydent powiedział, że nie, bo wtedy ludowcy nie mieliby miejsca na scenie politycznej, gdyż znacząca część wsi chce być w Unii.
W sprawie referendum prezydent Aleksander Kwaśniewski jest przekonany, że przedłużenie go do dwóch dni nie spowoduje wyższej frekwencji. "Jeżeli ktoś ma zagłosować, to i tak zagłosuje, czy referendum będzie trwało dzień czy tydzień" - powiedział prezydent. Aleksander Kwaśniewski dodał, że pomysł dwudniowego referendum będzie można rozważyć, jeżeli Państwowa Komisja Wyborcza zapewni, że jest w stanie sprawnie zorganizować trwające dwa dni głosowanie.









Dodaj komentarz