Piątkowe przedpołudnie na rynku walutowym przynosi umocnienie dolara. Kurs euro kształtuje się na stabilnym poziomie.


Po 10.40 kurs dolara ponownie przekracza 3,765 zł, co stanowi najwyższy poziom od dwóch tygodni. Amerykanie wrócili dzisiaj na rynek po wolnym z okazji Dnia Niepodległości. Najważniejszym momentem w piątkowym kalendarzu ekonomicznym będzie publikacja danych z rynku pracy (14.30), która może przełożyć się na sytuację na rynku walutowym.
Kurs euro kształtuje się na poziomie 4,243 zł. Cena dwóch najważniejszych walut jest pokłosiem sytuacji na parze EUR/USD, gdzie również obserwujemy umocnienie dolara do 1,126 USD. W miejscu stoi natomiast kurs franka szwajcarskiego (3,816 zł), podczas gdy funt brytyjski zszedł z 4,735 zł do 4,7275 zł po czym odrobił połowę tego ruchu.
Zdaniem ekonomistów, dobry odczyt danych z rynku pracy może osłabić złotego do poziomu 4,25 za euro, a słabszy odczyt może przyczynić się do spadku rentowności 2-letnich krajowych SPW do 1,5 proc., a 10 letnich do 2,20 proc.
"Rynki finansowe do czasu prezentacji raportu z rynku pracy USA – będą stabilizować się na bieżących poziomach. W przypadku eurodolara oznacza to koncentrację wokół 1,1280. Kurs EUR/PLN oscylować będzie natomiast wokół 4,24. W naszej ocenie, solidny odczyt payrolls skieruje eurodolara w okolice 1,1240 a także osłabi nieznacznie złotego do poziomu 4,25 za euro" - napisali w komentarzu dziennym ekonomiści banku Millennium.

"Teraz inwestorzy koncentrują się na piątkowych danych z rynku pracy w USA, które mogą okazać się istotne z punktu widzenia najbliższego posiedzenia Fed. Rynek nadal oczekuje obniżki stóp w lipcu, stąd odczyty te musiałyby być wyraźnie lepsze od konsensusu, aby wpłynąć na prognozy. Rynek oczekuje non-farm payrolls na poziomie 160 tys., stopę bezrobocia na wysokości 3,6 proc. oraz dynamikę płac na poziomie 0,3 proc. mdm" - napisali ekonomiści PKO BP w komentarzu.
MZ





























































