Według Piotra Kuczyńskiego sytuacja rynkowa jest jasna, tzn. zgodnie z książkami teraz powinno nastąpić testowanie styczniowych dołków. Jeśli zostaną one obronione, to mamy szansę na pokaźne wzrosty. Natomiast jeśli minima z początku roku zostaną przełamane, to czekają nas dalsze duże spadki.