REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kto może wystawić świadectwo energetyczne budynku?

2008-08-22 06:01
publikacja
2008-08-22 06:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 1 stycznia 2009 r. każdy budynek oddawany do użytku lub podlegający zbyciu lub wynajmowi powinien mieć sporządzoną charakterystykę energetyczną. Jest to świadectwo, z którego wynika, z jakim zużyciem energii w związku z użytkowaniem budynku należy się liczyć. Takie świadectwa mogą wystawić tylko osoby posiadające określone przepisami uprawnienia.

O wymogu uzyskania świadectwa energetycznego dla budynków i lokali mieszkalnych pisaliśmy w numerze 60 Gazety Podatkowej z 28 lipca 2008 r. („Kupując mieszkanie w nowym roku poznasz jego energooszczędność”). W niniejszym artykule wskazujemy, do kogo można będzie się zwrócić o wystawienie takiego dokumentu oraz jak nabyć uprawnienia do sporządzania świadectw energetycznych.

Sporządzenie obowiązkowego świadec­twa charakterystyki energetycznej budynku można zlecić tylko osobie, która ma do tego odpowiednie uprawnienia. Prawo budowlane przewiduje trzy sposoby ich nabycia. Cechy wspólne, jakie musi posiadać osoba sporządzająca świadectwo, to posiadanie pełnej zdolności do czynności prawnych, ukończenie co najmniej studiów magisterskich (nie wystarczy więc sam tytuł inżyniera) oraz niekaralność za przestępstwa przeciwko mieniu, wiarygodności dokumentów, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi lub za przestępstwa skarbowe.

Taka osoba może wystawić świadectwo energetyczne, jeśli:

Wakacje na giełdzie

1) posiada uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej lub instalacyjnej albo

2) odbyła szkolenie i złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin przed ministrem właściwym do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej, albo

3) ukończyła, nie mniej niż roczne, studia podyplomowe na kierunkach: architektura, budownictwo, inżyniera środowiska, energetyka lub pokrewne w zakresie audytu energetycznego na potrzeby termomodernizacji oraz oceny energetycznej budynków.

Osoby z grupy pierwszej - a więc posiadające uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej lub instalacyjnej nie mają obowiązku odbywania szkolenia ani zdawania egzaminu przed ministrem budownictwa.

Z kolei studia podyplomowe, których ukończenie jest równorzędne z odbyciem szkolenia i zdaniem egzaminu przed ministrem budownictwa można ukończyć tylko na takim wydziale szkoły wyższej, którego program studiów podyplomowych w tej specjalności został zaakceptowany przez ministra. Wykaz szkół wyższych spełniających ten warunek znajduje się na stronie internetowej ministerstwa infrastruktury.

Szybszym niż odbywanie studiów podyplomowych sposobem nabycia uprawnień do wystawiania świadectw energetycznych budynków jest odbycie szkolenia, a następnie zdanie egzaminu przed ministrem budownictwa. Należy przy tym nadmienić, że same szkolenia nie są prowadzone przez ministerstwo. Program takiego szkolenia określony jest w rozporządzeniu w sprawie przeprowadzania szkolenia. Powinno się ono składać co najmniej z 50 godzin wykładów (część teoretyczna) oraz 8 godzin ćwiczeń (część praktyczna). Po ukończeniu szkolenia można przystąpić do egzaminu. Egzamin ma dwie części. Pierwsza, pisemna ma formę testu jednokrotnego wyboru (80 pytań) i trwa 120 minut. Obejmuje sprawdzenie znajomości zagadnień zawartych w programie egzaminu, którego zakres określa załącznik do wspomnianego rozporządzenia. Należy udzielić pozytywnej odpowiedzi na minimum 60 pytań. Druga, praktyczna część egzaminu trwa 180 minut i sprawdza umiejętność sporządzania świadectwa charakterystyki energetycznej. Osoby, które zdadzą egzamin zostaną wpisane do rejestru prowadzonego w formie elektronicznej przez ministra właściwego do spraw budownictwa. Komunikaty o terminach egzaminów mają być ogłaszane na stronie internetowej ministerstwa.

Przepisy określają także maksymalną wysokość opłat za szkolenie oraz za egzamin. Szkolenie nie może kosztować więcej niż 70%, natomiast egzamin - więcej niż 50% kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w roku poprzedzającym ich przeprowadzenie. Nie określono natomiast cen za sporządzenie świadectw energetycznych - te ukształtuje rynek.

Podstawa prawna: rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 21.01.2008 r. w sprawie przeprowadzania szkolenia oraz egzaminu dla osób ubiegających się o uprawnienie do sporządzania świadectwa charakterystyki energetycznej budynku (…) (Dz. U. nr 17, poz. 104)



autor: Michał Polak
Gazeta Podatkowa Nr 482 z dnia 2008-08-21
Źródło:
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~V8
Kolejne durnowata dyrektywa, niebawem będzie można tylko używać świeczek do oświetlenia domu, auta też znikną, więc lepiej kupić dobre buty zawczasu, oczywiście to nie dotyyczy tych co siedzą w brukseli oni mają wille i jeżdżą BMW 7.
~Sceptyczny
Witam wszystkich, jeśli ktoś się interesuje tematyką certyfikacji energetycznej oraz świadectwami energetycznymi to polecam stronkę www.eswiadectwa.pl obiektywny portalik gdzie mozna znalezc pare artykułów i dużo informacji
~Boggi2009
Godny polecenia jest rowniez portal www.audytorzy-energetyczni.pl zarowno dla szukajacych informacji jaki i oferujacych uslugi!
~endi
I znowu banda cwaniaków i złodziei wsadza łapy do naszych kieszeni. Efekt tego będzie taki że znowu wzrosną czynsze bo kamienicznicy nie prowadzą działalności charytatywnej , znowu będzie więcej biurokracji pierd. złodzieje!!!!!!!!
michal_84
i jak tu nie glosować na UPR ?????????

no po prostu rece mi opadły

PO=PSi=PSL=SLD - ZMARNOWANE GŁOSY


oddajcie nam wolność ZŁODZIEJE !!!!!!!!!!!
~sk
Pani minister określiła stawki za egzaminy na audytorów, a dlaczego nie określiła max. wysokości "pensji" za wydanie świadectwa?. Widać o "fachowców" zadbała, natomiast jej wyborca się nie liczy. Przecież i tak będzie musiał zapłacić. Rynek określi cenę a "klan fachowców" narzuci swoje "godneeeee" Pani minister określiła stawki za egzaminy na audytorów, a dlaczego nie określiła max. wysokości "pensji" za wydanie świadectwa?. Widać o "fachowców" zadbała, natomiast jej wyborca się nie liczy. Przecież i tak będzie musiał zapłacić. Rynek określi cenę a "klan fachowców" narzuci swoje "godneeeee" wynagrodzenie. Widać chcę aby jeszcze więcej domów było zamieszkałe bez żadnych odbiorów. Pozdrawiam naszych dobroczyńców. Na nich nie można już więcej głosować.
~inżynier
Na podstawie postów nasuwa się jeden wniosek. Mało kto wie czym jest świadectwo i czemu służy. Dwie uwagi. Niedawno oceniałem kamienicę, której właściciel zainwestował ponad 20 tys. w ocieplenie elewacji. Efekt okazał się znikomy. Gdyby miał wcześniej świadectwo, mógłby się dowiedzieć, że ponad 60% strat ciepła w jego budynku powstaje Na podstawie postów nasuwa się jeden wniosek. Mało kto wie czym jest świadectwo i czemu służy. Dwie uwagi. Niedawno oceniałem kamienicę, której właściciel zainwestował ponad 20 tys. w ocieplenie elewacji. Efekt okazał się znikomy. Gdyby miał wcześniej świadectwo, mógłby się dowiedzieć, że ponad 60% strat ciepła w jego budynku powstaje przez strop i wentylację (w starych budynkach wszystkie pomieszczenia miały kratki wentylacyjne i przy sprawnych kominach daje to ogromne straty ciepła) Układ archtektoniczny budynku pozwalał na umieszczenie jednego prostego wymiennika ciepła na poddaszu i przy wykorzystaniu istniejących kanałów wykonanie instalacji wentylacyjnej z rekuperacją. Ocieplenie jedynie stopu pod nieogrzewanym poddaszem + modernizacja układu wentylacji zmniejszyłaby całkowite straty w tym budynku o 50-60%. Koszt szacunkowy inwestycji byłby niższy niż ocieplenie ścian elewacyjnych. Po to jest świadectwo. Uwaga druga. W przypadku budynków starych, nie posiadających dokumentacji architektonicznej i instalacyjnej, obawiam się że nikt nie zrobi rzetelnego certyfikatu za 1000zł. Chyba, że weźmie dane z kapelusza, byle coś było napisane w świadectwie. Jeżeli ma to być świadectwo rzetelne, a tylko wtedy ma ono praktyczną wartość dla właściciela, wymaga bardzo szczegółowej inwentaryzacji budynku z wymiarami wszystkich ścian, okien, drzwi, grubościami i warstwami ścian i stropów (podłóg), rodzajami szyb, nieszczelności, następnie rodzajów i stanów kotłów cieplnych, zbiorników, instalacji przesyłowych, wentylacji itd. Jeżeli ktoś ma na tyle wiedzy aby wykryć i ocenić wszystkie istotne cechy konstrukcji i instalacji, po przetworzeniu tych danych otrzyma rzetelne świadectwo. I oby wszystkie świadectwa były właśnie takie. Pozdrawiam.
~ksk
Jestem jak najbardzej ZA wystawianiem świadectw energetycznych. Skoro jesteśmy w EU obowiązują nas takie same normy i zasady co pozostałe państwa unijne.
Wszytstkim zainteresowanym polecam stronke http://swiadectwaenergetyczne.edu.pl/
~dokładnie tak
Oczywiście jak każda głupota wymyślona za biurkiem ma swoich zwolenników i przeciwników. Podobno jest wolny rynek i wolność osobista - skoro chcę marznąć to dlaczego reżymowy rząd każe mi się przegrzewać ?
I nie będzie to miało nic NIC wspólnego z cenami na rynku.
Ceny rosną i spadają według całkiem innych zasad i gdzie
Oczywiście jak każda głupota wymyślona za biurkiem ma swoich zwolenników i przeciwników. Podobno jest wolny rynek i wolność osobista - skoro chcę marznąć to dlaczego reżymowy rząd każe mi się przegrzewać ?
I nie będzie to miało nic NIC wspólnego z cenami na rynku.
Ceny rosną i spadają według całkiem innych zasad i gdzie indziej leżą przyczyny - na przyklad dzisiaj na ulicach w całej Grecji.
~zdziszek
Dnia 2008-08-22 o godz. 07:42 ~rycho napisał(a):
> ZLODZIEJSTWO w majestacie prawa i tyle w temacie.

Złodziejstwem jest pobieranie 80 PLN za metr kw. najmu lokalu uzytkowego w starej kamienicy nie posiadającego instalacji grzewczej. Takie złodziejstwa popularne są np. w Łodzi, gdzie ludzie nabierani sa przez cwaniaczkowatych
Dnia 2008-08-22 o godz. 07:42 ~rycho napisał(a):
> ZLODZIEJSTWO w majestacie prawa i tyle w temacie.

Złodziejstwem jest pobieranie 80 PLN za metr kw. najmu lokalu uzytkowego w starej kamienicy nie posiadającego instalacji grzewczej. Takie złodziejstwa popularne są np. w Łodzi, gdzie ludzie nabierani sa przez cwaniaczkowatych włascieli kamienic po lekkim odmalowaniu nie przewidując że rachunki za ogrzewanie elektryczne wyniosłyby kilka tysięcy PLN.

Poza tym swiadectwo nie jest obowiązkowe, choc miało być. PO chroni bowiem złodziejskich kamieniczników. Przy okazji narażając Polskę na wysokie kary finansowe za niewykonanie dyrektywy UE.

Powiązane: Budownictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki