Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów

Cena: 34,90 zł

Słownik - Kredyty


Wpisz szukane słowo

LIBOR (Libor Interbank Offered Rate):


Stopa procentowa oferowana na londyńskim rynku eurowalutowym dla pożyczek międzybankowych, płacona ...

zobacz pozostałe hasła...

2011-08-12 08:00 Źródło: Hydepark PRNews.pl

Hydepark PRNews.pl

Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym


Stanisław Kluza po raz kolejny potwierdził, że kredyty we frankach szwajcarskich spłacają się bardzo dobrze,a KNF czuwa nad sytuacją. Dał również do zrozumienia, że światowe zawirowania doskonale pokazują, że polityka ograniczania kredytów w walutach obcych stosowana przez nadzorcę była właściwa.

Frank szwajcarski, którego kurs rośnie w zastraszającym tempie, a gwałtowne zmiany tłumaczone są na zmianę zbliżającą się recesją (gry rośnie) bądź plotkami o interwencjach Szwajcarów (gdy gwałtownie spada) dał pożywkę dla mediów i okazję do dyskusji nad samymi produktami bankowymi denominowanymi w walucie obcej. Chociaż o kredytobiorcach, którzy cierpią na rosnącym kursie czytamy codziennie, to jednak głos zdrowego rozsądku jeszcze pozostał. W ostatnich dniach głos w sprawie kredytów walutowych zabrali Stanisław Kluza i Leszek Balcerowicz.

Spłacają lepiej niż złotowi

„Nie widzimy na razie ryzyka pogorszenia jakości portfela kredytowego banków, mimo silnej aprecjacji franka szwajcarskiego” – stwierdził przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Stanisław Kluza.

Potwierdzają to dane. Odsetek zagrożonych kredytów walutowych to w przypadku franka szwajcarskiego zaledwie 1,4 proc., gdzie dla kredytów złotowych jest to około 3 proc. Przy symbolicznym poziomie stóp procentowych w Szwajcarii, polscy kredytobiorcy pomimo okresowych zawirowań, przez lata mieli bardzo opłacalny kredyt, o ile kredyt sam w sobie można uznać za produkt opłacalny.

„Pamiętajmy jednak o tym, że jeśli dochodzi do pewnych sytuacji, to nie jest tak, że następuje pewien automatyzm, istnieją tzw. procesy opóźnione i rozłożone w czasie, czyli jeżeli dzisiaj obserwujemy zmiany na kursie walutowym, to ich konsekwencje niekoniecznie widoczne są dzisiaj. One będą w większej mierze dostrzegalne dopiero po upływie pewnego czasu. Wydaje się jednak, że sytuacja w tym przypadku jest bezpieczna i stabilna” - tłumaczył Kluza. Z szacunków KNF wynika, że kwota przeciętnej raty kredytu we franku zaciągniętego w połowie 2008 r. wzrosła o jedną trzecią. – „Przy zachowaniu tej samej zdolności kredytowej nie wydaje się, aby taki wzrost zaburzył drastycznie zdolność spłat zobowiązań gospodarstw domowych” – wyjaśnił szef KNF.

Komisja Nadzoru Finansowego od lat poprzez różne działania daje do zrozumienia, że kredyty powinniśmy zaciągać w walucie, w której zarabiamy. Zwiększa się także wymagania dla kredytobiorców, aby nie doprowadzać do sytuacji, gdzie klienci nie będą mogli spłacać swojego zadłużenia. Tym sposobem zobaczyliśmy chociażby rekomendacje S, I, A oraz T. Nie ma wprawdzie mowy o kolejnych, ale i tak polski klient nie ma już łatwego dostępu do frankowego kredytu.

Głos zdrowego rozsądku

„U nas, jak zauważyłem obserwując media, najbardziej upośledzoną grupą są osoby, które zaciągnęły kredyt we frankach szwajcarskich. Nie ma mowy o innych ludziach w trudnej sytuacji. To jest nagle grupa najbardziej upośledzona! To jest kreacja medialna! - mówił w radiu TOK FM Leszek Balcerowicz - Zaciągnięcie decyzji we frankach jest w pełni samodzielną decyzją - przypominał. - Jeśli jest tak, że wolności towarzyszy odpowiedzialność, to nie można naciskać na państwo, czyli innych ludzi, by za ich pieniądze wyrównać skutki ryzyka!”


Po podpisaniu przez Prezydenta ustawy antyspreadowej i chwili oddechu na biegnącym nieubłaganie w górę wykresie, przyszedł czas na trzeźwą ocenę sytuacji. Podwójne ryzyko, jakie niesie ze sobą kredyt w obcej walucie od lat było tłumaczone przez wielu analityków i ekonomistów. Kredytobiorca zdaje się nie tylko na kurs waluty, ale i stopy procentowe, na które nie będzie miała wpływu sytuacja Polski. Niższe raty wygrały z polską awersją do ryzyka i stąd mamy 700 tys. kredytów we frankach, co w przełożeniu na liczbę Polaków może oznaczać nawet 2 mln ludzi. Według szacunków 1,4 proc. to kredyty zagrożone, pomimo kursu bliskiego 4 zł. Najwidoczniej nie tylko lubimy ryzyko, ale i stać nas na nie.



Tomasz Jaroszek, Bankier.pl

Zobacz też:
» Pekao wyprzedziło w kredytach PKO BP
» Kredyty hipoteczne: bez oszczędności i na ponad 30 lat
» Coraz więcej kredytów w złotym




Komentarze do artykułu
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~tadeo   2011-08-13 16:02
Takie coś to chyba tylko polak wymyśli,ekonomiści na pewno zdawali sobie z tego sprawę,że wartość polskiej waluty w stosunku do franka będzie spadać w przyszłości.Deweloper dostaje pieniądze w polskie (..)
Re: Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~tadeo   2011-08-13 07:55
Tak całkiem tego nie rozumiem,myślę że kredyt w obcej walucie to złodziejstwo,dobry interes dla banku,przecież tak naprawdę tych franków nie ma,cały czas obracamy polską walutą i teraz na zwyżce kursu (..)
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~mmk   2011-08-12 21:37
Nie tedy droga. W cywilizowanym wolnym karju wszelkie produkty finansowe tak jak sporzywcze, alkochole, tytonie, art przemysłowe winny byc dostepne w jak najlepszym wyborze. Ale sprzedaż czego innego (..)
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~wtf   2011-08-12 13:42
tłumaczyliście to google translatorze????????
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~Abduł   2011-08-12 13:40
Naturalnie w niszy najbliższej cmentarnej krypty.
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~tmk   2011-08-12 13:08
"mamy 700 tys. kredytów we frankach, co w przełożeniu na liczbę Polaków może oznaczać nawet 2 mln ludzi" 2.8 osoby na kredyt Wiekszosc kredytow braly malzenstwa? Nie ma to jak dobry start (..)
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~kamil   2011-08-12 12:38
Trzeba było tak chranić 5 lat temu, hahahah
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~Piotr   2011-08-12 12:10
kredyt w ogóle powinien być produktem niszowym. wtedy mieszkania były by połowę tańsze. nie było by problemów z inflacją. Rozwijalibyśmy się wolniej ale dało by się przynajmniej zaplanować przyszłość
Akurat powinno się promować mixty Autor: ~antydoradca   2011-08-12 11:28
kredyt w złotych/frankach/euro np po 33% i w ten sposób mieć go bardziel dostępnego i mniej zmiennego
Kredyt walutowy powinien być produktem niszowym Autor: ~q_werty   2011-08-12 10:36
kampania frankowa przed zwałą w 2008 roku rozkwitała w najlepsze. Nie było żadnych głośnych głosów ekonomistów którzy ostrzegali przed kredytem frankowym. Wielu ludzi było przekonanych, że nie ma inne (..)