2010-07-29 09:15 Źródło: Marcin Dziadkowiak - Bankier.pl
Kraje BRIC wciąż brylują w światowym handlu
Pierwszy kwartał 2010 roku przyniósł wolniejszy wzrost wartości światowego handlu, niż miało to miejsce w ostatnim kwartale 2009 roku. Liderami wzrostu są kraje należące do grupy BRIC – wynika z najnowszej edycji raportu „Global Trade Flow Index”, przygotowanej przez Capgemini Consulting.
Wzrost wartości światowego handlu w I kwartale 2009 roku wyniósł 5% i był niższy, niż 8,5% wzrost zanotowany w ostatnim kwartale 2009 roku. Przyczyną wolniejszego wzrostu w światowym handlu jest wzrost zadłużenia w gospodarkach państw europejskich. Na rozmiar wymiany handlowej miała też wpływ erupcja wulkanu na Islandii, ktora zakłóciła prawidlowe funkcjonowanie wymiany międzynarodowej.
Liderem w wolumenie transakcji światowego handlu wciąż pozostają Stany Zjednoczone, nieznacznie wyprzedzając Chiny. Na kolejnych pozycjach znajdują się gospodarki Niemiec, Japonii, Francji i Holandii.
Wśród światowych gospodarek wyraźne na plus wyróżniają się kraje należące do grupy BRIC. Wzrost wymiany handlowej w tych krajach był wyraźnie wyższy od wcześniejszych prognoz, a także od średniej światowej – wynika z raportu „Global Trade Flow Index”.
„Gospodarki państw BRIC są obecnie największym motorem globalnych przepływów handlowych − w każdym z tych krajów wzrost okazał się wyższy od prognozowanego. Rzeczywiste dane z roku 2009 wskazują, że brazylijska gospodarka już osiągnęła poziom wzrostu, który według wcześniejszych prognoz osiągnąć miała dopiero za czternaście lat” − twierdzi Roy Lenders, Wiceprezes Capgemini Consulting.
W szczególnie dobrej pozycji handlowej wobec państw BRIC są Stany Zjednoczone, Niemcy, Australia oraz Korea. Japonia, choć również jest jednym z głównych partnerów handlowych Brazylii i Chin, gorzej radzi sobie w handlu z Rosją oraz Indiami. Pod względem wysokości obrotów handlowych z państwami nieco w tyle pozostaje również Francja, Holandia oraz Wielka Brytania.
Także II kwartał 2010 roku powinien przynieść wzrost wartości obrotów handlowych na swiecie – prognozują eksperci Capgemini Consulting. Państwa europejskie mogą starać się zwiększyć swój eksport, po ostatnim osłabieniu euro. Natomiast wzrastający poziom importu oraz przepływów pieniężnych wewnątrz gospodarki Chin zwieksza ryzyko wzrostu inflacji, co może obniżyć konkurencyjność chińskich towarów i tym samym eksportu – czytamy w podsumowaniu raportu.
Capgemini Consulting, dział firmy Capgemini Group oferujący usługi z zakresu doradztwa strategicznego i transformacji, przedstawił już trzecią edycję raportu „Global Trade Flow Index”. Raport prezentuje handel w ujęciu kwartalnym na podstawie najnowszych oficjalnych danych udostępnianych przez krajowe agencje 23 państw mających największy udział w światowym handlu.
Marcin Dziadkowiak, Bankier.pl
Źródło: Raport "Global Trade Flow Index", Capgemini Consulting
Wzrost wartości światowego handlu w I kwartale 2009 roku wyniósł 5% i był niższy, niż 8,5% wzrost zanotowany w ostatnim kwartale 2009 roku. Przyczyną wolniejszego wzrostu w światowym handlu jest wzrost zadłużenia w gospodarkach państw europejskich. Na rozmiar wymiany handlowej miała też wpływ erupcja wulkanu na Islandii, ktora zakłóciła prawidlowe funkcjonowanie wymiany międzynarodowej.
Liderem w wolumenie transakcji światowego handlu wciąż pozostają Stany Zjednoczone, nieznacznie wyprzedzając Chiny. Na kolejnych pozycjach znajdują się gospodarki Niemiec, Japonii, Francji i Holandii.
Wśród światowych gospodarek wyraźne na plus wyróżniają się kraje należące do grupy BRIC. Wzrost wymiany handlowej w tych krajach był wyraźnie wyższy od wcześniejszych prognoz, a także od średniej światowej – wynika z raportu „Global Trade Flow Index”.
| Kraj | Dynamika wymiany międzynarodowej |
| Indie | 16,0% |
| Brazylia | 15,0% |
| Chiny | 14,9% |
| Rosja | 9,1% |
„Gospodarki państw BRIC są obecnie największym motorem globalnych przepływów handlowych − w każdym z tych krajów wzrost okazał się wyższy od prognozowanego. Rzeczywiste dane z roku 2009 wskazują, że brazylijska gospodarka już osiągnęła poziom wzrostu, który według wcześniejszych prognoz osiągnąć miała dopiero za czternaście lat” − twierdzi Roy Lenders, Wiceprezes Capgemini Consulting.
W szczególnie dobrej pozycji handlowej wobec państw BRIC są Stany Zjednoczone, Niemcy, Australia oraz Korea. Japonia, choć również jest jednym z głównych partnerów handlowych Brazylii i Chin, gorzej radzi sobie w handlu z Rosją oraz Indiami. Pod względem wysokości obrotów handlowych z państwami nieco w tyle pozostaje również Francja, Holandia oraz Wielka Brytania.
Także II kwartał 2010 roku powinien przynieść wzrost wartości obrotów handlowych na swiecie – prognozują eksperci Capgemini Consulting. Państwa europejskie mogą starać się zwiększyć swój eksport, po ostatnim osłabieniu euro. Natomiast wzrastający poziom importu oraz przepływów pieniężnych wewnątrz gospodarki Chin zwieksza ryzyko wzrostu inflacji, co może obniżyć konkurencyjność chińskich towarów i tym samym eksportu – czytamy w podsumowaniu raportu.
Capgemini Consulting, dział firmy Capgemini Group oferujący usługi z zakresu doradztwa strategicznego i transformacji, przedstawił już trzecią edycję raportu „Global Trade Flow Index”. Raport prezentuje handel w ujęciu kwartalnym na podstawie najnowszych oficjalnych danych udostępnianych przez krajowe agencje 23 państw mających największy udział w światowym handlu.
Marcin Dziadkowiak, Bankier.pl
Źródło: Raport "Global Trade Flow Index", Capgemini Consulting


Dodaj komentarz