Kowalczyk wystartowała do wyścigu z ostatnim numerem startowym. Polka od początku biegła bardzo spokojnie. Na pierwszym pomiarze czasu była 16. Z każdym kilometrem zbliżała się do jednak czołówki, ale nie udało się jej awansować do pierwszej dziesiątki.
Bieg w norweskim Beitostoelen zdomnowały Skandynawki. Zajęły pierwsze sześć miejsc, a w pierwszej dziesiątce było ich aż siedem.
W biegu na 10 kilometrów startowały tez trzy inne Polki. Sylwia Jaśkowiec przybiegła do mety na 23 pozycji, Kornelia Marek była 65., a Pauilna Maciuszek 68.
Źródło:IAR






























































