2009-09-14 05:05 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kolejny dowódca chce opuścić Klicha
Generał odpowiedzialny za misje zagraniczne złożył wniosek o skrócenie kadencji - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Kadencja generała Bronisława Kwiatkowskiego kończy się w październiku przyszłego roku. Według informatorów gazety, poprosił on o skrócenie jej o kilka miesięcy , czyli do początku przyszłego roku.
Na razie tych informacji nie chciał potwierdzić rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego pułkownik Dariusz Kasperczyk, ani rzecznik MON Robert Rochowicz.
Informatorzy "Rzeczpospoitej" twierdzą, że w ciagu najbliższych dni generał Kwiatkowski będzie rozmawiał ze swoimi przełożonymi, ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, stąd milczenie ze strony MON.
Szef BBN Aleksander Szczygło uważa, że sytuacja jest poważna, bowiem drugi dowódca Sił Zbrojnych odchodzi do cywila przed końcem swojej kadencji. Jego zdaniem, te wydarzenia pokazują, że minister Klich nie panuje nad sytuacją w armii.
Według rozmówców "Rzeczpospolitej", powodem decyzji o skróceniu kadencji są relacje z otoczeniem szefa resortu obrony - bliscy współpracownicy Klicha mieli oskarżyć generała, że nie panuje nad sytuacją w Afganistanie.
Pod koniec sierpnia do cywila odszedł z funkcji dowódcy Wojsk Lądowych generał Waldemar Skrzypczak. Wcześniej, podczas uroczystości ku czci poległego w Afganistanie żołnierza, generał Skrzypczak w ostrych słowach skrytykował urzędników Ministerstwa Obrony.
"Rzeczpospolita"/iar/mf/dyd
"Rzeczpospolita"/iar/mf
Na razie tych informacji nie chciał potwierdzić rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego pułkownik Dariusz Kasperczyk, ani rzecznik MON Robert Rochowicz.
Informatorzy "Rzeczpospoitej" twierdzą, że w ciagu najbliższych dni generał Kwiatkowski będzie rozmawiał ze swoimi przełożonymi, ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, stąd milczenie ze strony MON.
Szef BBN Aleksander Szczygło uważa, że sytuacja jest poważna, bowiem drugi dowódca Sił Zbrojnych odchodzi do cywila przed końcem swojej kadencji. Jego zdaniem, te wydarzenia pokazują, że minister Klich nie panuje nad sytuacją w armii.
Według rozmówców "Rzeczpospolitej", powodem decyzji o skróceniu kadencji są relacje z otoczeniem szefa resortu obrony - bliscy współpracownicy Klicha mieli oskarżyć generała, że nie panuje nad sytuacją w Afganistanie.
Pod koniec sierpnia do cywila odszedł z funkcji dowódcy Wojsk Lądowych generał Waldemar Skrzypczak. Wcześniej, podczas uroczystości ku czci poległego w Afganistanie żołnierza, generał Skrzypczak w ostrych słowach skrytykował urzędników Ministerstwa Obrony.
"Rzeczpospolita"/iar/mf/dyd
"Rzeczpospolita"/iar/mf
- Kolejny dowódca chce opuścić Klicha Autor: ~jakubb 2009-09-14 07:13
- jestem w monie od 15 lat od poczatku jak pamietam byl tu burdel ale takiego cyrku jeszcze nie widzialem


Dodaj komentarz