Kolejna fala naciągania „na reklamę w katalogu”

Po raz kolejny uaktywniły się firmy próbujące naciągać naszych przedsiębiorców na kilka tysięcy euro za ogłoszenia w internetowych bazach danych o firmach. Rozsyłają one formularze w języku angielskim z prośbą o uaktualnienie zawartych w nich danych, podpisanie i odesłanie na wskazany adres. Po kilku tygodniach osoby, które nieopatrznie formularze odesłały, dowiadują się, że przez najbliższe trzy lata będą musiały płacić ponad 1.000 euro rocznie.


Meksykański wydawca zaprasza na targi

Ostatnio z taką „ofertą” występuje meksykańska firma Expo Guide. Wysyła ona formularz zawierający podstawowe dane przedsiębiorcy z prośbą o wskazanie, czy są one aktualne i uzupełnienie brakujących.

„Oferta” Expo Guide jest następująca. Podpisując formularz zawiera się umowę na trzy lata. Expo Guide zobowiązana jest do zamieszczenia danych firmy na swojej stronie internetowej. Za tę usługę trzeba jej płacić co roku 1.181 euro. Ponieważ umowy nie można wypowiedzieć przed upływem trzech lat, więc usługa kosztuje łącznie 3.543 euro. Jeśli umowa nie zostanie wypowiedziana na piśmie listem poleconym przed upływem trzech miesięcy od zakończenia trzyletniego okresu, jest ona automatycznie odnawiana na następny roczny okres. Prawem właściwym dla umowy jest prawo meksykańskie. Wszystkie te postanowienia napisane są drobną czcionką na dole formularza.

Można oczywiście stwierdzić, że prawo nie zabrania zawierania niekorzystnych z ekonomicznego punktu widzenia umów i jeśli ktoś chce przepłacać za reklamę w bezużytecznym katalogu, to jego sprawa. Tyle, że wydawcy katalogów robią wszystko, by ich „klienci” byli przekonani, że jedynie uaktualniają za darmo swoje dane w już istniejącej bazie. Wskazuje na to układ formularza, schowanie danych o cenie tak, aby jak najwięcej osób je przeoczyło. Wydawcy posługują się napisanym większą czcionką, wprowadzającym w błąd zwrotem „opublikowane za darmo”. Jak się później okazuje, dotyczy on albo jedynie podstawowych danych, albo też za darmo dane były publikowane, ale tylko do momentu odesłania formularza. Wreszcie dla zwiększenia swej wiarygodności wydawcy sugerują, że mają powiązania z organizatorami targów, co jest nieprawdą.


Wysoka cena za bezwartościową usługę

Biznes ma się dobrze, bo ciągle znajdują się osoby, które, często nie znając dobrze języka angielskiego, podpisują i odsyłają formularze w przekonaniu, że jest to bezpłatna usługa. Wystarczy, że nawet niewielki procent z nich ugnie się następnie przed wezwaniami do zapłaty i ureguluje żądaną kwotę, by całemu przedsięwzięciu zapewnić spore zyski.

Dodajmy przy tym, że wydawane informatory są z biznesowego punktu widzenia zupełnie bezużyteczne. Od kilku lat ich „wydawcy” nawet ich nie drukują - znacznie tańszym rozwiązaniem jest stworzenie „informatora” na stronie internetowej.

O tym, że nie mamy do czynienia z firmami uczciwie działającymi w branży reklamowej i tworzącymi wartościowe dla swoich klientów produkty można się przekonać za pomocą prostego testu. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową nazwę któregoś z wydawców rozsyłających formularze. Na pierwszych pozycjach wyszukiwarki wyświetlą się ostrzeżenia przed podpisywaniem i odsyłaniem formularzy. Często pochodzą one od osób, które przez te firmy zostały oszukane i zawierają wskazówki, jak bronić się przed roszczeniami. Oficjalna strona wydawcy będzie mniej popularna i znajdować się będzie na dalszej pozycji. Nie sposób przy tym nie odnieść wrażenia, że jest ona odwiedzana główne przez osoby, które albo już wpadły w sidła wydawcy, albo otrzymały od niego formularz i szukają informacji wskazujących, z kim mają do czynienia.


Skutki podpisania i odesłania formularza

Osoby, które formularz podpisały i odesłały otrzymają po kilku tygodniach fakturę za pierwszy rok publikacji. Wtedy dowiadują się, że zostały wprowadzone w błąd. Jeśli nie zapłacą, zaczną regularnie otrzymywać kolejne wezwania do zapłaty. Kwota żądana w pismach będzie rosła o odsetki i należności za następne lata publikacji, ton pisma będzie coraz bardziej oficjalny, prawniczy. Następnie wezwania zaczną przychodzić ze współpracującej z wydawcą firmy windykacyjnej.

W pewnym momencie przyjdzie „niepowtarzalna” oferta polubownego załatwienia sprawy. Kwota za zawarcie ugody będzie niższa niż żądana dotychczas, ale czasu do namysłu niezbyt dużo. Gdy i tym razem wydawca zostanie zignorowany, można się spodziewać telefonu od osoby przedstawiającej się jako jego prawnik, która poinformuje o tym, że w razie dalszego uchylania się z zapłatą sprawa zostanie skierowana do sądu.

Część osób, które pierwotnie nie zamierzały płacić, w którymś momencie poddaje się i przekazuje pieniądze. Wydawcy doskonale o tym wiedzą, mają statystyki wskazujące na skuteczność kolejnych etapów przedstawionych powyżej. Statystyka nie obejmuje tylko kluczowego z punktu widzenia ich klientów etapu - skierowania sprawy na drogę sądową. Te osoby, które uginają się i płacą, robią to przecież dlatego, że boją się procesu, który na dodatek miałby się toczyć przed zagranicznym sądem. Okazuje się jednak, że wydawcy nie oddają spraw o zapłatę do sądów.

Mimo iż polskie firmy otrzymują podobne oferty już od lat 90. ubiegłego wieku, dotychczas żadna z nich nie została pozwana. Ewentualna wygrana wydawcy jest co najmniej wątpliwa, a porażka stanowiłaby niebezpieczny precedens i zachęciłaby innych złapanych w sidła, by nic nie płacić. Zniechęcają ich do tego także problemy z wymiarem sprawiedliwości za granicą. Sąd Chemnitz w Niemczech w wyroku z dnia 4 czerwca 2004 r. uznał, że oferty jednego z wydawców - spółki Construct Data są tak sformułowane, iż noszą znamiona oszustwa, a osoby, które je podpisały nie muszą płacić. Inna spółka - European City Guide za nieuczciwe praktyki została w 2003 r. ukarana przez sąd w Barcelonie karą 300.000 euro i rocznym zakazem prowadzenia działalności.



autor: Andrzej Janowski
Gazeta Podatkowa Nr 557 z dnia 2009-05-11
Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Alicja

http://wp.pl

! Odpowiedz
0 0 ~Rob

wp

! Odpowiedz
0 0 ~Firma

Dnia 2009-08-28 o godz. 13:12 ~KKola napisał(a):
> proszę o poradę czy na wezwania do zapłaty trzeba w jakiś
> sposób reagować nt. pisemnie wyjaśniając że f. Expo-Guide
> po prostu w błąd wprowadziła itp. Czy też nie tracić kasy
> na znaczki do Meksyku. Jesteśmy ciekawi jak Polscy
> przedsiębiorcy radzą sobie z taką sprawą....

Witam!
Właśnie przytrafiła się nam podobna sytuacja, kiedy to otrzymaliśmy fakturę oraz wezwanie do zapłaty od firmy z Meksyku. List jest natomiast wysłany z Austrii. Moje pytanie brzmi, co robic? Odpisywac? Ignorowac? Zgłosic do prokuratury - skoro list jest z Austrii to jest to sprawa europejska? Proszę o podpowiedzi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~KKola

proszę o poradę czy na wezwania do zapłaty trzeba w jakiś sposób reagować nt. pisemnie wyjaśniając że f. Expo-Guide po prostu w błąd wprowadziła itp. Czy też nie tracić kasy na znaczki do Meksyku. Jesteśmy ciekawi jak Polscy przedsiębiorcy radzą sobie z taką sprawą....

!

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Składkę na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne odprowadzają jednostki budżetowe, zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze.

  • Termin uiszczenia podatku dochodowego od podatników rozliczających się w formie karty podatkowej.

    Termin wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego pobranego od wpłaconych w poprzednim miesiącu dochodów z udziałów w zysku. Termin złożenia deklaracji oraz wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od zagranicznych osób prawnych, czyli osób prawnych niemających siedziby lub zarządu na terenie Polski.

  • Termin przekazania sprawozdania do systemu INTRASTAT, za poprzedni miesiąc kalendarzowy, gdy realizowano transakcje wewnątrzwspólnotowe podlegające obciążeniu podatkiem od towarów i usług (VAT).

    W tym terminie z ZUS rozliczają się przedsiębiorcy opłacający składki za siebie. Składka na Fundusz Pracy.

  • Termin zapłaty raty podatku leśnego przez osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin zapłaty miesięcznej kwoty podatku od nieruchomości przez osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Księgarnia Bankier.pl

Zaczynaj od DLACZEGO. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania Zaczynaj od DLACZEGO. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania Simon Sinek Cena: 39 zł  Zamów książkę

Znajdź nas na Facebooku

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl