Kiedy sprzedawca (nie) odpowiada z tytułu rękojmi za wady?

O uprawnieniach, jakie przysługują konsumentom względem profesjonalnych sprzedawców pisze i mówi się wiele, dzięki czemu nasz poziom wiedzy na ten temat systematycznie rośnie. Niejako w cieniu tematyki konsumenckiej pozostają inne, równie ważne zagadnienia, jak choćby odpowiedzialność sprzedawcy za wady sprzedanej rzeczy, powszechnie nazywana rękojmią. Wprawdzie w dużej mierze nie dotyczy już ona obrotu konsumenckiego, to w dalszym ciągu znajduje zastosowanie dla umów zawieranych między przedsiębiorcami (obrót gospodarczy), a także między osobami nieprowadzącymi działalności gospodarczej (nazwijmy to obrotem prywatnym). Z myślą o tych osobach warto przypomnieć kilka podstawowych informacji na temat odpowiedzialności sprzedawcy za wady fizyczne sprzedanej rzeczy.

Sprzedawca nie musi wiedzieć o wadzie

Sprzedaż wadliwej rzeczy świadczy oczywiście o nienależytym wykonaniu zobowiązania przez sprzedawcę. Gdyby ustawodawca nie przewidział w Kodeksie cywilnym swoistego systemu odpowiedzialności sprzedawcy nazywanego rękojmią, należałoby sięgać do ogólnych przepisów o niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązań (art. 471 K.c.). Sprzedawcy wystarczyłoby wówczas wykazanie, że nie ponosi winy za nienależyte wykonanie zobowiązania (gdyż np. nie wiedział o istnieniu wady), by zwolnić się z odpowiedzialności względem kupującego. Na szczęście jednak odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi oparta została na innych, ostrzejszych przesłankach. W przypadku wady, która powstała w rzeczy sprzedanej przed jej wydaniem kupującemu bądź też powstała później, lecz z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej, sprzedawcy niezwykle trudno będzie się zwolnić z odpowiedzialności. Niewiele pomoże tłumaczenie, że nic nie wiedział o wadzie.

Wada fizyczna występuje wtedy, gdy rzecz sprzedana:

  • ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy bądź

  • nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, bądź

  • została wydana kupującemu w stanie niezupełnym.

Co, gdy wiedział kupujący?

Zgodnie z art. 557 § 1 K.c. sprzedawca jest zwolniony z odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Późniejsze uzyskanie takiej wiedzy rzecz jasna nie może skutkować wyłączeniem odpowiedzialności sprzedawcy, nawet wówczas, gdy jej źródłem był sam sprzedawca.

Powyższa zasada ma jednak zastosowanie do rzeczy oznaczonych co do tożsamości, jako że w chwili zawarcia umowy kupujący wie (a przynajmniej powinien wiedzieć), jaką rzecz nabywa. W przypadku rzeczy oznaczonych gatunkowo (np. określona ilość mąki pszennej) albo tzw. rzeczy przyszłych (które mają dopiero powstać), nie tyle istotne jest zawarcie umowy, co chwila ich wydania.

Wyłączenie odpowiedzialności sprzedawcy za wady, o których wiedział kupujący wydaje się być oczywiste. Nie ma bowiem przeszkód do tego, by przedmiotem umowy sprzedaży była np. rzecz uszkodzona. Kupujący, który świadomie nabywa wadliwą rzecz, nie korzysta zatem ze szczególnej ochrony, o jakiej teraz mowa.

Sprzedawcę należy zawiadomić o wadzie

Bywa, że kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi przez pewne niedopatrzenie. Chodzi mianowicie o zbyt późne zawiadomienie sprzedawcy o wadzie fizycznej.

Kupujący ma, wydawałoby się, dość dużo czasu na dokonanie aktu staranności, jakim jest zawiadomienie sprzedawcy o wadzie. Powinien to uczynić w ciągu miesiąca od wykrycia wady, a w wypadku, gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte - od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Niestety, czasami zdarza się, że kupujący zgłasza wadę dopiero po kilku miesiącach od jej wykrycia, co oczywiście stanowi dobrą wiadomość dla sprzedawcy.

Inne, nieporównywalnie krótsze terminy obowiązują w obrocie gospodarczym. Jeżeli bowiem sprzedaż następuje między przedsiębiorcami, kupujący powinien zbadać rzecz w czasie i sposób przyjęty przy rzeczach danego rodzaj, a o dostrzeżonej wadzie niezwłocznie zawiadomić sprzedawcę. W sytuacji gdy wada wyjdzie na jaw później, również wtedy należy działać niezwłocznie i jak najszybciej poinformować o tym fakcie sprzedawcę.

WAŻNE! Niezawiadomienie sprzedawcy o wadzie fizycznej w przewidzianych do tego terminach powoduje wygaśnięcie uprawnień z tytułu rękojmi.

Zawiadomienia można dokonać w formie dowolnej. Odradzamy jednak dokonywanie omawianego aktu staranności w formie ustnej czy telefonicznej, chyba że w ślad za tym wysyłamy pismo. W razie ewentualnego sporu ze sprzedawcą potrzebne nam będą dowody na fakt poinformowania sprzedawcy o wykrytej wadzie. Najlepiej więc zrobić to listem poleconym lub za potwierdzeniem odbioru. Ponadto już samo wysłanie takiego listu (a nie jego doręczenie) wystarczy do zachowania terminu przewidzianego za zawiadomienie sprzedawcy o wadzie (art. 563 § 3 K.c.).

W przypadku wad prawnych (np. gdy okaże się, że rzecz jest obciążona zastawem rejestrowym) zawiadomienie sprzedawcy o wadzie nie jest niezbędne dla zachowania uprawnień z tytułu rękojmi.

Uprawnienia kupującego

Jeżeli sprzedana rzecz ma wadę, kupujący może:

  • odstąpić od umowy,

  • żądać obniżenia ceny,

  • żądać dostarczenia rzeczy wolnych od wad oraz naprawienia szkody wynikłej z opóźnienia (jeżeli przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone co do gatunku),

  • żądać usunięcia wady (jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz określona co do tożsamości, a sprzedawca jest jej wytwórcą).

Kupujący nie musi w pierwszej kolejności - co jest charakterystyczne dla sprzedaży konsumenckiej - domagać się naprawy rzeczy lub jej wymiany. Może od razu złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy lub zażądać obniżenia ceny. Niemniej jednak sprzedawca ma prawo wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad albo usunąć wady pod warunkiem, że zrobi to niezwłocznie. Zdaniem Sądu Najwyższego "niezwłoczne" usunięcie wady oznacza naprawę rzeczy w krótkim czasie, zdeterminowanym charakterem wady. Termin ten nie powinien przekraczać dwóch tygodni (uchwała SN z dnia 30 grudnia 1988 r., sygn. akt III CZP 48/88). Wspomniane uprawnienie nie przysługuje sprzedawcy wówczas, gdy rzecz była już wymieniana lub naprawiana. Co innego, gdy wady są nieistotne. W ich przypadku brak jest limitu wymian lub napraw, których może dokonywać sprzedawca. Nie powinno to jednak trwać w nieskończoność. W ten sposób kupujący nie mógłby bowiem normalnie korzystać z nabytej rzeczy.

Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

Zważaj na modyfikacje odpowiedzialności

W umowach sprzedaży, w których kupujący nie jest konsumentem, możliwe jest wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi. Zawsze też odpowiedzialność tę strony mogą rozszerzyć, co w praktyce spotykane jest jednak dość rzadko. Celom takim służyć może bowiem udzielenie przez sprzedawcę gwarancji jakości. Wracając do modyfikacji odpowiedzialności sprzedawcy z niekorzyścią dla kupującego należy uczulać na wszelkie zapisy umowne w rodzaju: "sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za wady przedmiotu sprzedaży". Tym sposobem nasz kontrahent zmierza wprost do uwolnienia się od odpowiedzialności z tytułu rękojmi. W naszym interesie jako kupującego jest do tego nie dopuścić, szczególnie wówczas, gdy sprzedawca nie udziela nam też żadnej gwarancji. W przypadku gdy sprzedawca odpowiada zarówno z tytułu rękojmi, jak i gwarancji, kupujący zgłaszający wadę może wybrać, z jakich uprawnień korzysta. Prawo do tego przyznaje mu wyraźnie przepis art. 579 K.c.

Podstępne zatajenie wady

Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest jednak bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym. Podstępne zatajenie wady niesie dla sprzedawcy również wiele innych negatywnych skutków. W takim bowiem przypadku nie następuje utrata uprawnień kupującego, który w przewidzianym do tego terminie nie zawiadomił sprzedawcy o wadzie. Ponadto kupujący będzie mógł wykonywać uprawnienia również po upływie rocznego (względnie trzyletniego) terminu rękojmi. Zdaniem Sądu Najwyższego podstępne zatajenie charakteryzuje się umyślnym działaniem lub zaniechaniem mającym na celu utrudnienie wykrycia wady przez kupującego przez wprowadzenie go w błąd (np. zamaskowanie wady). Nie wystarcza zatem fakt, iż sprzedawca o wadzie wiedział i nie poinformował o tym kupującego.

Podstawa prawna: art. 556 i nast. ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.).

autor: Tomasz Konieczny
Gazeta Podatkowa Nr 123 z dnia 2005-03-14
Źródło:
Bankomania – specjalny cykl edukacyjny Bankier.pl, w którym nauczysz się najważniejszych zasad dotyczących prowadzenia domowego budżetu. Zacznij oszczędzać pieniądze już dziś!
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj