Mieszkaniec Grodna, który trudni się drobnym handlem, w lipcu br. dostał pismo z urzędu celnego w Grodnie, który powołując się na informacje od białoruskiego KGB, zarzucił mu, że prowadzi nielegalną działalność. Do pisma załączono wyciąg ponad 200 transakcji zwrotu podatku VAT, który legalnie otrzymał w Polsce, wywożąc towar za granicę. Przy każdej transakcji podana była data, polska sygnatura i rodzaj towaru. Dane dotyczyły lat 2004-09. Mogły pochodzić tylko z Polski.
Wieść, że Polska przekazała Białorusi dane o zwrocie VAT, już rozeszła się wśród mrówek. (PAP)
ls/
Źródło:PAP




























































