Jeśli upadały banki, to spółdzielcze

Zmiany polityczno-gospodarcze następujące po roku 1989 bezpośrednio wpłynęły na szeroko zakrojone przekształcenia status quo ante sektora bankowego.

Na przestrzeni lat 1989-2011 upadło łącznie 138 banków, przy czym aż 132 z nich było bankami spółdzielczymi. Banki komercyjne upadały rzadziej, ale gwałtowniej, co w znacznym stopniu miało wpływ na kondycję sektora bankowego. Najlepszym tego przykładem jest sprawa Banku Staropolskiego i ogromnych kwot gwarancji BFG – upadek tylko tego jednego banku to łącznie 147 tysięcy poszkodowanych deponentów.

Upadki spółdzielcze


Zmiany polityczno-gospodarcze następujące po roku 1989 bezpośrednio wpłynęły także na szeroko zakrojone przekształcenia status quo ante sektora bankowego. Uchwalona ustawa Prawo bankowe oraz ustawa o Narodowym Banku Polskim nie tylko rozszerzyły rejestr czynności bankowych, ale przede wszystkim dokonały całościowej rekonstrukcji systemu bankowego w Polsce. Zmiany te w sposób szczególny wpłynęły na kondycję banków spółdzielczych. Zmagały się one bowiem nie tylko z kryzysem w rolnictwie, ale także brakiem odpowiednio ukształtowanych mechanizmów gwarantujących bezpieczeństwo ich funkcjonowania. Rozszerzenie przedmiotu i obszaru ich działania obnażyło nieprzygotowanie sektora banków spółdzielczych do funkcjonowania w zmienionym otoczeniu gospodarki rynkowej.

Banki spółdzielcze nie dysponowały odpowiednio wyspecjalizowaną kadrą, ani adekwatnie wysokimi funduszami własnymi, co przekładało się na nieumiejętne zarządzenie w obszarze ryzyka kredytowego i uniemożliwiało pokrycie strat wynikających z obserwowanej ułomności na tym polu. Bezpośrednią konsekwencją takiego stanu rzeczy było drastyczne pogorszenie się sytuacji panującej w sektorze banków spółdzielczych, którą odzwierciedla wskaźnik banków zagrożonych upadłością w latach 1991-1992 na poziomie 600. Tendencja ta spowodowała, że zgodnie z zarządzeniem prezesa NBP z dnia 7 sierpnia 1992 roku nadzór wobec banków spółdzielczych powierzony został w ręce oddziałów okręgowych NBP. Innym jej skutkiem było także rozpoczęcie prac pomocowych oraz działań zmierzających do ustawowej restrukturyzacji obszaru banków spółdzielczych. Pierwszym bankiem, który ogłosił upadłość w Polsce po roku 1989, był Bank Spółdzielczy w Śremie, którego działalność zawieszona została 24 czerwca 1992 r., a oficjalne ogłoszenie jego upadłości nastąpiło przed Sądem Wojewódzkim w Poznaniu 10 września 1992 r.

Co jednak ciekawe, bank na podstawie podjętych działań zdołał zawrzeć układ z wierzycielami, co doprowadziło do wydania postanowienia o ukończeniu postępowania upadłościowego i wznowienia jego działalności w dniu 25 maja 1995 roku. Był to przy tym jedyny bank spółdzielczy, który postawiony został w stan upadłości w roku 1992. Nasilające się trudności finansowe sektora spółdzielczego doprowadziły jednak do zanotowanej w latach kolejnych prawdziwej fali upadłości banków. Było to łącznie 10 banków spółdzielczych w roku 1993 i aż 23 jednostki w roku kolejnym. Prawdziwa kulminacja upadków nastąpiła jednak w 1995 r., kiedy to odnotowano łącznie 57 przypadków niewypłacalności, oraz w roku 1996, który przyniósł 30 plajt. Tak druzgocące wyniki sektora banków spółdzielczych były przyczynkiem do realizacji planów pomocowych, obejmujących obszar zarówno wsparcia finansowego, jak i technicznego. Działania konsolidacyjne i sanacyjne, w tym zaniechanie poboru podatku dochodowego pod warunkiem przekazania 75 i 80% (1996 oraz 1997 r.) nadwyżki bilansowej na wzrost funduszu zasobowego, doprowadziły do ograniczenia zjawiska upadłości. Jego wskaźnik w latach późniejszych, to odpowiednio: 1997 r. – 6, 1998 r. – 4. Ostatnią upadłością wśród banków spółdzielczych był upadek Banku Spółdzielczego we Włodowicach ogłoszony 31 sierpnia 2001 r. – na realizację gwarancji wynikających z tytułu funkcjonowania Bankowego Funduszu Gwarancyjnego przeznaczono na rzecz 2511 deponentów łącznie 12 240,1 tys. zł. W tym ogłoszona 6 października 1995 r. upadłość BS w Skoroszycach, którą sąd umorzył 11 lutego 2000 r.

W tym ogłoszona 29 lutego 1996 r. upadłość BS w Gryfowie Śląskim i 7 marca 1996 r. BS w Łobzie. Postępowania upadłościowe wobec obu banków zostały umorzone w marcu 1996 r. i październiku 1997 r.

Upadki komercyjne


Łącznie w latach 1989-2011 upadły więc 132 banki spółdzielcze. Do znacznie mniejszej liczby upadłości doszło w tym okresie wśród banków komercyjnych – trzy z nich upadły w roku 1995 (Bank Komercyjny Poznania, Bank Promocji Eksportu Animex, Agrobank SA), po jednym w latach: 1996 (Bydgoski Bank Budownictwa SA), 1999 (Savim Bank) oraz 2000 (Bank Staropolski).

Niechlubny zaszczyt pierwszej po roku 1989 upadłości wśród banków komercyjnych przypadł w udziale Bankowi Komercyjnemu Poznania SA z Poznania. Wniosek o ogłoszenie jego upadłości, skierowany przez NBP, trafił do Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu jeszcze w lipcu 1994 r., jednak upadłość założonego w maju 1990 r. banku została potwierdzona 11 stycznia 1995 r. Drugim w kolejności upadłym był Bank Agrobank SA w Warszawie, którego upadłość ogłoszona została przez sąd 21 kwietnia 1995 r. – na ten czas Agrobank posiadał ponad dwadzieścia tysięcy wierzycieli. Ostatnim upadającym w tym roku bankiem komercyjnym był Bank Promocji Eksportu Animex SA w Warszawie, którego działalność wstrzymana została na mocy decyzji prezesa NBP z 6 sierpnia 1994 r., a jego upadłość potwierdzono 7 lipca 1995 r. – w jego przypadku bezskutecznie poszukiwano inwestora strategicznego, a finalnie wnioskowano o rozpoczęcie postępowania układowego z jego wierzycielami. Kolejne upadłości banków komercyjnych dotyczą Bydgoskiego Banku Budownictwa SA w Bydgoszczy – upadłość ogłoszono 2 października 1996 r. oraz SAVIM Banku Depozytowo-Kredytowego – jego działalność zawieszono jeszcze w marcu 1997 r., a upadłość datowana jest na styczeń 1999 roku.

Przypadek Staropolskiego


Dotychczas ostatnią, a jednocześnie najgłośniejszą sprawą upadłości banku komercyjnego była upadłość poznańskiego Banku Staropolskiego w roku 2000. W jego przypadku sprawy potoczyły się wręcz błyskawicznie, ponieważ Komisja Nadzoru Bankowego zawiesiła jego działalność 13 stycznia, a niespełna miesiąc później, 11 lutego 2000 r. sąd potwierdził jego upadłość. Miała ona znaczący, negatywny wpływ na cały polski sektor bankowy, co wynikało z wysokości wypłat środków gwarantowanych w ramach Bankowego Funduszu Gwarancyjnego – w roku 2000 ich wysokość wyniosła dokładnie 484,1 mln zł, a największym płatnikiem był PKO Bank Polski Upadek Banku Staropolskiego był równoznaczny z utratą depozytów przez ponad 147 tysięcy klientów banku, którzy przekazali mu łącznie ponad 770 milionów złotych. Środki te nie zostały jednak rzecz jasna w całości pokryte przez gwarancje BFG.

Łączna kwota gwarancji opiewała na niewiele ponad 625 mln zł. Zostały one pokryte wypłatami z funduszu w kwocie 484,1 mln zł oraz środkami płynnymi banku w kwocie 141 mln zł. Zaznaczyć tu należy, że w chwili upadku Banku Staropolskiego wysokość gwarancji BFG wynosiła równowartość 11 tys. euro, jednak w 100% pokrywana była do wysokości 1000 euro, a w 90% dla środków lokacyjnych z przedziału 1000- 11000 euro. W związku z powyższym, poza systemem gwarancyjnym znalazło się około 150 mln zł, które odzyskiwane były z masy upadłościowej banku – finalnie doszło do zaspokojenia tych roszczeń (w znacznej większości) dopiero w roku 2008, kiedy to rozdysponowano pulę sprzedaży banku Invest Bankowi, który przejął upadłego za 122 mln zł. Warto przy tym zaznaczyć, że przypadek Banku Staropolskiego był bezpośrednią przyczyną przyspieszenia prac nad nowelą w ramach BFG, dzięki której do równowartości 22 500 euro podwyższono granice środków gwarantowanych.

Ile w BFG?


Mimo że na przestrzeni lat 1989-2011 upadło łącznie 138 banków spółdzielczych i komercyjnych, to BFG – z racji wejścia w życie ustawy o BFG 17 lutego 1995 r. – zrealizował wypłaty gwarancji dla deponentów 94 banków. Było to 89 banków spółdzielczych oraz 5 banków komercyjnych, przy czym wypłaty środków gwarantowanych zostały dokonane na rzecz niespełna 319 tysięcy deponentów, którym wypłacono łącznie 814,4 mln zł gwarancji. Największe wypłaty realizowano w roku 2000 (przypadek Banku Staropolskiego) oraz w latach 1995-1996, w których obserwowano jeszcze nasiloną tendencję upadków banków spółdzielczych – tylko na przestrzeni tych dwóch lat zaspokojono roszczenia gwarancyjne ponad 140 tysięcy deponentów łącznie 81 banków, z czego jedynie trzy stanowiły banki komercyjne.

Autor: Piotr Głowacki
Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~fc

j.w.

!

Znajdź nas na Facebooku