REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jedna trzecia dorosłych Europejczyków mieszka z rodzicami

2019-05-14 13:17
publikacja
2019-05-14 13:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad jedna trzecia mężczyzn w wieku 25-34 lata nadal mieszkała z rodzicami w 2017 roku w porównaniu z niemal jedną piątą kobiet w tej samej grupie wiekowej - wynika z z danych Eurostatu.

fot. / / YAY Foto

W Unii Europejskiej odsetek młodych ludzi w wieku od 25 do 34 lat, którzy mieszkali z rodzicami waha się od 10 proc. do 56 proc. Najniższe wartości odnotowano w Danii - 3,2 proc., Finlandii - 4,7 proc. i Szwecji - 6,0 proc. Najwyższe zaś - w Chorwacji - 59,7 proc., Słowacji - 57,0 proc. i Grecji - 56,3 proc. W Polsce odsetek ten również był bardzo wysoki - 44,7 proc. młodych osób nie wyfruwało z rodzinnego gniazda. Średnia dla krajów Unii Europejskiej wyniosła 28,5 proc. 

Jeśli chodzi o wiek, przeciętnie młodzi ludzie opuszczają rodziców w wieku 26 lat. Najszybciej wyprowadzają się obywatele Szwecji (18,5 lat), Danii (21,1 lat), Finlandii (22,0 lat) oraz Luksemburgu (20,1 lat). Polacy znaleźli się powyżej średniej dla Unii Europejskiej, wyprowadzając się około 2. roku życia. Po trzydziestce rodzinny dom opuszczali Maltańczycy (mając średnio 30,7 lat) i Włosi (30,1 lat). 

Niemal we wszystkich państwach Unii Europejskiej to kobiety częściej i szybciej opuszczały dom rodzinny w porównaniu do mężczyzn. Jedynym krajem, który złamał tę zasadę była Szwecja, gdzie średnia dla kobiet wyniosła 18,5 w porównaniu z 18,4 roku dla mężczyzn. Jedne z największych różnic w wieku odnotowano między innymi w Polsce, gdzie wiek opuszczenia domu wynosił przeciętnie 26,3 dla kobiet kontra 28,8 dla mężczyzn. W Rumunii różnica ta jest najwyższa i wynosi 25,6 lat dla kobiet i 30,5 dla mężczyzn. 

WS

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
tfujstary
"Polacy znaleźli się powyżej średniej dla Unii Europejskiej, wyprowadzając się około 2. roku życia"
To kiedy wyprowadzają się w innych krajach UE? Zaraz po narodzinach ze szpitala jadą podpisywać umowę na kredyt hipoteczny?
langdon25
Nie wiem czy to ma związek ale największy odsetek samobójstw jest w krajach gdzie młodzi się najszybciej usamodzielniają ... Może jednak wpływ braku więzów rodzinnych ma na to decydujący wpływ ?
loosac
A potem dziwne ze kraje zachodu socjalistyczne do granic, jak banda niemot nie potrafi o siebie zadbac samodzielnie i wszedzie wyciaga lapska po cudza kase, zaczynajac od wlasnych rodzicow.
zamknackw
Bo mają normalnych rodziców, a nie pseudo idiotów, którzy myślą, że jak wyślą dziecko do dużego miasta aby robiło "karierę" to się dorobi własnego M.
loosac
Normalni rodzice pomagaja madrze a nie rozdawniczo. Normalny rodzic nauczy dziecka samodzielnosci a nie ciaglego wyciagania rączek po kasę innych.
zenonn
Kiedyś były rodziny wielopokoleniowe. W jednym domu mieszkali dziadkowie i wnuki.
Wmawia się, że każdy ma mieszkać osobno. W rodzinie siła. Najwięcej młodych ludzi pozostaje dość długo w rodzinnych domach w krajach śródziemnomorskich, gdzie rodzina jest niezwykle ważna. Skandynawowie stosunkowo szybko się usamodzielniają, ale
Kiedyś były rodziny wielopokoleniowe. W jednym domu mieszkali dziadkowie i wnuki.
Wmawia się, że każdy ma mieszkać osobno. W rodzinie siła. Najwięcej młodych ludzi pozostaje dość długo w rodzinnych domach w krajach śródziemnomorskich, gdzie rodzina jest niezwykle ważna. Skandynawowie stosunkowo szybko się usamodzielniają, ale w tej części Europy więzy rodzinne nie są zbyt mocne
Młodzi, którzy rozpoczynają karierę zawodową, bardzo często traktują dom rodzinny jak darmowy hotel, restaurację, czy pralnię.
Młodzi pragną dorosłości, ale boją się odpowiedzialności z nią związanej. Jeśli nie stać ich na zakup mieszkania, czekają w domu rodziców aż się dorobią. Wysokie ceny nieruchomości i niskie zarobki sprawiają, że często trwa to bardzo długo.
andregru
" W jednym domu mieszkali " nie w jednym mieszkaniu jak w Polsce .
zenonn odpowiada andregru
Czworak to też dom.
dziki_losos
Mieszkanie z rodzicami i dziadkami to jakiś koszmar. Zero prywatności. Może ma to sens, gdy wszyscy pod jednym dachem słuchają tylko Chopina (i to cicho), a do łóżka chodzą raz do roku, ale w każdym przeciętnym wypadku ciężko się tak funkcjonuje. Wszyscy patrzą na wszystkich i robią to samo, żadnych odstępstw od Mieszkanie z rodzicami i dziadkami to jakiś koszmar. Zero prywatności. Może ma to sens, gdy wszyscy pod jednym dachem słuchają tylko Chopina (i to cicho), a do łóżka chodzą raz do roku, ale w każdym przeciętnym wypadku ciężko się tak funkcjonuje. Wszyscy patrzą na wszystkich i robią to samo, żadnych odstępstw od "normy".
loosac
Fakt, chłopi pańszczyźniani (ladna nazwa dla niewolnika) mieszkali całymi rodzinami bo tak taniej i zapewne nie dostali by więcej ziemi. W 1 izbie palił się ogień i tłoczyło się kilka- (naście) osób a cała rodzinka brała udział w godach młodych jako świadkowie pożycia. Genialnie!

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki