Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Etykieta w biznesie

Cena: 39 zł

Słownik - Ubezpieczenia

Wpisz szukane słowo

Likwidacja szkody:


Ogół czynności wykonywanych przez towarzystwo ubezpieczeniowe w celu ustalenia przyczyny i ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-08-07 06:03 Źródło: Łukasz Błaszczak, Warta TUiR SA

Łukasz Błaszczak, Warta TUiR SA

Jakie czynniki decydują o cenie ubezpieczenia pojazdu?


Zapewne zdarzyło się już Państwu odwiedzić multiagenta ubezpieczeniowego albo korzystać z różnego rodzaju internetowych porównywarek cen polis ubezpieczeniowych. Niemałe zdziwienie mogła wzbudzić różnica w cenach, wydawałoby się tego samego produktu, jakim jest ubezpieczenie naszego pojazdu. Co więcej, okazywało się też, że jednym firmom do przedstawienia oferty wystarczała odpowiedź na kilka/kilkanaście pytań, inne natomiast zadawały tych pytań kilkadziesiąt. Budzi to w nas oczywistą wątpliwość – jak to możliwe, żeby za to samo, można zapłacić tak bardzo różnie i raz pytać o jedne, a raz o inne rzeczy, choć efekt powinien być ten sam... Ta sytuacja wynika z konstrukcji oferty poszczególnych firm, różnego zakresu ubezpieczenia i różnych, nie zawsze tych samych czynników ryzyka branych pod uwagę do wyliczenia składki.


Najbardziej obiektywnym czynnikiem wydaje się sam samochód, a dokładniej informacja o nim. Ma on pewną, określoną wartość (firmy ubezpieczeniowe stosują w zasadzie te same narzędzia do wyceny wartości pojazdu, więc w tym aspekcie różnic być raczej nie powinno), ma obiektywnie określone parametry jak pojemność i moc silnika, masę, wiek pojazdu, rodzaj pojazdu czy liczbę miejsc. Niektórzy ubezpieczyciele pytają także o aktualny przebieg oraz spodziewany przebieg w okresie ubezpieczenia. Jednakże klasyfikacja pojazdów jako mniej lub bardziej ryzykowne nie jest już jednolita. Wynikać to może z wielu czynników, między innymi struktury portfela czy doświadczeń ubezpieczyciela.

Drugim obiektywnym czynnikiem cenotwórczym w przypadku polis komunikacyjnych są dane właściciela pojazdu, a dokładniej jego wiek, miejsce zamieszkania i doświadczenie jako kierowcy. Doświadczenie analizowane jest w dwóch wymiarach – po pierwsze, liczby lat posiadania uprawnień do prowadzenia samochodu, po drugie, przebiegu dotychczasowego ubezpieczenia. Do tych dwóch wymiarów, spodziewać się należy, że w najbliższych latach dojdzie kolejny – sposób jazdy kierowcy. Należy się bowiem spodziewać, że już niedługo i na Polskim rynku pojawią się oferty ubezpieczenia w formule pay-as-you-drive – czyli zapłać za to ile jeździsz (ale i za to jak jeździsz). Ale to zagadnienie na odrębną wypowiedź.

Oprócz właściciela pojazdu niektóre firmy ubezpieczeniowe biorą pod lupę także potencjalnych użytkowników tego pojazdu, w szczególności osoby młode, które ze względu na gromadzone dopiero doświadczenie a często także z powodu skłonności do brawury stanowią z punktu widzenia firmy ubezpieczeniowej wyższe ryzyko.

Firmy ubezpieczeniowe oferują klientom różny zakres ubezpieczenia. W chwili obecnej dominuje na naszym rynku ubezpieczenie na bazie tzw. ryzyk nazwanych, polegające na tym, że ubezpieczyciel wymienia sytuacje w których zobowiązuje się do wypłaty odszkodowania. I tu pojawiają się różnice, czasem zasadnicze. Nie każda firma standardowo odpowiada w tych samych sytuacjach. Dla przykładu nie każda firma wypłaci odszkodowanie w sytuacji gdy samochód zostanie skradziony, nie wszystkie oferty obejmują ryzyko gradu czy powodzi (ostatnio bardzo istotne pokrycie ubezpieczeniowe). Na to powinna zostać jeszcze nałożona lista wyłączeń, która także nie jest jednolita. Oprócz wspomnianego wcześniej systemu ryzyk nazwanych, w kwietniu ubiegłego roku na naszym rynku pojawiło się dostępne powszechnie ubezpieczenie na bazie wszystkich ryzyk. Działa ono na takiej zasadzie, że ubezpieczyciel odpowiada za każdą szkodę i za każde zdarzenie, którego wprost nie wymienił w wyłączeniach odpowiedzialności. Jest to ubezpieczenie nieznacznie droższe, ale wyższej jakości.

Oprócz powyższych kwestii, każde z towarzystw pozwala właścicielowi pojazdu podjąć decyzję o ewentualnej partycypacji w kosztach szkody – co ma bezpośrednie przełożenie na cenę polisy. Jeśli zdecydujemy się na wprowadzenie dodatkowego udziału własnego w szkodach, zaoszczędzimy. Jeśli zaś zechcemy znieść wszystkie udziały własne (o ile standardowo nie są one zniesione), zapłacimy więcej.

Firmy ubezpieczeniowe stosują także wiele dodatkowych zmiennych, nie związanych stricte z ryzykiem ubezpieczeniowym, chociażby zniżki dla stałych klientów, dla klientów kompleksowo ubezpieczających się w danej firmie, dla kobiet, dla właścicieli pojazdów marki X… i jeszcze wiele innych. Także poziom uzyskiwanych zniżek lub zwyżek składki z ich tytułu różni się.

Dlatego też na proste z pozoru pytanie, a ile zapłacę za ubezpieczenie mojego samochodu, rzadko uda nam się uzyskać od razu odpowiedź.

Odpowiedź na pytanie przygotował
Łukasz Błaszczak
Product Manager w Biurze Rozwoju Produktów Komunikacyjnych w WARCIE

Więcej informacji na temat ubezpieczeń w Dziale Ubezpieczenia Portalu Bankier.pl.




Komentarze do artykułu
 Narzędzia Bankier.pl
  Towarzystwa ubezpieczeń życiowych
  Towarzystwa ubezpieczeń majątkowych
  Instytucje ubezpieczeniowe

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: