2009-02-20 06:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Jak uratować Polskie Radio
Pełniący obowiązki prezes Polskiego Radia Robert Wijas mówi "Rzeczpospolitej", że jest gotów wziąć kredyt na działalność spółki. Zastrzega jednak, że zgodzi się na takie rozwiązanie w ostateczności i gdy będzie miał pewność, że spółka jest w stanie spłacić pożyczkę.
Robert Wijas przyznaje w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że obecnie nie jest w stanie przygotować planu budżetowego, który zrównoważyłby koszty z przychodami. Dodaje, że postara się zmniejszyć przewidywane na 2009 rok straty.
Pełniący obowiązki prezes Polskiego Radia zapewnia, że nie ma zamiaru pozbawiać radiowej Trójki jej siedziby na Myśliwieckiej w Warszawie. Podkreśla, że gdyby chciał to zrobić, jak zapowiadał jesienią, już zacząłby realizować ten plan.
Kierujący publicznym radiem chce szukać oszczędności rezygnując z części współpracowników. Mówi, że postara się też renegocjować niektóre umowy z kontrahentami zewnętrznymi. Możliwe jest też ograniczenie liczby dziennikarzy obsługujących niektóre wydarzenia - czytamy w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/IAR/MagM
Robert Wijas przyznaje w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że obecnie nie jest w stanie przygotować planu budżetowego, który zrównoważyłby koszty z przychodami. Dodaje, że postara się zmniejszyć przewidywane na 2009 rok straty.
Pełniący obowiązki prezes Polskiego Radia zapewnia, że nie ma zamiaru pozbawiać radiowej Trójki jej siedziby na Myśliwieckiej w Warszawie. Podkreśla, że gdyby chciał to zrobić, jak zapowiadał jesienią, już zacząłby realizować ten plan.
Kierujący publicznym radiem chce szukać oszczędności rezygnując z części współpracowników. Mówi, że postara się też renegocjować niektóre umowy z kontrahentami zewnętrznymi. Możliwe jest też ograniczenie liczby dziennikarzy obsługujących niektóre wydarzenia - czytamy w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/IAR/MagM

Dodaj komentarz