Otwarte Fundusze Emerytalne to drugi filar systemu emerytalnego w Polsce. Trafiają do nich, za pośrednictwem ZUS, składki przekazywane przez pracodawców. Od tego jak dobrze OFE radzą sobie z zarządzaniem otrzymanymi pieniędzmi zależy wysokość zgromadzonego przez przyszłych emerytów kapitału oraz wypłacanej z niego emerytury.

Image licensed by Ingram Image
Otwarty Fundusz Emerytalny powinniśmy wybrać w ciągu 7 dni od rozpoczęcia pracy. W rzeczywistości czasu jest nieco więcej. Jeśli nie zdecydujemy się na żaden z OFE, to ostateczny termin podjęcia decyzji mija 10 stycznia lub 10 lipca – w zależności od tego, który termin jest bliższy. Po tym czasie zdecyduje za nas ślepy los, a właściwie losowanie przeprowadzone przez ZUS.
W losowaniu nie biorą udziału największe fundusze. Odprowadzający składki przydzielani są do OFE, które mają mniejszy niż 10-procentowy udział w aktywach i zdołały osiągnąć wyniki wyższe niż przeciętne w dwóch poprzednich okresach rozliczeniowych. Chociażby z tego powodu warto jednak samodzielnie podjąć decyzję i wybierać ze wszystkich działających na rynku funduszy. Nie bez znaczenia jest również fakt, że nasze pieniądze zaczną szybciej pracować zamiast czekać na nas w ZUS.
Czym się kierować, wybierając OFE?
Jednym z najważniejszych czynników wyboru OFE powinny być wyniki inwestycyjne w długoterminowej perspektywie. Nie powinniśmy przywiązywać zbyt wielkiej wagi do zysku wypracowanego przez fundusz w ciągu ostatniego roku czy dwóch. Oszczędzanie na emeryturę ma charakter długoterminowy, dlatego należy zapoznać się z wynikami OFE „z lotu ptaka”.
Stan na dzień , źródło: Prego Finance
Dobry fundusz charakteryzuje się także niewielką zmiennością osiąganych wyników. Powinien stale znajdować się wśród w czołówce rankingów stóp zwrotu, chociaż niekoniecznie na podium. Liczy się regularność. Jeśli wybrany przez nas OFE z biegiem lat zaczyna odstawać od czołówki, możemy przenieść swoje pieniądze gdzieś indziej. Zmiana jest bezpłatna, ale z decyzją nie warto się spieszyć, zwłaszcza na początku inwestowania. W pierwszych latach nasz kapitał będzie zapewne niewielki, a różnice w zyskach wypracowanych w poszczególnych OFE - stosunkowo nieduże.

Wysokość opłat dystrybucyjnych pobieranych od każdej składki przez OFE jest ograniczona. Górny limit wynosi 3,5% i stosuje go większość funduszy. Nieliczne podmioty stosują niższe stawki, ale zazwyczaj różnica jest znikoma (np. obecnie Allianz OFE nalicza opłatę 3,45%). Drugą opłatą, również mającą sztywny charakter, jest opłata za zarządzanie. Jej wysokość nie może przekroczyć miesięcznie 0,045% aktywów funduszu, a im większym kapitałem zarządza OFE, tym niższa jest stawka maksymalna.
Wiarygodność i wygodny dostęp
Poza czysto finansowymi wskaźnikami czynnikiem, na który powinniśmy zwrócić baczniejszą uwagę jest wiarygodność wybranej przez nas instytucji. Można przyjąć, że akcjonariusze Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego, które zarządza funduszem, powinni być doświadczonymi uczestnikami rynku kapitałowego. Daje to rękojmię odpowiedniego nadzoru nad działalnością OFE. Jeśli chcemy dokładniej zapoznać się ze specyfiką działania funduszu, możemy sprawdzić kto nim zarządza i jak sformułowano politykę lokacyjną. Profile poszczególnych funduszy znaleźć można tutaj.
Dla osób, które lubią regularnie kontrolować stan swoich finansów istotne znaczenie może mieć także internetowy dostęp do rachunku. Serwis www prowadzony przez OFE pozwala na śledzenie wpłat z ZUS, bieżący podgląd stanu rachunku i dostęp do danych osobowych, w tym informacji o osobach uposażonych, które są uprawnione do otrzymania środków w razie śmierci posiadacza rachunku. Obsługę online oferują dziś wszystkie fundusze za wyjątkiem Pocztylion OFE.
Wybrać i zapomnieć?
Emerytalnych oszczędności warto doglądać. Raz na kilka lat należy przyjrzeć się wynikom osiąganym przez nasz fundusz i w razie konieczności zdecydować się na przeprowadzkę. Od maja 2011 r. taka operacja jest bezpłatna, niezależnie od stażu członkowskiego. W dłuższej perspektywie osiągane przez OFE stopy zwrotu mają istotny wpływ na poziom zgromadzonego przez nas kapitału i wysokość późniejszych wypłat. Dlatego do wyboru OFE warto wracać, nawet jeśli wątpimy w sens obowiązkowego oszczędzania na emeryturę.
Michał Kisiel, analityk Bankier.pl



























































