REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jak często można kontrolować biznes pod chmurką

2008-06-03 12:46
publikacja
2008-06-03 12:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Przedsiębiorca ma obowiązek umożliwić inspektorom wykonywanie czynności kontrolnych, niezależnie od tego, czy prowadzi stragan czy dużą firmę produkcyjną. Nawet mali biznesmeni muszą liczyć się z wizytą inspektorów sanitarnych, pracy, handlowych, a czasem i weterynaryjnych. W przypadku rażących naruszeń przepisów prawa można ponownie skontrolować tego samego przedsiębiorcę w tym samym roku kalendarzowym. Czasu trwania rekontroli nie wlicza się do ustawowych limitów.

Jak pisze "Rzeczpospolita", "kontrolerzy mają spore przywileje, ale muszą też pamiętać o ustawowych ograniczeniach. Sprawdzać mogą, co do zasady (są wyjątki), w godzinach prowadzenia działalności. Kontrola u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym nie może też przekraczać:

  • 4 tygodni - w przypadku mikroprzedsiębiorców oraz przedsiębiorców małych i średnich,
  • 8 tygodni - w przypadku pozostałych przedsiębiorców".

"Nie można też równocześnie prowadzić więcej niż jednej kontroli w firmie. Przepisy przewidują jednak wiele wyjątków od tych reguł (art. 82 ust. 1 oraz art. 83 ust. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, dalej: ustawy o swobodzie). Przykładowo ograniczeń czasu i ilości kontroli się nie stosuje, gdy 'odrębne przepisy przewidują możliwość przeprowadzenia kontroli w toku postępowania prowadzonego przez organ' (np. gdy kontrolę podatkową prowadzi urząd kontroli skarbowej, nie musi się przejmować limitami czasowymi). Dłużej też można sprawdzać choćby, czy przedsiębiorcy przysługuje zwrot VAT. Przepisy nie obowiązują również wtedy, gdy przeciwko przedsiębiorcy jest prowadzone śledztwo czy dochodzenie lub gdy kontrolę uzasadnia się narażeniem życia, zdrowia bądź środowiska" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Przedsiębiorca zobowiązany jest założenia książki kontroli, w której zostaną zapisane informacje dotyczące wizyt poszczególnych inspekcji. Zgodnie z ustawą o swobodzie, nie ma odgórnie narzuconej formy takiej książki. Równie dobrze może to być zwykły zeszyt z ponumerowanymi stronami. Dużo więcej ustawa mówi na temat odpłatności za przeprowadzone badania bądź pomiary. Jeśli wyniki pomiarów i pobranych próbek będą korzystne dla przedsiębiorcy, wówczas koszty przeprowadzonych czynności sprawdzających pokrywa organ kontrolujący. W przeciwnym razie to kontrolowany zwróci równowartość kosztów takich próbek i badań.

Więcej na temat w "Rzeczpospolitej", w artykule Zofii Jóźwiak pt. "Kto może skontrolować sezonową firmę".

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki