Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2004-07-15 07:43 Źródło: Gazeta Podatkowa

www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość

Ile kosztuje i co grozi za niezapłacenie podatku?


Zapłata podatków w terminie i w odpowiedniej wysokości - do tego jesteśmy zobligowani jako podatnicy. A tam gdzie jest obowiązek, tam też muszą być środki gwarantujące jego właściwą realizację. I fiskus ma metody na zdyscyplinowanie nas do płacenia podatków: odsetki, dodatkowe zobowiązanie w podatku VAT, przymusowe ściągnięcie zobowiązań podatkowych, odpowiedzialność karna skarbowa. Z tym wszystkim powinniśmy się liczyć, jeśli nasz podatek nie znajdzie się na koncie urzędu skarbowego we właściwym czasie i we właściwej kwocie.

Po pierwsze: odsetki

Podatek niezapłacony w terminie jest zaległością podatkową. Z reguły przepisy prawa podatkowego wskazują terminy płatności poszczególnych podatków. Na przykład podatek VAT za dany miesiąc należy uiścić do 25. następnego miesiąca. Natomiast zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych za dany miesiąc wpłacamy do 20. następnego miesiąca. W tym miejscu warto jednak zwrócić uwagę na następującą kwestię. Otóż, w przypadku gdy uzyskamy odroczenie terminu płatności podatku lub rozłożenie go na raty, mamy do czynienia z nowymi terminami zapłaty zobowiązania podatkowego. Wówczas nie obowiązują nas terminy ustawowe, lecz określone przez urząd skarbowy w decyzji. I to ich powinniśmy przestrzegać, jeśli nie chcemy mieć na swoim koncie zaległości podatkowych.

Konsekwencją nieuiszczenia należnego podatku w terminie jest przede wszystkim obowiązek zapłaty odsetek za zwłokę. Od 1 lipca br. wynoszą one 14,5% w skali roku. Nie musimy się nimi przejmować tylko wtedy, gdy ich wysokość nie przekracza 6,60 zł. Ale co ważne - sami powinniśmy je obliczyć i uregulować bez wezwania urzędu. Niekiedy stwarza to problemy rachunkowe. Wówczas można skorzystać z kalkulatorów odsetkowych lub z pomocy pracowników działu księgowości urzędu skarbowego. Warto o tym pamiętać. Jeśli bowiem zapomnimy o odsetkach i kwota, którą wpłacimy nie wystarczy na pokrycie zaległości wraz z odsetkami, to zostanie ona zaliczona proporcjonalnie na podatek i odsetki. W dalszym ciągu więc będziemy dłużnikami fiskusa. I w dalszym ciągu będą rosły odsetki.

Czy możemy uniknąć płacenia odsetek? Możemy postarać się o ich umorzenie. W tym celu należy złożyć w urzędzie skarbowym wniosek. Trzeba w nim wykazać, że za umorzeniem odsetek przemawia nasz ważny interes lub interes publiczny. Jednak urzędy skarbowe rzadko ustosunkowują się do takich próśb przychylenie. Tego rodzaju ulga przyznawana jest w wyjątkowych przypadkach - gdy sytuacja finansowo-materialna podatnika nie daje nadziei na całkowe uregulowanie zadłużenia.

Po drugie: sankcje podatkowe

Za niezapłacenie podatku w terminie należą się fiskusowi odsetki. A za zaniżenie jego wysokości? Za dopuszczanie się takich praktyk trzeba liczyć się z sankcjami podatkowymi. Urząd skarbowy nie tylko określi kwotę należnego podatku, ale i ukarze za naruszenie interesów finansowych państwa. Powinni o tym pamiętać przede wszystkim rozliczający się z tytułu podatku od towarów i usług. Za wykazanie w deklaracji niższego podatku VAT czeka ich bowiem dodatkowe zobowiązanie podatkowe w wysokości 30% zaniżenia podatku.

O wiele dotkliwszy może okazać się podatek od dochodów z nieujawnionych źródeł. Jego stawka wynosi bowiem 75%. Urząd skarbowy stosuje tę sankcję, gdy przychód podatnika nie znajduje pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzi ze źródeł nieujawnionych. W takiej sytuacji ustala jego wysokość na podstawie poniesionych wydatków i zgromadzonego majątku.

Czy można zapobiec stosowaniu tak dotkliwych sankcji? W przypadku zaniżenia podatku najlepiej złożyć korektę deklaracji lub zeznania. Ale uwaga! Trzeba to zrobić zanim urząd skarbowy rozpocznie w tym zakresie kontrolę lub postępowanie podatkowe. Należy bowiem pamiętać, że w okresie kontroli oraz postępowania podatkowego prawo do skorygowania deklaracji ulega zawieszeniu. A jeśli urząd skarbowy zakończy swoje działania decyzją wymiarową, możliwość korekty w ogóle tracimy.

Po trzecie: koszty egzekucyjne

O niezapłaconym podatku fiskus nie zapomina. Jeśli nie zechcemy go uiścić dobrowolnie, w naszym życiu pojawi się komornik skarbowy. Podejmie on wszelkie działania mające na celu tylko jedno: ściągnięcie zaległości podatkowych . A możliwości jest wiele: od zajęcia rachunku bankowego czy wynagrodzenia do obciążenia nieruchomości hipoteką. Należy przy tym pamiętać, że czynności egzekucyjne kosztują - i to podatnik za nie płaci. W konsekwencji nasze zadłużenie to już nie tylko podatek i odsetki, ale i koszty związane z egzeukcją.

Czy działania komornika skarbowego można powstrzymać? Komornik skarbowy z pewnością nie zareaguje na nasze prośby o zaprzestanie lub ograniczenie egzekucji. W tej sprawie musimy negocjować z naczelnikiem urzędu skarbowego. To on bowiem, jako wierzyciel, może żądać zawieszenia, a nawet umorzenia egzekucji. Nie uczyni tego jednak tylko dlatego, że my go o to poprosimy. Najrozsądniej zaproponować układ ratalny. Na czas spłaty zobowiązania zawiesza się bowiem postępowanie egzekucyjne. W ten sposób zredukujemy koszty egzekucyjne. Te jednak, które już powstały do czasu zawieszenia egzekucji, będziemy musieli uregulować.

Po czwarte: grzywna

Niepłacenie podatku godzi w interesy finansowe państwa. Niekiedy więc pociąga to za sobą o wiele poważniejsze konsekwencje niż odsetki i dodatkowe zobowiązanie w podatku VAT. Narażamy się bowiem na odpowiedzialność karną skarbową. Kara grozi nam za uporczywe niepłacenie podatków. Przy czym uporczywość oznacza nie tylko wielokrotne, powtarzające się w krótkich odstępach czasu nieuiszczanie podatku w terminie. Tak to z reguły rozumiemy. Ale to również długotrwałe, nawet jednorazowe opóźnienie w regulowaniu zobowiązań podatkowych. Jeśli więc od dłuższego czasu nie dokonujemy wpłat na konto urzędu skarbowego powinniśmy liczyć się z grzywną.

Kara grozi nam również za unikanie płacenia podatków lub zaniżanie ich wymiaru. Może to polegać na podaniu nieprawdy w deklaracji, zatajeniu faktów mogących mieć wpływ na wysokość podatku, nieujawnieniu przedmiotu lub podstawy opodatkowania. Ważne jest przy tym, aby powodowało to narażenie Skarbu Państwa na mniejsze wpływy podatkowe. W takich sytuacjach zakres odpowiedzialności podatnika zależy od wysokości podatku, o który budżet miał być uszczuplony. Grozi za to w najlepszym razie grzywna, w gorszym - kara pozbawienia wolności, a w najgorszym - obie te sankcje łącznie.

Czy można uniknąć lub zminimalizować skutki popełnienia wykroczenia lub przestępstwa skarbowego? Przed sankcjami karnymi może nas uratować tzw. "czynny żal". Jest to swoisty akt skruchy. Wyraża się go poprzez zawiadomienie urzędu skarbowego o występku, którego się dopuściliśmy i ujawnienie wszystkich okoliczności jego popełnienia. Ale same słowa - chociażby przelane na papier - to za mało. Potrzebne są jeszcze czyny, czyli uiszczenie całego należnego podatku. Tylko w ten sposób zyskamy przychylność urzędu skarbowego, a tym samym bezkarność. Należy jednak pamiętać o jednym: "czynny żal" jest skuteczny tylko wtedy, gdy pierwsi zawiadomimy urząd skarbowy o popełnieniu czynu zabronionego.

Jeśli fiskus wcześniej zorientuje się, że popełniliśmy wykroczenie lub przestępstwo skarbowe, akt skruchy niestety na nic się nie zda. Możemy wówczas jedynie pomyśleć o zminimalizowaniu zakresu swojej odpowiedzialności. Przyznając się do popełnienia zarzucanego czynu, mamy prawo zgłosić wniosek o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. Nie można go jednak złożyć wtedy, gdy za dany czyn grozi kara ograniczenia albo pozbawienia wolności, a także gdy okoliczności jego popełnienia budzą wątpliwości. Należy pamiętać, że na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności zezwala sąd, a nie organ podatkowy. Czy warto się o nie starać? Warto. Dzięki pozytywnemu rozstrzygnięciu nasza kara sprowadza się do sankcji finansowych. Oprócz należnego podatku musimy bowiem zapłacić jedynie grzywnę oraz zryczałtowaną równowartość kosztów postępowania.

Niepłacenie podatku, zaniżanie jego kwoty, opóźnienia w jego regulowaniu - to zachowania przez fiskusa niepożądane. Nie powinien więc dziwić fakt, że organy skarbowe dysponują tak wieloma środkami mającymi dyscyplinować nas do prawidłowego płacenia zobowiązań podatkowych. O tym jednak, czy zostaną one wykorzystane przeciwko nam, zależy w znacznej mierze od nas samych.

Podstawa prawna:

  • art. 48, art. 53, art. 55, art. 67, art. 81a, art. 81b ustawy z dnia 29.08.1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. nr 137, poz. 926 ze zm.),

  • art. 16, art. 17, art. 54, art. 56, art. 57 ustawy z dnia 10.09.1999 r. - Kodeks karny skarbowy (Dz. U. nr 83, poz. 930 ze zm.).

Gazeta Podatkowa nr 54/(54) z dn. 2004-07-15, strona 12


Małgorzata Żujewska


Komentarzy 0


RSS Google Wykop

Kup Apartament nad Morzem i Zarabiaj nawet do 8%

Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Twój e-mail: