Wolfgang Schaeuble i Pierre Moscovici mają o czym rozmawiać. Po zmianie lokatora Pałacu Elizejskiego relacje między Niemcami a Francją stały nieco bardziej napięte. Chodzi przede wszystkim o metody walki z kryzysem.
Najbardziej aktualny, choć wcale nie nowy, punkt sporny to euroobligacje, których wprowadzenia coraz głośniej domaga się prezydent Francji Francois Hollande. Ale Berlin za wszelką cenę stara się uniknąć zadłużania na wspólne europejskie konto.
Euroobligacje to zła recepta, w złym momencie - słychać w niemieckim ministerstwie finansów. Media w Niemczech sugerują, że obaj politycy będą też rozmawiać o obsadzie stanowiska szefa eurogrupy, które ma przypaść Wolfgangowi Schaeuble. Nowe francuskie władze odnoszą się do tej kandydatury z rezerwą.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Wojciech Szymański, Berlin/mm
Źródło:IAR




























































