REKLAMA

Hiszpania: partie proniepodległościowe zdobywają większość w Katalonii

2015-09-27 22:53
publikacja
2015-09-27 22:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Partie proniepodległościowe zdobyły absolutną większość w wyborach do parlamentu Katalonii. Według oficjalnych wyników Ruch Razem dla Tak zdobył 62 mandatów w 135-osobowym parlamencie, jego lewicowy sojusznik Kandydatura Jedności Ludowej (CUP) - 10.

fot. Emilio Morenatti / / EastNews
Wspólnie ugrupowania te zdobyły w niedzielnych wyborach 47,33 proc. głosów. Do głosowania uprawnionych było ponad 5 mln z 7,5 mln mieszkańców Katalonii.

Niedzielne głosowanie uważane jest za plebiscyt w sprawie odłączenia się regionu od Hiszpanii. Tłum około tysiąca osób zebrał się w niedzielę wieczorem w centrum Barcelony, stolicy Katalonii, przed siedzibą sztabu wyborczego konserwatywnego ruchu Junts pel Si (Razem dla Tak). Ludzie skandowali: "In-de-pen-den-cia" (Niepodległość) i wymachiwali czerwono-żółto-niebieskimi flagami.

"Katalończycy zagłosowali za niepodległością" - powiedział po ogłoszeniu oficjalnych wyników jeden z szefów kampanii ruchu Francesc Homs. Jak podkreślił obie proniepodległościowe ugrupowania zgodnie z wolą wyborców będą dążyły do ogłoszenia niepodległości Katalonii w ciągu 18 miesięcy, pomimo iż rząd w Madrycie zapowiedział zablokowanie tych działań w sądzie.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem premier Hiszpanii Mariano Rajoy ostrzegł, że decyzja taka nie będzie miała mocy prawnej i może być zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.

Przed ryzykiem ogłaszania jednostronnej deklaracji niepodległości ostrzegał Katalończyków przed wyborami cieszący się dużym prestiżem w kraju b. minister z ramienia Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) i b. sekretarz generalny NATO Javier Solana. Katalonia, jeśli to uczyni - mówił Solana - w żaden sposób nie będzie mogła pozostać członkiem Unii Europejskiej. Uważa on jednostronną deklarację niepodległości za łamanie hiszpańskiego prawa.

Jeszcze pięć lat temu tylko 20 proc. z 7,5 mln mieszkańców Katalonii opowiadało się za niepodległością regionu. Jednak odsetek ten wzrósł po ciężkich latach kryzysu i prowadzonej przez rząd polityki oszczędnościowej. Ponadto Katalończycy w 2010 r. poczuli się zdradzeni, gdy Trybunał Konstytucyjny pozbawił ich statusu "narodu" i zmniejszył ustanowiony w 2006 r. zakres autonomii regionu. (PAP)

agy/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Tomek
Tresc artykułu jest jednoznaczna. Katalonia chce niepodleglosci, tylko po co? Zawsze byla w Hiszpanii? Po pierwsze chyba z powodow czysto biznesowych(podatki itd) czyli brak solidarnosci z biedakami, norma. Po drugie ze swojej mlodej historii. To fajny pomysl, ale po co? Jak wyjda z UE to sami sobie zniszcza wszystko co maja, Hiszpania Tresc artykułu jest jednoznaczna. Katalonia chce niepodleglosci, tylko po co? Zawsze byla w Hiszpanii? Po pierwsze chyba z powodow czysto biznesowych(podatki itd) czyli brak solidarnosci z biedakami, norma. Po drugie ze swojej mlodej historii. To fajny pomysl, ale po co? Jak wyjda z UE to sami sobie zniszcza wszystko co maja, Hiszpania zablokuje ich wejscie do UE(beda w zamrazarce) do NATO i do MFW, UEFY, ONZ. Ale jak musza. Co do wpisow o roli krajow w sterowaniu UE. To glupota, chociaz wszyscy robia wszystko zeby tak bylo....
Jak ktos ma taki pomysl i chce go zrealizowac to niech zabiera sie do roboty, pisanie glupot nic nie kosztuje jak sie lezy..
~dede
Państwa europy zachodniej wszystko sobie dobrze przemyślały w kwestii polskiej emigracji wczoraj w wiadomościach było jak angole poszukują w polsce ratowników medycznych, już na starcie zatrudniając takiego człowieka są do przodu setki tysięcy do przodu a przy ich warunkach miliony złotych, osoby chętne zatrudniają bez przeszkód Państwa europy zachodniej wszystko sobie dobrze przemyślały w kwestii polskiej emigracji wczoraj w wiadomościach było jak angole poszukują w polsce ratowników medycznych, już na starcie zatrudniając takiego człowieka są do przodu setki tysięcy do przodu a przy ich warunkach miliony złotych, osoby chętne zatrudniają bez przeszkód tym sposobem mają za darmo wychowanego, wykształconego, z doświadczeniem zawodowym młodego człowieka w sile wieku do pracy nie inwestując w niego wcześniej ani funta który przez najbliższe 30-40 lat będzie pracował i wnosił dużo do społeczeństwa i wcale nie jest powiedziane że doczeka emerytury i będzie pobierał jakiekolwiek świadczenia z tego tytułu. Tak jest ze wszystkimi emigrantami specjalistami. dzięki temu zachodnie społeczeństwa mogą się nadal bogacić szybciej niż polskie społeczeństwo które siły i pieniądze inwestowało w tych emigrujących ludzi i nie ma z tego potem korzyści. Dodam jeszcze że polskie warunki po roku 90 szły również w tym kierunku chociażby boom na kształcenie wyższe czy nacisk na naukę języków obcych w szkolnictwie. Trzeba również zwrócić uwagę że wyjeżdżają najczęściej silne i zdrowe jednostki a w kraju pozostają niezaradni, "debile", niepełnosprawni często renciści.
~JJ
Niech pracodawcy placa jak nalezy to nie bedzie emigracji!! PROSTE!!!
~zz
Ruchy separatystyczne w dużych państwach (Hiszpania, Wielka Brytania) wspierane są przez Niemców. W ten sposób Niemcy osłabiają rolę innych dużych państw w UE. Łatwiej rządzi się mniejszymi.
~AMY
Teza warta zastanowienia, chociaż - jeśli to robią rzeczywiście Niemcy - robią to w dużej tajemnicy. Tak naprawdę to na rękę i Niemcom i Francji (także z powodów historycznych). bardzo ciekawa teza (ale nie wiadomo czy prawdziwa). Zdaje się, że narodowość śląska jest także na rękę Niemcom i mam wrażenie że to wspierają subtelnie,Teza warta zastanowienia, chociaż - jeśli to robią rzeczywiście Niemcy - robią to w dużej tajemnicy. Tak naprawdę to na rękę i Niemcom i Francji (także z powodów historycznych). bardzo ciekawa teza (ale nie wiadomo czy prawdziwa). Zdaje się, że narodowość śląska jest także na rękę Niemcom i mam wrażenie że to wspierają subtelnie, także finansowo.
~kj odpowiada ~AMY
Dzielenie Europy na małe państwa to koncepcja wywodząca się jeszcze o ile od Bismarka, a z pewnością jeszcze istniejąca za cesarstwa pruskiego. W naszej części Europy przejawem tej polityki było osłabianie polskości przez tworzenie narodu litewskiego jako wrogiego Polsce (tu jak widać na współczesnej Litwie polityka zakończyła się Dzielenie Europy na małe państwa to koncepcja wywodząca się jeszcze o ile od Bismarka, a z pewnością jeszcze istniejąca za cesarstwa pruskiego. W naszej części Europy przejawem tej polityki było osłabianie polskości przez tworzenie narodu litewskiego jako wrogiego Polsce (tu jak widać na współczesnej Litwie polityka zakończyła się pełnym sukcesem!) i narodu (państwa) ukraińskiego (ach te banderwsk-nazistowskie formacje wojskowe walczące u boku Niemców ... z mizernym efektem). A najnowsze dziecko to niejaki manipulator Gorzelik i jego Autonomia Sląska - dziwne że za Prusaka Śląsk i Ślązacy żadnej autonomii nie mieli i musieli zasuwać po niemiecku. Tymczasem poszczególne regiony Niemiec np. północne i południowe różnią się tak, że ci ludzie nie potrafią się porozumieć ani w ząb w swoich lokalnych językach, ale nie ma mocy o narodzie bawarskim itp. Niemcy chętnie dzielą innych haha.
~zett odpowiada ~AMY
Francji to nie na rękę bo sami mają w swoich granicach stronie nielubianych Katalończyków (prowincja Roussillon) czy Basków. Powstanie państwa katalońskiego może spowodować napięcia wewnętrzne w samej Francji. Do tej pory napięcia te udawało się Francuzom ładnie kanalizować.Katalonia raczej nie będzie miała wsparcia żadnego z państw Francji to nie na rękę bo sami mają w swoich granicach stronie nielubianych Katalończyków (prowincja Roussillon) czy Basków. Powstanie państwa katalońskiego może spowodować napięcia wewnętrzne w samej Francji. Do tej pory napięcia te udawało się Francuzom ładnie kanalizować.Katalonia raczej nie będzie miała wsparcia żadnego z państw bo każde z państw ma jakiś region zapalny, a aktualna tendencja to wymyślanie nowych narodowości.
~AMY odpowiada ~zett
Francji zawsze na rękę słaba W.Brytania. Domyślam się że Niemcom też.

Oczywiście że Francuzi nie lubią Basków i Katalończyków u siebie, ale rozdrobniona Hiszpania (nie na Baskach i Katalończykach się ostanie) to już co innego i to jest im na rękę. Duże, niczym nie skrępowane wpływy polityczne w tej części Europy.

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki