Dyscyplina w klubie PO przy głosowaniu nad ubojem rytualnym nie została zdjęta. Projekt dopuszczający ten proceder w Polsce ma być głosowany w piątek.
Szef klubu PO Rafał Grupiński powiedział IAR, że decyzja może zostać jeszcze zmieniona, bo jutro klub ponownie przedyskutuje tę sprawę. Grupiński podkreśla jednak, że chodzi o projekt rządowy, dlatego PO będzie się starała zachować maksymalną jedność klubu. Zdaniem posła, nikt, kto spożywa mięso nie powinien różnicować sposobu zabijania zwierząt. W przeciwnym wypadku, według Grupińskiego, byłby hipokrytą.
Część posłów PO deklaruje jednak złamanie klubowej dyscypliny. Projekt popiera PSL i Solidarna Polska. Przeciwne są PiS, SLD i Ruch Palikota.
Projekt został przyjęty przez rząd 23 kwietnia i 10 maja trafił do Sejmu. Wprowadza zakaz stosowania tak zwanej klatki obrotowej i w ten sposób ma - zdaniem autorów nowelizacji - zmniejszyć ból, niepokój i cierpienie zwierząt.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, od początku tego roku w Polsce obowiązuje zakaz uboju rytualnego.
IAR/Rucińska/gaj/mag/to/


























































