- Właśnie skończyliśmy wysyłkę naszych ofert do firm i instytucji, które współpracują z przedsiębiorcami - informuje Rafał Wojtczak, kierownik referatu rozwoju w sieradzkim magistracie. - Mam na myśli banki, firmy consultingowe, developerskie, ambasady. Do tych placówek w kraju i za granicą, między innymi do Chin, trafiło przeszło 300 ofert z Sieradza.
Kierownik zapewnia, że wysłana korespondencja jest monitorowana. W ciągu pół roku urzędnicy zorientują się z kim, i na jakiej zasadzie miasto może współpracować.
W ramach promocji urząd wydał też mapę Sieradza z zaznaczonymi terenami inwestycyjnymi. W ciągu 2 lat dwukrotnie powiększono sieradzką podstrefę Łódzkiej Specjalnej Strefy Gospodarczej, która ma teraz ponad 20 hektarów.
POLSKA Dziennik Łódzki
(bbs)



























































