Inwestorzy, którzy po spadkach stóp procentowych widzą niskooprocentowane lokaty, szukają innych możliwości inwestycji. Czy to już hossa? Moim zdaniem tak – mówi Marcin Świerkot, analityk Bankier.pl.
- Jest to pierwszy w tym roku fantastyczny okres dla GPW. Od samego 2013 r. mieliśmy spadki, które wyhamowały dopiero w połowie kwietnia i od tamtej pory obserwujemy wzrosty. Mowa tu oczywiście o samym WIG20, bo na małych i średnich spółkach wzrosty są dużo większe. Inwestorzy nie mają powodów do narzekań. Prognozy na przyszłość są dobre, szczególnie, jeżeli wróci dobra koniunktura na rynki zagraniczne – komentuje Jarosław Ryba, analityk Bankier.pl.
Według Marcina Świerkota – WIG20 zachowywał się bardzo słabo w kontekście rynków zagranicznych. Mamy dużo „zaległości” do nadrobienia patrząc z perspektywy światowych giełd.
Bankier.pl




























































