Stawki menadżerów, specjalizujących się w tego typu budowlanych przedsięwzięciach wynoszą nawet od 20 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Płace inżynierów wzrosły natomiast z 8 do 12 tysięcy miesięcznie - podaje gazeta.
Inwestorzy płacą gigantyczne pieniądze, by zapewnić sobie najlepszych specjalistów. Ich doświadczenie ma być gwarantem terminowości wykonania kontraktu. Każdy dzień opóźnienia oznacza bowiem gigantyczne kary - zauważa dziennik.
Takich specjalistów budowlanych chciał zatrudnić ostatnio hiszpański Dragados. Firma przerwała jednak nagle poszukiwania, bo zamierza przejąć kontrolę nad spółką Pol-Aqua. Fachowcy tam zatrudnieni umożliwią Hiszpanom start w dużych przetargach związanych z mistrzostwami Euro 2012 - czytamy w artykule.
Dragados ma jednak o co walczyć. Jak podaje "Gazeta Prawna" - kontrakty na budowę infrastruktury związanej z mistrzostwami Europy w piłce nożnej są warte 18 miliardów euro.
"Gazeta Prawna"/IAR/man/dyd
Źródło:IAR



























































