Ograniczanie konkurencji
Zakazane są porozumienia przedsiębiorców, które mają na celu wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku. Przedsiębiorcy, którzy biorą w nich udział, ustalają ceny i warunki sprzedaży albo zakupu towarów, ograniczają produkcję lub zbyt, dzielą rynek zbytu lub zakupów, a nawet ograniczają dostęp do rynku lub eliminują z niego przedsiębiorców nieobjętych porozumieniem. Zakazane jest również uzależnianie zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, które nie ma zwyczajowego lub rzeczowego związku z przedmiotem umowy.
Nie są zakazane porozumienia zawierane przez firmy będące konkurentami, których łączny udział w rynku w poprzednim roku nie przekraczał 5 proc., bądź niebędących konkurentami, gdy w poprzednim roku udział w rynku nie przekraczał 10 proc.
Nadużywanie pozycji
Zakazane jest też nadużywanie pozycji dominującej, która polegała m.in. na narzucaniu nieuczciwych cen, ograniczaniu produkcji, zbytu lub postępu technicznego ze szkodą dla kontrahentów i konsumentów, a także na podziale rynku według kryteriów terytorialnych, asortymentowych lub podmiotowych. Zakaz dotyczy także narzucania uciążliwych warunków umów, które przynoszą nieuzasadnione korzyści oraz stosowania w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, które stwarzają im zróżnicowane warunki konkurencji.
Wszystkie te porozumienia mają charakter niejawny. Powoduje to trudności z ich wykrywaniem. – Dlatego też do przepisów dotyczących ochrony konkurencji w wielu krajach, także i w Polsce, wprowadzono możliwość łagodniejszego traktowania przedsiębiorców, którzy odstąpią od uczestniczenia w porozumieniach i ujawnią informację o nim – tłumaczy adwokat Bartosz Grohman z kancelarii White & Case. Jego zdaniem, jest to jednak półśrodek w walce z kartelami. Przy korzystaniu z niego należy uważać, aby nie dochodziło do nadużyć na przykład przy ocenie kryteriów warunkujących złagodzenie kary.
Na czym polega program łagodzenia kar, czyli leniency ? Kto może z niego skorzystać i do czego będzie wówczas zobowiązany? Jaki jest zasadniczy cel polityki leniency ?
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Więcej: Gazeta Prawna 25.04.2008 (82) – str.10



























































