Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik

Wpisz szukane słowo

NOPLAT (Net Operating Profit Less Adjusted Taxes):


Zysk operacyjny netto minus skorygowane podat...

zobacz pozostałe hasła...

2009-11-20 06:50 Źródło: PRnews.pl

PRnews.pl

Firma McAfee ostrzega przed krajami zbrojącymi się do cyber-wojny


Firma McAfee poinformowała, że z jej piątego dorocznego raportu „Virtual Criminology Report” („Raport na temat przestępczości w Internecie”) wynika, iż ogólnoświatowy wyścig cyber-zbrojeń to już nie fikcja, lecz rzeczywistość. Według raportu wzrosła liczba cyber-ataków podejmowanych z motywów politycznych, a pięć państw — Stany Zjednoczone, Rosja, Francja, Izrael i Chiny — dysponuje już cyber-bronią.

„Firma McAfee zaczęła ostrzegać przed globalnym wyścigiem cyber-zbrojeń już ponad dwa lata temu. Teraz coraz wyraźniej widzimy, że on już trwa” — powiedział Dave DeWalt, prezes i dyrektor generalny firmy McAfee. „Kilka krajów intensywnie przygotowuje się do cyber-wojny. Trzeba być gotowym na nowe zagrożenia stwarzane już nie przez broń nuklearną, lecz przez wirtualną”. 

Raport „Virtual Criminology Report” zawiera wypowiedzi ponad dwudziestu czołowych ekspertów świata z dziedziny stosunków międzynarodowych, w tym dra Jamie’ego Saundersa, doradcy ambasady brytyjskiej w Waszyngtonie oraz ekspertów ds. bezpieczeństwa wcześniej pracujących dla amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency ? NSA) i australijskiego Ministerstwa Sprawiedliwości (Attorney-General’s Department). Na zlecenie firmy McAfee raport przygotował były doradca Białego Domu, Paul Kurtz.  

W raporcie po raz pierwszy przedstawiono model wojny przez Internet, wskazano państwa przygotowujące się do cyber-ataków i cyber-obrony. Poddano też szczegółowej analizie przykłady cyber-ataków podejmowanych z motywów politycznych oraz przedstawiono wynikające z nich zagrożenia dla sektora prywatnego. Jednym z głównych problemów jest kwestia jawności informacji na temat działań cyber-przestępczych. Sfery rządowe często uznają takie informacje za tajne, co utrudnia obronę przed cyber-atakami zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. 

Eksperci domagają  się jasnego zdefiniowania i otwartej debaty na temat cyber-wojny. Bez otwartej dyskusji pomiędzy sferami rządowymi, sektorem prywatnym i społeczeństwem, ataki przeprowadzone przeciwko infrastrukturze o znaczeniu krytycznym mogą okazać się druzgocące.

Wnioski wynikające z tegorocznego raportu są następujące: 

  • Cyber-wojna jest faktem. W ciągu ostatniego roku liczba umotywowanych politycznie ataków przez Internet przekroczyła poziom alarmowy. W samych tylko Stanach Zjednoczonych celami ataków były: Biały Dom, Ministerstwo Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Tajna Służba Stanów Zjednoczonych (Secret Service) oraz Ministerstwo Obrony. Państwa angażują się w wyścig cyber-zbrojeń i rozwijają możliwości prowadzenia cyber-wojny, w której głównymi celami będą sieci rządowe i infrastruktura o znaczeniu krytycznym. Jednak cyber-wojna,  
    to nie tylko wojna pomiędzy komputerami. Może spowodować prawdziwe zniszczenia w świecie realnym i śmierć wielu osób.
  • Celem cyber-broni jest infrastruktura o znaczeniu krytycznym. Posiadacze broni przygotowują nie tylko cyber-obronę, ale także cyber-ataki skierowane  
    m.in. przeciwko sieciom energetycznym, transportowym, telekomunikacyjnym, systemom finansowym oraz systemom zaopatrzenia w wodę, gdyż można je unieruchomić szybko i stosunkowo niewielkim nakładem sił. W większości krajów rozwiniętych infrastruktura o znaczeniu krytycznym jest podłączona do Internetu i nie jest właściwie chroniona – dlatego te instalacje są szczególnie podatne na zagrożenia. Brak odpowiedniej ochrony oraz brak przygotowania sprawiają, że w dzisiejszych czasach atak na te systemy spowodowałby o wiele większe zniszczenia, niż ataki zdarzające się w przeszłości.
  • Brak definicji cyber-wojny. W cyber-wojnę uwikłanych jest tak wielu różnych graczy działających na tak wiele rożnych sposobów, że reguły zaangażowania nie są jasno określone. Nie jest też jasne, jakie obowiązki należy powierzyć przedsiębiorstwom i instytucjom w związku z ochroną i edukacją społeczeństwa w zakresie zapobiegania cyber-atakom. Bez właściwej definicji brak jest jednoznacznych kryteriów do podjęcia decyzji, kiedy właściwą odpowiedzią na cyber-atak jest reakcja polityczna, a nawet groźba akcji militarnej.
  • Najbardziej zagrożony jest sektor prywatny. W wielu krajach rozwiniętych infrastruktura o znaczeniu krytycznym jest własnością prywatną, przez co jest ona znakomitym celem cyber-ataków. Jednak w zakresie zapobiegania cyber-atakom sektor prywatny w znacznym stopniu polega na działaniach rządowych. Jeśli rozpocznie się wirtualny ostrzał, w ogniu walki znajdą się zarówno instytucje rządowe, przedsiębiorstwa, jak i zwykli obywatele. Bez wglądu w rządową strategię cyber-obrony sektor prywatny nie jest w stanie podjąć skutecznych działań prewencyjnych. Dlatego eksperci nawołują do wydobycia problemu cyber-wojny na światło dzienne i przeprowadzenia na jej temat publicznej debaty.
 

„W ciągu najbliższych 20–30 lat cyber-ataki coraz częściej będą należeć do arsenału działań wojennych” ? powiedział William Crowell, były wicedyrektor amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego. „Nie potrafię jednak przewidzieć, czy sieci będą tak wszechobecne i tak niezabezpieczone, żeby cyber-wojna mogła całkowicie zastąpić tradycyjne ataki zbrojne”. 

Raport „McAfee Virtual Criminology Report 2009” można pobrać ze strony http://resources.mcafee.com/content/NACriminologyReport2009NF




/ McAfee





250 Wizytówek Premium za jedyne 14zł
dodatkowo metalowy wizytownik ZA DARMO!
Ponad 4000 gotowych wzorów do wyboru
Zamów teraz!
Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: