2009-07-15 06:33 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Farfał odbiera przywileje
Prezes Telewizji Polskiej zabrał zawieszonym wiceprezesom Sławomirowi Siwkowi i Marcinowi Bochenkowi telefony, samochody służbowe i służbowe karty płatnicze - dowiedział się "Dziennik". Oficjalny powód: oszczędności. Jeżeli ktoś myślał, że decyzja sądu, który potwierdził, że prezesem TVP jest Piotr Farfał, zakończy wojnę o wpływy na Woronicza, był w błędzie - czytamy w "Dzienniku".
"To łamanie naszych umów o pracę, które zawierała z nami rada nadzorcza i tylko ona może je zmienić" - mówi gazecie Sławomir Siwek.
Jak się nieoficjalnie dowiedział "Dziennik", ta decyzja nie dotyczy Andrzeja Urbańskiego, zawieszonego prezesa TVP. On także ma telefon służbowy, samochód oraz kartę płatniczą. "Wygląda na to, że Piotr Farfał nie chce, żeby dziennikarze się z nami kontaktowali. Takich obyczajów dotąd w spółce nie było" - mówi Sławomir Siwek "Dziennikowi".
"Dziennik"/kry/dyd
"To łamanie naszych umów o pracę, które zawierała z nami rada nadzorcza i tylko ona może je zmienić" - mówi gazecie Sławomir Siwek.
Jak się nieoficjalnie dowiedział "Dziennik", ta decyzja nie dotyczy Andrzeja Urbańskiego, zawieszonego prezesa TVP. On także ma telefon służbowy, samochód oraz kartę płatniczą. "Wygląda na to, że Piotr Farfał nie chce, żeby dziennikarze się z nami kontaktowali. Takich obyczajów dotąd w spółce nie było" - mówi Sławomir Siwek "Dziennikowi".
"Dziennik"/kry/dyd









Dodaj komentarz