REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Epidemia lewych zwolnień wśrod pracowników

2008-03-27 06:55
publikacja
2008-03-27 06:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Polacy masowo migają się od pracy, jak niegdyś od wojska - czytamy w "Polsce". Gazeta wyjaśnia, że co jedenaste zwolnienie lekarskie wydawane przez lekarzy to fałszywka, wykorzystywana przez osobę zdrową, której nie chce się pracować. Tak wynika z kontroli przeprowadzonej przez ZUS.

Cenę za plagę lewych zwolnień płacą zarówno pracodawcy, jak i budżet państwowego ubezpieczyciela. Plaga lewych L4 szkodzi nie tylko wszystkim, którzy płacą obowiązkową składkę ubezpieczeniową, i pracodawcom. Jej ofiarą mogą też paść niektóre osoby rzeczywiście chore, a więc wszyscy płatnicy podatków i składek ubezpieczeniowych. W sumie straty wynoszą prawie 700 mln zł rocznie. Najbardziej na symulantach tracą pracodawcy, którzy muszą z własnej kasy płacić za pierwszy miesiąc zwolenia. Dopiero, gdy choroba trwa dłużej niż 33 dni, płatnikiem staje się ZUS.

Lewe zwolnienie lekarskie to dziś drugi, obok wniosku urlopowego, popularny sposób na odpoczynek, pracę na czarno albo wyjazd zarobkowy za granicę - pisze "Polska".

Jaką zmyśloną chorobę najczęściej wypisuje się na zwolnieniach? Na papierze zdarzają się wszystkie popularne schorzenia, począwszy od przeziębienia, a skończywszy na kłopotach z sercem czy układem oddechowym. Doświadczeni zwolnieniobiorcy polecają też bóle krzyża czy migreny, bo są trudne do wykrycia.

Ale, jak czytamy w dzienniku, symulanci powinni mieć się na baczności. Kontrole się zdarzają i przynoszą efekty. ZUS tylko w zeszłym roku przebadał ponad 250 tys. osób. Niemal co dziesiąte zwolnienie uznano za fałszywe i cofnięto wypłacanie pieniędzy. Państwowy ubezpieczyciel zaoszczędził na tym ponad 70 milionów złotych.

Polska/jędras
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~stasiu1406
Zwolnień lewych jest napewno dużo więcej. mnie w zakładzie od 01 stycznia do 31 czerwca na136 osób wykorzystano 1860 dniówek L4 wstyczniu186 dni a w czerwcu aż 480 najwiecej było w marcu 560 dni co wiadczy o nie zasadnych zwolnieniach lekarskich.W przeszłości miałem zdarzenie takie rze pracownik przyniósł mi zwolnienie do zakładu Zwolnień lewych jest napewno dużo więcej. mnie w zakładzie od 01 stycznia do 31 czerwca na136 osób wykorzystano 1860 dniówek L4 wstyczniu186 dni a w czerwcu aż 480 najwiecej było w marcu 560 dni co wiadczy o nie zasadnych zwolnieniach lekarskich.W przeszłości miałem zdarzenie takie rze pracownik przyniósł mi zwolnienie do zakładu w Pińczowie od lekarza ze Złotej tj.ok.15 km w stanie nietrzeżwym o godzinie 8.30 w poprzednim dniu pracownik też był pijany.O fakcie tym Poinformowałem ZUS w Kielcach do obecnej chwili nie otrzymałem odpowiedzi.Lekarz ten od tego czasu tj od pięciu lat nadal wydaje zwolnienia
~jack
Niech nikt nie choruje a "PRACODAWCY" niech placą 450.bo kombinują na boku a za wszystko odpowiedzialni sa pracownicy.Śmiechu warte te głupie pisanie.Dlaczego nie płacić ludziom po 4000.tysiace a za zwolnienie ryczałtem 800.???????
~rec
Co za kretyn pisal ten artykół Do urlopu mam prawo a nie jest to miganie sie od pracy.
A co do L4 .... 10 % jest lewych to sporo ale spodziewalem sie wiecej
~lukas
bada orzecznik zusu-u laryngolog pacjenta chorego na serce - na tej podstawie daje diagnoze zdrowy lewe zwolnienie tylko śmiech
~sped
a ja się pytam na podstawie czego takie stwierdzenie że to są lewe na podstawie tego że schorzenia kardiologiczne ocenia ortopeda z Zusu a schorzenia neurologiczne internista nie piszcie perduł tylko zróbcie porzadek w Zusie niech zwolnienia l-4 weryfikuja niezależni lekarze niebędący na garnuszku ZUS-u pozdrawiam i troszke a ja się pytam na podstawie czego takie stwierdzenie że to są lewe na podstawie tego że schorzenia kardiologiczne ocenia ortopeda z Zusu a schorzenia neurologiczne internista nie piszcie perduł tylko zróbcie porzadek w Zusie niech zwolnienia l-4 weryfikuja niezależni lekarze niebędący na garnuszku ZUS-u pozdrawiam i troszke obiektywizmu
~pracodawca
... pozostałe za "dowód wdzięczności". I ZUS w tym zakresie nic nie robi, bo przez 33 dni płaci i tak pracodawca, więc nie ma w tym żadnego interesu. Sam pisałem kilka pism o weryfikację i nic!
~jsb2
TO NIE EPIDEMIA TYLKO WYMUSZONA STATYSTYKA zus, KTÓRY ZABIERA PO 1 LUB 2 DNIACH zla
~pracodawca
Zyjesz w wolnym kraju i masz prawo decydowac o swojej karierze zawodowej ale nie masz prawa oszukiwac pracodawcy. Kieruje firmą i spelniam wszelkie wymagania odnosnie BHP i kodeksu pracy a pracownicy choruja na lenia przynosząc zwolnienia lekarskie co pogrąza firmę finansowo.

Zdarza się ze pracownik przychodzi w piatek o 14.
Zyjesz w wolnym kraju i masz prawo decydowac o swojej karierze zawodowej ale nie masz prawa oszukiwac pracodawcy. Kieruje firmą i spelniam wszelkie wymagania odnosnie BHP i kodeksu pracy a pracownicy choruja na lenia przynosząc zwolnienia lekarskie co pogrąza firmę finansowo.

Zdarza się ze pracownik przychodzi w piatek o 14.00 po podwyżkę nie mającą poparcia w jakości i efektywności jego pracy, a kiedy spotyka się z odmową, wówczas od poniedziałku jest chory na kręgosłup a po tygodniu leżąc w domu nabawia się przeziębienia.

A na marginesie - zaledwie 20% pracownikow oddaje regularnie co tydzień brudne ubrania do prania. Dopiero uwagi przełożonych co do wyglądu pracownika skłaniają go do oddania odzieży do prania.

~glove

Zdarza
> się ze pracownik przychodzi w piatek o 14.00 po podwyżkę
> nie mającą poparcia w jakości i efektywności jego pracy, a
> kiedy spotyka się z odmową, wówczas od poniedziałku jest
> chory na kręgosłup a po tygodniu leżąc w domu nabawia się
> przeziębienia.


Pracodawco!
Widocznie

Zdarza
> się ze pracownik przychodzi w piatek o 14.00 po podwyżkę
> nie mającą poparcia w jakości i efektywności jego pracy, a
> kiedy spotyka się z odmową, wówczas od poniedziałku jest
> chory na kręgosłup a po tygodniu leżąc w domu nabawia się
> przeziębienia.


Pracodawco!
Widocznie mało płacisz swoim niewolnikom.Tam gdzie zarobki i atmosfera jest dobra,to pracownicy lepiej i wydajniej pracują.

.


~UPRośćmyTO odpowiada ~glove
Bzdury wypisujesz bo masz mentalność komunisty - pracodawca jest dla Ciebie wrogiem klasowym który zniewala lud roboczy miast i wsi. Tylko, że ten wredny kapitalista organizuje to, czego ten "lud" sam nie chce lub nie potrafi zorganizować, często z tego "ludu" pochodzi ale nie poprzestawał na narzekaniach tylko Bzdury wypisujesz bo masz mentalność komunisty - pracodawca jest dla Ciebie wrogiem klasowym który zniewala lud roboczy miast i wsi. Tylko, że ten wredny kapitalista organizuje to, czego ten "lud" sam nie chce lub nie potrafi zorganizować, często z tego "ludu" pochodzi ale nie poprzestawał na narzekaniach tylko wziął sprawy w swoje ręce. Zarobki są takie na ile rynek pozwala i tylko głupi płaci więcej, niż pracownik wypracuje. PO chwili musiałby zbankrutować i wszyscy byliby na bezrobociu, za które płaciliby pozostali, uczciwie pracujący.
Po zapłaceniu młodemu pracownikowi żądanej przez niego kwoty tenże rzucił robotę, gdyż uznał, że już wystarczająco zarobił - to przykład z ostatnich dni. Ni mogłem w to uwierzyć, ale to, niestety, sprawdzony fakt. Nie pisz o niewolnikach, bo jeśli już to są nimi pracodawcy zniewoleni przez panujący socjalizm. Pracownik, zawsze ucieknie w zwolnienie, a jak trochę pomyśli twórczo, to sam może założyć firmę. Teraz państwo (czyli my wszyscy) daje na założenie nowych firm, obniża znacząco składkę na ZUS. Trzeba tylko coś mieć do zaoferowania, jakiś pomysł, umiejętności, komuszku.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki