2003-03-16 09:54 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Dziś szczyt w sprawie Iraku
Dziś na Azorach na Oceanie Atlantyckim odbędzie się szczyt przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii w sprawie Iraku. Biały Dom określa spotkanie mianem ostatniej szansy dla dyplomacji.
Spotkanie odbędzie się w położonej na Azorach bazie amerykańskich sil powietrznych Lajes Field. George Bush, Tony Blair i Jose Maria Aznar odbędą kilkugodzinne rozmowy, zjedzą wspólny obiad i wystapią na konferencji prasowej. Mimo deklaracji, że szczyt na Azorach jest ostatnią próbą dyplomatycznego rozwiązania kryzysu irackiego, amerykański prezydent ma przekonywać swoich partnerów, że czas dyplomacji już się skończył.
Zgłoszona przez USA, Wielką Brytanię i Hiszpanię propozycja ultimatum wobec Saddama Husajna nie uzyskała poparcia w Radzie Bezpieczeństwa. Dlatego trzej przywódcy mogą dziś podjąć decyzję o wycofaniu projektu i rozpoczęciu działań poza strukturami ONZ.
Choć szczyt na Azorach nie zakończy się ogłoszeniem deklaracji wojennej to według komentatorów będzie on początkiem tworzenia koalicji wojennej, która George Bush określa mianem "koalicji dobrej woli". Podczas wczorajszego przemówienia radiowego amerykański prezydent stwierdził, że rzady innych krajów pokażą teraz, czy wolność i bezpieczeństwo są dla nich pustymi słowami czy wartościami w imieniu których gotowe są działać.
Spotkanie odbędzie się w położonej na Azorach bazie amerykańskich sil powietrznych Lajes Field. George Bush, Tony Blair i Jose Maria Aznar odbędą kilkugodzinne rozmowy, zjedzą wspólny obiad i wystapią na konferencji prasowej. Mimo deklaracji, że szczyt na Azorach jest ostatnią próbą dyplomatycznego rozwiązania kryzysu irackiego, amerykański prezydent ma przekonywać swoich partnerów, że czas dyplomacji już się skończył.
Zgłoszona przez USA, Wielką Brytanię i Hiszpanię propozycja ultimatum wobec Saddama Husajna nie uzyskała poparcia w Radzie Bezpieczeństwa. Dlatego trzej przywódcy mogą dziś podjąć decyzję o wycofaniu projektu i rozpoczęciu działań poza strukturami ONZ.
Choć szczyt na Azorach nie zakończy się ogłoszeniem deklaracji wojennej to według komentatorów będzie on początkiem tworzenia koalicji wojennej, która George Bush określa mianem "koalicji dobrej woli". Podczas wczorajszego przemówienia radiowego amerykański prezydent stwierdził, że rzady innych krajów pokażą teraz, czy wolność i bezpieczeństwo są dla nich pustymi słowami czy wartościami w imieniu których gotowe są działać.
| |||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||
Zobacz także
- 2003-09-03
-
- 13:00
- Onyszkiewicz: Polacy są dobrze przygotowani do pełnienia misji stabilizacyjnej w Iraku [IAR]
- 12:36
- "Le Monde" o Polsce w Iraku [IAR]
- 12:27
- Komorowski: Polska podjęła wielkie ryzyko biorąc udział w misji w Iraku [IAR]
- 11:45
- Niemcy przeciwni wysłaniu swich żołnierzy do Iraku [IAR]
- 11:45
- W polskiej strefie w Iraku znajdujesię 9 tysięcy żołnierzy [IAR]
Gorące tematy
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-28
-
- 19:36
- ZWZ Copernicus Securities zdecydowało o wypłacie 3 zł dywidendy na jedną akcję za 11' [PAP]
- 19:25
- 6,5 mln samochodów przez 20 lat istnienia Fiat Auto Poland [PAP]
- 19:21
- Chińczycy planują ryzykowne zwiększenie mocy reaktorów atomowych [PAP]
- 19:14
- Rolnicy przełożyli blokadę Bydgoszczy z powodu meczu Euro 2012 [PAP]
- 19:09
- Przewozy Regionalne: od czerwca pociągi wakacyjne i na Euro [PAP]

Dodaj komentarz