- Rząd nie ma spójnej wizji rozwoju. Premier Pawlak wdraża swoją koncepcję rozwoju gospodarczego Polski w perspektywie kilkuletniej, minister Boni ma wizję Polski w roku 2030, a tymczasem minister finansów podejmuje decyzje patrząc tylko pod kątem budżetu, z jednorocznym wyprzedzeniem - mówi Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich.
Ja to sobie myślę, że Polaków trzeba podziwiać, zarówno pracodawców jak i pracowników. Bo porównując wszelkie obciążenia i utrudnienia podatkowe do innych krajów, jadnak Polacy radzą sobie całkiem nieźle i wyniki mają podobne lub lepsze od swoich kolegów w "krajach rozwiniętych". Tylko można pomarzyć, co by było, gdyby Ja to sobie myślę, że Polaków trzeba podziwiać, zarówno pracodawców jak i pracowników. Bo porównując wszelkie obciążenia i utrudnienia podatkowe do innych krajów, jadnak Polacy radzą sobie całkiem nieźle i wyniki mają podobne lub lepsze od swoich kolegów w "krajach rozwiniętych". Tylko można pomarzyć, co by było, gdyby i u nas podatki były o połowę niższę i zdecydowanie mniej biurokracji, ciekawe jaki byłby efekt.