2011-09-01 07:30 Źródło: Łukasz Piechowiak - Bankier.pl
Założenie firmy to pestka. Problem zaczyna się zaraz potem
Na początku lipca zapytaliśmy Państwa o to, czy w Polsce trudno jest założyć działalność gospodarczą. Okazało się, że większość naszych użytkowników jest zgodna co do opinii, że samo zarejestrowanie firmy to przysłowiowy „pikuś”. O wiele trudniej utrzymać się na rynku.
Łącznie w sondzie dostępnej w zakładce firma od początku lipca do końca sierpnia, wzięło udział 367 użytkowników portalu Bankier.pl. Poprosiliśmy ich, aby w skali od 1 do 5 ocenili poziom trudności założenia działalności gospodarczej, przy czym 1 oznaczało, że jest ekstremalnie trudno. Z kolei ocena 5 oznaczała, że jest to bardzo łatwe.

Załatwienie wszystkich formalności potrzebnych do rozpoczęcia działalności gospodarczej to w teorii kwestia wypełnienia jednego wniosku, czyli wpisu do Ewidencji Działalności Gospodarczej (EDG-1) i złożenia go we właściwym ze względu zamieszkania urzędzie gminy lub miasta. Jednak niekoniecznie należy udawać się do urzędu osobiście – można to zrobić online, np. za pośrednictwem Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, czyli ceidg.gov.pl (e-puap.gov.pl, firma.gov.pl). Jednak, by skorzystać z tej opcji, konieczne będzie założenie profilu zaufanego w ePUAP, a następnie potwierdzenie go w uprawnionej do tego instytucji, np. w ZUS.
Samo załatwienie formalności związanych z rejestracją nie stanowi już żadnego problemu. O wiele większy kłopot jest ze zorganizowaniem środków niezbędnych do wejścia na rynek i znalezieniem samego pomysłu na biznes. Czy na pewno? W końcu można starać się np. o dofinansowanie z UE lub poszukać anioła biznesu. Często pomocna jest pożyczka od rodziny lub kredyt w banku. Nie ma zbyt wielu ofert tych ostatnich, ale warto je przejrzeć.
Z lektury e-maili, jakie otrzymałem w ciągu wakacji wynika, że największą obawą przed rozpoczęciem działalności gospodarczej jest widmo płacenia prawie 900 zł składki ZUS. Jednak dla osób, które pierwszy raz zakładają firmę, składka ta wynosi 366 zł (z dobrowolnym ubezpieczeniem społecznym) przez pierwsze dwa lata. Naturalnie, trzeba do tego doliczyć podatek i inne koszty. Na początku nie jest to dużo, ale już po dwóch latach łączne koszty wzrastają prawie trzykrotnie.
Większość właścicieli firm twierdzi, że jeśli przedsiębiorstwo utrzyma się przez pierwsze dwa lata i stać je będzie na opłacenie różnego rodzaju danin publicznych, to już można uznawać to za sukces. Z tego powodu odsetek przedsiębiorców uznających wysokie koszty podatkowe i pracy za główną barierę w prowadzeniu biznesu w Polsce, od lat oscyluje w granicach 50%.
Biorąc to wszystko pod uwagę wyniki sondy nie są wielkim zaskoczeniem. Oczywiście należy się cieszyć, że dla większości założenie firmy nie stanowi problemu. Jednak z drugiej strony, nie o to chodzi, by łatwo było rozpocząć działalność i od razu narobić sobie długów. Prezes NBP Marek Belka powiedział na Przystanku Woodstock, że bycie przedsiębiorcą nie zwalnia z obowiązków wobec państwa. Oczywiście, ale kto zwalnia Państwo z obowiązków wobec przedsiębiorców?
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Łącznie w sondzie dostępnej w zakładce firma od początku lipca do końca sierpnia, wzięło udział 367 użytkowników portalu Bankier.pl. Poprosiliśmy ich, aby w skali od 1 do 5 ocenili poziom trudności założenia działalności gospodarczej, przy czym 1 oznaczało, że jest ekstremalnie trudno. Z kolei ocena 5 oznaczała, że jest to bardzo łatwe.

źródło i oparcowanie: Bankier.pl
Okazało się, że ponad 56% użytkowników uznało, że założenie firmy to przysłowiowy „pikuś” a dla 6,5% było to po prostu łatwe. Tylko nieco ponad 16% osób stwierdziło, że jest to bardzo trudne, a 9%, że trudne. 11% oceniło, że rejestracja działalności gospodarczej nie jest ani łatwa, ani trudna.A jak to wygląda w praktyce?
Załatwienie wszystkich formalności potrzebnych do rozpoczęcia działalności gospodarczej to w teorii kwestia wypełnienia jednego wniosku, czyli wpisu do Ewidencji Działalności Gospodarczej (EDG-1) i złożenia go we właściwym ze względu zamieszkania urzędzie gminy lub miasta. Jednak niekoniecznie należy udawać się do urzędu osobiście – można to zrobić online, np. za pośrednictwem Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, czyli ceidg.gov.pl (e-puap.gov.pl, firma.gov.pl). Jednak, by skorzystać z tej opcji, konieczne będzie założenie profilu zaufanego w ePUAP, a następnie potwierdzenie go w uprawnionej do tego instytucji, np. w ZUS.
Samo załatwienie formalności związanych z rejestracją nie stanowi już żadnego problemu. O wiele większy kłopot jest ze zorganizowaniem środków niezbędnych do wejścia na rynek i znalezieniem samego pomysłu na biznes. Czy na pewno? W końcu można starać się np. o dofinansowanie z UE lub poszukać anioła biznesu. Często pomocna jest pożyczka od rodziny lub kredyt w banku. Nie ma zbyt wielu ofert tych ostatnich, ale warto je przejrzeć.
Z lektury e-maili, jakie otrzymałem w ciągu wakacji wynika, że największą obawą przed rozpoczęciem działalności gospodarczej jest widmo płacenia prawie 900 zł składki ZUS. Jednak dla osób, które pierwszy raz zakładają firmę, składka ta wynosi 366 zł (z dobrowolnym ubezpieczeniem społecznym) przez pierwsze dwa lata. Naturalnie, trzeba do tego doliczyć podatek i inne koszty. Na początku nie jest to dużo, ale już po dwóch latach łączne koszty wzrastają prawie trzykrotnie.
Wyniki nie są zaskoczeniem
Większość właścicieli firm twierdzi, że jeśli przedsiębiorstwo utrzyma się przez pierwsze dwa lata i stać je będzie na opłacenie różnego rodzaju danin publicznych, to już można uznawać to za sukces. Z tego powodu odsetek przedsiębiorców uznających wysokie koszty podatkowe i pracy za główną barierę w prowadzeniu biznesu w Polsce, od lat oscyluje w granicach 50%.Biorąc to wszystko pod uwagę wyniki sondy nie są wielkim zaskoczeniem. Oczywiście należy się cieszyć, że dla większości założenie firmy nie stanowi problemu. Jednak z drugiej strony, nie o to chodzi, by łatwo było rozpocząć działalność i od razu narobić sobie długów. Prezes NBP Marek Belka powiedział na Przystanku Woodstock, że bycie przedsiębiorcą nie zwalnia z obowiązków wobec państwa. Oczywiście, ale kto zwalnia Państwo z obowiązków wobec przedsiębiorców?
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Szara strefa to 140 mld zł straconego PKB
» W 20% firm 80% pracowników zarabia 1386 zł brutto
» Small Biznes jest dla gospodarki tym czym paliwo dla samochodów
» Szara strefa to 140 mld zł straconego PKB
» W 20% firm 80% pracowników zarabia 1386 zł brutto
» Small Biznes jest dla gospodarki tym czym paliwo dla samochodów
- A jak to wygląda w praktyce? Autor: ~elam 2011-09-21 11:08
- W praktyce od 1 lipca b.r. nie ma już formularzy EDG-, są CEDG-1, zmieniła się nazwa Ewidencji....
- (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) 2011-09-01 22:21
- (wiadomość usunięta przez moderatora)
- Założenie firmy to pestka. Problem zaczyna się zaraz potem Autor: ~Michał 2011-09-01 17:18
- "Większość właścicieli firm twierdzi, że jeśli przedsiębiorstwo utrzyma się przez pierwsze dwa lata i stać je będzie na opłacenie różnego rodzaju danin publicznych, to już można uznawać to za suk (..)








Dodaj komentarz