W lutym białoruski MSZ stwierdził, że Karta może doprowadzić do zatargów narodowościowych i zalecił wstrzymanie jej wydawania do czasu uzyskania opinii międzynarodowych ekspertów. Zdaniem senatora Prawa i Sprawiedliwości, Stanisława Gogacza - karta nie jest dokumentem nieznanym w świecie. Zdaniem senatora -podobne przywileje wprowadzili Węgrzy i Słowacy.
Przebywający na Białorusi senator Platformy Obywatelskiej, Andrzej Szewiński dodał, że białoruska polonia może oczekiwać od Senatu wsparcia finansowego. Senat dysponuje funduszami, które może przeznaczać na wyposażenie i remonty polskich szkół oraz na organizowanie wyjazdów do Polski.
Źródło:IAR


























































