Czym jest informacja handlowa?

Codziennie otrzymujemy na naszą pocztę setki e-maili, a wśród nich newslettery, informacje handlowe, reklamy oraz tzw. spamy. Czy zastanawialiście się kiedyś nad charakterem prawnym tych wiadomości? Kiedy następuje naruszenie prawa? Co jest wykroczeniem? Czy wiecie jak rozróżnić neutralną informację od informacji handlowej?

Aby określić charakter otrzymywanej informacji i zweryfikować czy mamy do czynienia z neutralną informacją, czy też z informacją handlową, należy przeanalizować, czy otrzymana poczta posiada cechy pozwalające zakwalifikować daną korespondencję jako informację handlową.

Czym jest informacja handlowa?


Pojęcie informacji handlowej definiuje ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną (dalej jako „u.ś.u.d.e.”). Według u.ś.u.d.e., należy ją rozumieć jako „każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach, z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi”.
reklama
Image licensed by Ingram Image
Powyższa definicja wymaga jednak uzupełnienia o zapis art. 2 Dyrektywy 2000/21/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego, zwanej potocznie dyrektywą o handlu elektronicznym.

Zgodnie z dyrektywą, informacji handlowej nie stanowią informacje umożliwiające bezpośredni dostęp do działalności przedsiębiorstwa organizacji lub osoby, w szczególności nazwa domeny lub adres poczty elektronicznej, informacje odnoszące się do towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorstwa, organizacji lub osoby, opracowywane w sposób niezależny, w szczególności, jeżeli są one udzielane bez wzajemnych świadczeń finansowych.

Wprawdzie w polskiej ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną ustawodawca nie umieścił zapisów o tym, że nie stanowią informacji handlowych informacje umożliwiające porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą, bez podawania przykładów adresu www i poczty e-mail. Tym niemniej, nie ulega wątpliwości, że przepisy polskiej ustawy należy interpretować zgodnie z dyrektywą o handlu elektronicznym.

Jak rozróżnić neutralną informację od informacji handlowej?


Zabierz mamie zaproszenie… na pokaz cudownej pościeli»Zabierz mamie zaproszenie… na pokaz cudownej pościeli
Jeśli spojrzymy na zawartość otrzymywanych informacji drogą mailową, możemy zauważyć, że granica między neutralną informacją a informacją handlową jest bardzo płynna. Jakie zatem elementy wskazują, że mamy do czynienia z informacją handlową? Jeśli otrzymamy informację zawierającą elementy perswazji, zachęcające w sposób pośredni lub bezpośredni do nabycia towaru lub skorzystania z usług, wówczas taka informacja będzie podlegała regulacjom u.ś.u.d.e. Ponadto, zgodnie z art. 9 ust. 2 u.ś.u.d.e. informacja handlowa powinna zawierać oznaczenie podmiotu, na którego zlecenie jest ona rozpowszechniana oraz jego adresy elektroniczne, wyraźny opis form działalności promocyjnej, wszelkie informacje, które mogą mieć wpływ na określenie zakresu odpowiedzialności stron, w szczególności ostrzeżenia i zastrzeżenia.

O tym, czy mamy do czynienia z neutralną informacją, czy też z informacją handlową nie będzie decydowała nazwa korespondencji lecz jej treść. A zatem jeśli e-mail zatytułowany newsletter zawiera w swojej treści elementy promujące towary i usługi, zostanie potraktowany jako informacja handlowa i będzie podlegał przepisom u.ś.u.d.e. Granica pomiędzy newsletterem, a informacją handlową jest płynna i w przypadku newslettera warto, a w przypadku informacji handlowej należy mieć zgodę odbiorcy na otrzymywanie wiadomości. Aby uniknąć sytuacji, w których nadawca newslettera zostanie posądzony o przesyłanie informacji handlowej, należy usunąć z niego wszelkie informacje o treści komercyjnej.

Czy wysłanie informacji handlowej wymaga naszej zgody?


Warto również podkreślić, że przesyłanie niezamówionej informacji handlowej, skierowanej do oznaczonego odbiorcy będącego osobą fizyczną za pomocą środków komunikacji elektronicznej jest zakazane. A zatem zanim usługodawca prześle nam informację handlową, powinien uzyskać naszą wyraźną zgodę. Nie może tutaj być mowy o jakiejkolwiek zgodzie wyrażonej w sposób milczący, np. przyjęcie, że poprzez brak reakcji na informację handlową wyrażamy zgodę na jej otrzymanie. Wynika to wprost z art. 4 u.ś.u.d.e., który stanowi, że jeżeli ustawa wymaga uzyskania zgody usługobiorcy, to zgoda ta nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści. Co więcej, zgoda ta może być odwołana w każdym momencie. Inaczej natomiast sytuacja przedstawia się w przypadku, gdy nie mamy oznaczonego odbiorcy. Wynika to z faktu, iż nowelizacja u.ś.u.d.e., która weszła w życie w dniu 21 stycznia 2013 r. w związku z ustawą z dnia 16 listopada 2012 o zmianie ustawy - Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw, ograniczyła obowiązek uzyskania zgody na otrzymywanie informacji handlowej jedynie do oznaczonego odbiorcy będącego osobą fizyczną. Zdarzają się przypadki, w których usługodawcy, chcąc przekazać użytkownikom internetu informację handlową, wysyłają maila z zapytaniem, czy wyrażamy zgodę na otrzymanie newslettera bądź też innej informacji, jednocześnie w treści wiadomości e-mail zawierając informacje promocyjne, handlowe etc. W literaturze przedmiotu powszechnie przyjmuje się, że tego rodzaju zabiegi stanowią obejście prawa i są traktowane jako niezamówiona informacja handlowa. Aby uniknąć sytuacji, w których nadawca newslettera zostanie posądzony o przesyłanie informacji handlowej, należy usunąć z niego wszelkie informacje o treści komercyjnej.

Jakie kary grożą za wysłanie niezamówionej informacji handlowej?


Zgodnie z zapisami ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną przesłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy będącego osobą fizyczną za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji.

Przesyłanie niezamówionej informacji handlowej stanowi wykroczenie ścigane na wniosek osoby pokrzywdzonej. Zatem o tym, czy zostaną podjęte jakiekolwiek czynności decyduje tylko i wyłącznie wola osoby pokrzywdzonej, w naszym wypadku osoby fizycznej będącej odbiorcą niezamówionej informacji handlowej. Wykroczenie to zagrożone jest karą grzywny od 20 do 5000 PLN.

Autor: Dariusz Kałuża, prawnik z kancelarii Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni
Źródło: Sasal Public Relations
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~zuza

Mój szef wyraża zawsze zgodę na przystłanie newsletterów. Niby mamy się uczyć co na rynku. A później skrzynka pełna spamu. Czy pan Mecenas może powiedzieć, czy sama mogę zażądać przestania przesyłania, jak zarząd się zgodził?
Dziękuję pięknie za odpowiedź
ZUZA Z.

!

Znajdź nas na Facebooku