2009-04-17 06:33 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Czy w Polsce były więzienia CIA?
Według informacji "Rzeczpospolitej" politycy nie pozwolili śledczym wyjaśnić sprawy tajemniczych lądowań amerykańskich samolotów na polskich lotniskach. Według gazety, w 2006 roku prokuratura prowadziła w tej sprawie śledztwo, które jednak musiała umorzyć.
"Rzeczpospolita" ujawnia kolejne fakty w sprawie kamuflowania tras lotu maszyn wynajmowanych przez CIA. Według doniesień medialnych, w 2003 roku w Szymanach lądowały amerykańskie samoloty Gulfstream i Boeing 737. Zdaniem pracowników Izby Celnej w Olsztynie, samoloty nie przeszły przez odprawę. W styczniu 2006 roku Izba wszczęła postępowanie w sprawie utrudniania odprawy.
"Rzeczpospolita" pisze, że prokuratorzy nie byli jednak w stanie ustalić, co przewoziły samoloty. Straż Graniczna i Agencja Wywiadu, zapytane o to, zasłoniły się tajemnicą państwową. Po roku prokuratorzy umorzyli śledztwo - dodaje gazeta. Oficjalnie z "braku danych ostatecznie potwierdzających popełnienie przestępstwa". Nieoficjalnie dlatego, że nie zwolniono urzędników z tajemnicy państwowej.
Akta śledztwa zostały latem 2008 roku przekazane warszawskiej Prokuraturze Krajowej - dodaje "Rzeczpospolita".
Rzeczpospolita"/IAR/daw/lm
"Rzeczpospolita" ujawnia kolejne fakty w sprawie kamuflowania tras lotu maszyn wynajmowanych przez CIA. Według doniesień medialnych, w 2003 roku w Szymanach lądowały amerykańskie samoloty Gulfstream i Boeing 737. Zdaniem pracowników Izby Celnej w Olsztynie, samoloty nie przeszły przez odprawę. W styczniu 2006 roku Izba wszczęła postępowanie w sprawie utrudniania odprawy.
"Rzeczpospolita" pisze, że prokuratorzy nie byli jednak w stanie ustalić, co przewoziły samoloty. Straż Graniczna i Agencja Wywiadu, zapytane o to, zasłoniły się tajemnicą państwową. Po roku prokuratorzy umorzyli śledztwo - dodaje gazeta. Oficjalnie z "braku danych ostatecznie potwierdzających popełnienie przestępstwa". Nieoficjalnie dlatego, że nie zwolniono urzędników z tajemnicy państwowej.
Akta śledztwa zostały latem 2008 roku przekazane warszawskiej Prokuraturze Krajowej - dodaje "Rzeczpospolita".
Rzeczpospolita"/IAR/daw/lm


Dodaj komentarz