2010-11-05 12:27 Źródło: BankierPress
Czy istnieje coś takiego, jak trendy w nagrobkarstwie?
Czy istnieje coś takiego, jak trendy w nagrobkarstwie? Czy konkurencja ze strony zagranicznych producentów zagraża polskiej branży kamieniarskiej? Odpowiedzi na te i inne ważne dla branży pytania będzie można uzyskać podczas trwających od 10-13 listopada targów KAMIEŃ-STONE w Poznaniu.
Trendy w nagrobkarstwie nie zmieniają się równie szybko, jak w modzie. Nie oznacza to jednak, że nie zmieniają się w ogóle. Dotyczy to zarówno form, jak i materiału z którego są wykonane. W przeszłości do produkcji nagrobków używano głównie piaskowca, a dużą część z nich ozdabiano rzeźbami. W późniejszym czasie korzystano także z lastriko, jasnoszarego granitu strzegomskiego oraz czarnego granitu impala.
Obserwacje rynku prowadzą do wniosku, że w kwestii wyboru nagrobków Polacy są konserwatywni. – W dalszym ciągu preferowane są nagrobki wyraźnie inspirowane projektami włoskimi. Do ich wyrobu najczęściej wykorzystuje się granit impala z RPA, jednak od 1989 roku co raz częściej klienci decydują się na kolorowe surowce ze Skandynawii, Brazylii czy Indii. W kolorystyce nadal dominuje czerń i różne odcienie szarości, ale widoczne jest również spore zainteresowanie materiałami w kolorach brązu, zieleni i czerwieni – mówi Dariusz Wawrzynkiewicz z dwumiesięcznika Nowy Kamieniarz. Co ciekawe, w wielkościach nagrobków istnieje wyraźna różnica terytorialna. W Polsce zachodniej nagrobki są mniejsze – przeciętnie zużywa się na nie około 4m2 kamienia. W Polsce wschodniej średnia to prawie 7m2.
Nagrobek polski czy chiński?
Kilka lat temu na rynku kamieniarskim dało się zauważyć nowy trend – import gotowych nagrobków z Azji. Początkowo – głównie ze względu na fakt, że nagrobki te nie spełniały oczekiwań klientów – jego skala była niewielka. Jednak około 2005 roku sytuacja uległa zmianie. Wpływ na to miało kilka czynników – przede wszystkim cena i jakość. Co ciekawe, także wzornictwo. Chińscy kamieniarze, korzystając z najnowszych technologii, rozpoczęli produkcję nagrobków, które poziomem wykonania i jakością użytego materiału dorównały wyrobom polskich producentów. Od tamtego momentu liczba sprowadzanych do Polski chińskich nagrobków zaczęła rosnąć. Z uwagi na wyższe koszty pracy i samego materiału w Polsce, o zainteresowaniu klientów zadecydowała także cena importowanych nagrobków.
Pomimo konkurencji, polscy eksperci z branży nie widzą realnego zagrożenia ze strony azjatyckich producentów. To bardziej uzupełnienie oferty polskich kamieniarzy. Świadczyć o tym może fakt, że dystrybucją gotowych chińskich nagrobków zajmują się także same zakłady. – Głównymi odbiorcami chińskich nagrobków są przede wszystkim osoby o niższych dochodach. Gdyby Chińczycy nie zapełnili tej niszy rynkowej, konieczny mógłby się okazać powrót do nagrobków z lastriko – dodaje Dariusz Wawrzynkiewicz. W związku z brakiem odrębnych statystyk, dokładny udział nagrobków z Azji w rynku nie jest znany, jednak rodzimi producenci i eksperci szacują, iż obecnie wynosi on około 20 proc.
Targi Branży Kamieniarskiej KAMIEŃ-STONE odbędą się w dniach 10-13 listopada na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Więcej informacji na: http://stone.mtp.pl
Trendy w nagrobkarstwie nie zmieniają się równie szybko, jak w modzie. Nie oznacza to jednak, że nie zmieniają się w ogóle. Dotyczy to zarówno form, jak i materiału z którego są wykonane. W przeszłości do produkcji nagrobków używano głównie piaskowca, a dużą część z nich ozdabiano rzeźbami. W późniejszym czasie korzystano także z lastriko, jasnoszarego granitu strzegomskiego oraz czarnego granitu impala.
Obserwacje rynku prowadzą do wniosku, że w kwestii wyboru nagrobków Polacy są konserwatywni. – W dalszym ciągu preferowane są nagrobki wyraźnie inspirowane projektami włoskimi. Do ich wyrobu najczęściej wykorzystuje się granit impala z RPA, jednak od 1989 roku co raz częściej klienci decydują się na kolorowe surowce ze Skandynawii, Brazylii czy Indii. W kolorystyce nadal dominuje czerń i różne odcienie szarości, ale widoczne jest również spore zainteresowanie materiałami w kolorach brązu, zieleni i czerwieni – mówi Dariusz Wawrzynkiewicz z dwumiesięcznika Nowy Kamieniarz. Co ciekawe, w wielkościach nagrobków istnieje wyraźna różnica terytorialna. W Polsce zachodniej nagrobki są mniejsze – przeciętnie zużywa się na nie około 4m2 kamienia. W Polsce wschodniej średnia to prawie 7m2.
Nagrobek polski czy chiński?
Kilka lat temu na rynku kamieniarskim dało się zauważyć nowy trend – import gotowych nagrobków z Azji. Początkowo – głównie ze względu na fakt, że nagrobki te nie spełniały oczekiwań klientów – jego skala była niewielka. Jednak około 2005 roku sytuacja uległa zmianie. Wpływ na to miało kilka czynników – przede wszystkim cena i jakość. Co ciekawe, także wzornictwo. Chińscy kamieniarze, korzystając z najnowszych technologii, rozpoczęli produkcję nagrobków, które poziomem wykonania i jakością użytego materiału dorównały wyrobom polskich producentów. Od tamtego momentu liczba sprowadzanych do Polski chińskich nagrobków zaczęła rosnąć. Z uwagi na wyższe koszty pracy i samego materiału w Polsce, o zainteresowaniu klientów zadecydowała także cena importowanych nagrobków.
Pomimo konkurencji, polscy eksperci z branży nie widzą realnego zagrożenia ze strony azjatyckich producentów. To bardziej uzupełnienie oferty polskich kamieniarzy. Świadczyć o tym może fakt, że dystrybucją gotowych chińskich nagrobków zajmują się także same zakłady. – Głównymi odbiorcami chińskich nagrobków są przede wszystkim osoby o niższych dochodach. Gdyby Chińczycy nie zapełnili tej niszy rynkowej, konieczny mógłby się okazać powrót do nagrobków z lastriko – dodaje Dariusz Wawrzynkiewicz. W związku z brakiem odrębnych statystyk, dokładny udział nagrobków z Azji w rynku nie jest znany, jednak rodzimi producenci i eksperci szacują, iż obecnie wynosi on około 20 proc.
Targi Branży Kamieniarskiej KAMIEŃ-STONE odbędą się w dniach 10-13 listopada na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Więcej informacji na: http://stone.mtp.pl







Dodaj komentarz