Imposimato przekazał Instytutowi ważne dokumenty związane z zamachem na papieża. Są to między innymi stenogramy jego wystąpień przed komisją śledczą włoskiego parlamentu, która prowadziła dochodzenie w tej sprawie oraz dwie zlecone przez nią ekspertyzy. Decyzja o wszczeciu polskiego śledztwa zależy od kierownictwa Instytutu Pamięci Narodowej.
Włoski sędzia jest zwolennikiem tak zwanego "bułgarskiego śladu", czyli udziału w spisku bułgarskich służb specjalnych, działających na zlecenie Związku Radzieckiego. Według gazety dokumenty i informacje mogą wystarczyć do rozpoczęcia polskiego śledztwa w sprawie spisku na życie papieża. Zgodnie z ustawą IPN może się tym zająć, jeśli jest to zbrodnia komunistyczna, która dotyczy polskiego obywatela. Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej"
rzeczpospolita/km/pul
Źródło:IAR





























































