Rządzący Czechami socjaldemokraci planują pójść w ślady Prawa i Sprawiedliwości i wprowadzić nad Wełtawą podatek od aktywów bankowych.
Czeska Partia Socjaldemokratyczna (CSSD) przedstawiła założenia programowe, z którymi iść będzie do październikowych wyborów parlamentarnych. Jednym z elementów programu jest wprowadzenie podatku bankowego. Wśród przykładów krajów, w których rozwiązanie to się sprawdziło, za naszą południową granicą wymienia się m.in. Polskę.
- Chcemy, aby banki uczestniczyły w finansowaniu sektora publicznego – edukacji, infrastruktury transportowej czy emerytur. Przeszłość pokazała, że nie ma dostatecznych środków zapobiegających transferowi zysków do innych krajów – powiedział premier Czech Bohuslav Sobotka, którego słowa cytuje portal Aktualne.cz.
Według szacunków czeskich władz, od 2000 r. działające w tym kraju zagraniczne banki wytransferowały za granicę 460 mld koron (ok. 70 mld zł) w formie dywidend. Dodatkowo, instytucje te skorzystały na obniżce podatku CIT (w 2010 r. spadła do 19% wobec 24% w 2007 r.).
- 15 państw UE, wszyscy nasi sąsiedzi i trzy z czterech członków Grupy Wyszehradzkiej w szczególny sposób opodatkowują sektor finansowy. Od nas odpływa 50% zysków. Chcemy to zmienić – napisał Sobotka na Twitterze.

Według propozycji CSSD, podatek bankowy ma być progresywny. Aktywa do 50 mld koron obłożone mają być stawką 0,5%, aktywa do 100 mld koron stawką 0,1%, aktywa do 200 mld koron stawką 0,2%, a aktywa wyższe niż 300 mld koron stawką 0,3%. Podobne rozwiązanie stosowane jest m.in. w sąsiedniej Austrii. W sumie czeski podatek bankowy zasilić ma notujący ostatnio nadwyżki budżet kwotą 11 mld koron (1,75 mld zł).
- Wprowadzenie podatku bankowego nie będzie miało negatywnych efektów dla obywateli. Przerzucaniu podatku na klientów powinna zapobiec konkurencja – powiedział cytowany przez Ceske Noviny poseł Vaclav Votava z parlamentarnej komisji budżetowej.
Według danych Czeskiego Banku Narodowego, w Czechach działają 44 banki i filie banków zagranicznych, których aktywa wynoszą łącznie 6 biliona koron. W gronie tym aktywami przewyższającymi 300 mld koron dysponują Česká spořitelna (największy czeski bank, część grupy Erste), Komerční banka (część grupy Societe Generale), ČSOB (część grupy KBC) oraz czeskie oddziały UniCredit i Raiffeisenbank.
W Polsce podatek już od roku
Podatek bankowy był jednym ze sztandarowych pomysłów Prawa i Sprawiedliwości. Do końca listopada opodatkowanie aktywów bankowych przyniosło budżetowi 3,15 mld złotych. Jednocześnie działające w Polsce banki zrekompensowały sobie nową daninę poprzez wzrost marż i opłat. W efekcie od stycznia do listopada 2016 roku zysk netto sektora bankowego w Polsce wyniósł 13,07 miliardów złotych i był o 20,5% wyższy niż w analogicznym okresie roku 2015.
Więcej na temat skutków wprowadzenia podatku bankowego w Polsce przeczytasz w artykule „Rok podatku bankowego. Kto go zapłacił?”.
Michał Żuławiński






























































