2009-03-16 06:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Ćwiąkalski kontra Ziobro w eurowyborach
Rusza kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego. "Polska" pisze, że w dużych miastach zapowiada się ostra walka, bo na pierwszych miejscach list wyborczych znalazły się partyjne tuzy. W Krakowie prawdopodobnie dojdzie do prestiżowego starcia byłych ministrów sprawiedliwości - Zbigniewa Ziobry i Zbigniewa Ćwiąkalskiego.
"Polska" podkreśla, że ugrupowania traktują eurowybory jako test swojej popularności przed wyborami do Sejmu i Senatu. Dlatego w Małopolsce zapowiada się zacięta rywalizacja. Tradycyjnie na południu Polski PiS może liczyć na duże poparcie wyborców. "Polska" przypomina, że PO przekonała się o tym w ostatnich wyborach do parlamentu krajowego, wygrywając jedynie w Krakowie. Reszta Małopolski i cały okręg świętokrzyski w większości poparły partię Jarosława Kaczyńskiego.
Jak czytamy w "Polsce" Ćwiąkalski, który z rządu Donalda Tuska odszedł w styczniu, jeszcze nie potwierdził startu w eurowyborach. Ma czas do jutra, kiedy władze krajowe będą zatwierdzać listy do europarlamentu.
Ćwiąkalski pytany o strategię pojedynku z Ziobrą zastrzega, że nie będzie to "walka na noże i siekiery". Z kolei Ziobro zapowiada na łamach "Polski", że jego kampania do parlamentu będzie opierać się na pozytywnym programie i spotkaniach z wyborcami, a nie politycznymi konkurentami.
Liderem listy SLD do europarlamentu ma być obecny europoseł Andrzej Szejna, ale znajdzie się na niej także Jerzy Jaskiernia, minister sprawiedliwości w rządzie Józefa Oleksego. Lokomotywą listy PSL ma być Czesław Siekierski, eurodeputowany z Kielc.
"Polska"/IAR/kw/jp
"Polska" podkreśla, że ugrupowania traktują eurowybory jako test swojej popularności przed wyborami do Sejmu i Senatu. Dlatego w Małopolsce zapowiada się zacięta rywalizacja. Tradycyjnie na południu Polski PiS może liczyć na duże poparcie wyborców. "Polska" przypomina, że PO przekonała się o tym w ostatnich wyborach do parlamentu krajowego, wygrywając jedynie w Krakowie. Reszta Małopolski i cały okręg świętokrzyski w większości poparły partię Jarosława Kaczyńskiego.
Jak czytamy w "Polsce" Ćwiąkalski, który z rządu Donalda Tuska odszedł w styczniu, jeszcze nie potwierdził startu w eurowyborach. Ma czas do jutra, kiedy władze krajowe będą zatwierdzać listy do europarlamentu.
Ćwiąkalski pytany o strategię pojedynku z Ziobrą zastrzega, że nie będzie to "walka na noże i siekiery". Z kolei Ziobro zapowiada na łamach "Polski", że jego kampania do parlamentu będzie opierać się na pozytywnym programie i spotkaniach z wyborcami, a nie politycznymi konkurentami.
Liderem listy SLD do europarlamentu ma być obecny europoseł Andrzej Szejna, ale znajdzie się na niej także Jerzy Jaskiernia, minister sprawiedliwości w rządzie Józefa Oleksego. Lokomotywą listy PSL ma być Czesław Siekierski, eurodeputowany z Kielc.
"Polska"/IAR/kw/jp
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 06:00
- Luksusowe nieruchomości Polaków za granicą [Rozmowa Bankier.pl]
- 06:00
- Luksusowe nieruchomości Polaków za granicą - cz.2 [Rozmowa Bankier.pl]
- 2012-05-28
-
- 21:59
- Rosyjscy kibice obiecują spokój [IAR]
- 21:08
- Łódź: ŁSSE wręczyła nagrody im. Henryka Grohmana [PAP]
- 20:36
- Donald Tusk strzelił dwa gole [IAR]








Dodaj komentarz