Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik - Ubezpieczenia

Wpisz szukane słowo

Franszyza integralna:


Przyjęta umownie kwota poniżej której nie będzie wypłacone odszkodowanie, natomiast w ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-10-08 05:15 Źródło: Łukasz Błaszczak, Warta TUiR SA

Łukasz Błaszczak, Warta TUiR SA

Co trzeba wiedzieć o franszyzie przy ubezpieczeniach komunikacyjnych?


W treści Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Autocasco lub w treści przedstawianych nam ofert często pojawiają się określenia: franszyza redukcyjna i franszyza integralna. Obydwa te pojęcia odnoszą się do kwestii kwoty wypłacanego przez ubezpieczyciela odszkodowania, choć nie działają tak samo.

Zacznijmy od franszyzy redukcyjnej. Już sama nazwa sugeruje, że polega ona na redukowaniu (potrącaniu) kwoty wypłacanego odszkodowania. Franszyza ta określana jest zazwyczaj kwotowo i oznacza kwotę, o którą zostanie pomniejszone nasze odszkodowanie.

Niektórzy ubezpieczyciele proponują wprowadzenie tej franszyzy jako czynnik cenotwórczy – oferują klientom możliwość zastosowania franszyzy redukcyjnej za dodatkową zniżkę w składce, lub oferują jej zniesienie za dodatkową składkę.

Franszyza integralna działa trochę inaczej niż redukcyjna. Jest to określony przez ubezpieczyciela limit (określona kwota), od którego przyjmuje on odpowiedzialność. Ubezpieczyciele decydują się na wprowadzenie tego rozwiązania, ze względu na relatywnie wysokie koszty obsługi szkód drobnych.

Franszyza ta często nie jest nazywana w OWU wprost, ale na jej wprowadzenie wskazywać mogą zapisy, że „ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody, których wartość nie przekroczy x złotych”. Franszyza ta może być także określana procentowo lub zarówno jako procent i kwota. W tym ostatnim przypadku zapis może przyjąć przykładowo następującą treść: ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody, które nie przekraczają 2% sumy ubezpieczenia pojazdu lub są niższe niż 500 zł. W tej sytuacji trzeba patrzeć nie tylko na kwotę odszkodowania, ale także sprawdzić ile to jest 2% sumy ubezpieczenia zadeklarowanej w momencie zawarcia umowy ubezpieczenia (szczególnie istotne jest to w przypadku pojazdów droższych).

Na zniesienie tej franszyzy ubezpieczyciele raczej się nie zgadzają.

Aby wyjaśnić lepiej różnicę między tymi dwoma pojęciami, a przede wszystkim ich przełożenie na kwotę odszkodowania jaką uzyskamy, rozpatrzmy trzy przypadki: pierwszy – szkoda zostaje wyceniona na 1.500 zł, drugi – szkoda jest wyceniona na 550 zł i trzeci gdy szkoda wynosi 450 zł. Niech zarówno franszyza redukcyjna jak i integralna zostanie określona kwotą 500 zł. Efekt działania, czyli na jaką kwotę wypłaconego odszkodowania może liczyć klient, pokazuje poniższa tabela:

Dlatego tak istotne jest dokładne przeanalizowanie przedstawianej przez ubezpieczyciela oferty, dopytanie o te jakże istotne szczegóły. W końcu szkoda to wystarczająco stresująca sytuacja i nie potrzeba nam dodatkowych nerwów w chwili gdy dowiadujemy się o kwocie należnego nam odszkodowania.

Łukasz Błaszczak
Biuro Rozwoju Produktów Komunikacyjnych
TUiR WARTA S.A.






Komentarze do artykułu