Aby skorzystać z ulgi remontowej, minimalny wydatek musi wynieść 567 zł. Zdaniem handlowców, klientów przybyło, ale może być ich jeszcze więcej. - Spodziewam się, że kupujących może w ciągu grudnia przybyć - mówi Piotr Stasiewski, zastępca kierownika sklepu Bricomarche w Starogardzie Gd. - Klienci kupują do mieszkań najchętniej to, co jest trwałe. Na przykład glazurę, kompakty, stolarkę okienną. Starogardzianie przed końcem ulgi remontowej chętnie kupują też materiały niezbędne do wyremontowania dachów, ocieplenia poddaszy, stolarkę okienną i drzwiową. W dodatku spadły ceny, na przykład dachówek. W Hurtowni Materiałów Budowlanych Broker w Starogardzie Gd. przypuszczają, że może powtórzyć się sytuacja, gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej 1 maja 2004 roku. Wraz z akcesją wzrósł podatek VAT na materiały budowlane z 7 do 22 proc.
- Dzień przed wejściem do Unii, jeszcze na krótko przed zamknięciem hurtowni, ludzie przychodzili do nas, aby kupić szybko jakieś materiały budowlane. To się może powtórzyć - twierdzi Waldemar Kałuski, dyrektor Hurtowni Materiałów Budowlanych Broker. Część klientów sklepów, czy hurtowni wcale nie zamierza robić w tym roku remontu. Mając fakturę w ręku, mogą bez problemu odliczyć poniesione wydatki w zeznaniu na początku przyszłego roku. Warto wiedzieć, że chcąc skorzystać z ulgi remontowej trzeba mieć tytuł prawny do lokalu, np. być właścicielem mieszkania, najemcą, mieć przydział lokalu kwaterunkowego lub zakładowego, albo umowę dzierżawy. Limity na ulgę remontową są trzyletnie i obowiązują w latach 2003-2005. Trzyletni limit można było wykorzystać w całości w jednym roku. Jeśli tak się stało, to nie można skorzystać z tej ulgi w 2005 r.
W przypadku domu limit ulgi wynosi 19 proc. wydatków, jednak łącznie nie większych niż 5 tys. 670 zł. W przypadku remontu mieszkania limit jest ten sam, lecz nie może to być więcej niż 4 tys. 725 zł.
Co można odliczać
- wydatki na prace podnoszące stan techniczny lub użytkowy domu albo mieszkania - chodzi tu także o materiały potrzebne do takich prac, m.in.: farby, lakiery, glazurę, terakotę, kleje, czy tapety
- wydatki związane z wymianą, naprawą lub przebudowę elementów stanowiących trwałe wyposażenie domów lub mieszkań (np. podłóg, ścian)
- brodzik i kabinę prysznicową (o ile jest przytwierdzona do ściany na trwałe), klimatyzację, wentylację, instalację alarmową i domofon, kominek
Czego nie można odliczać
- wydatków na zakup mebli, np. regałów (wyjątkiem są tutaj szafy wnękowe i pawlacze)
- dywanów (tu wyjątkiem jest wykładzina trwale przytwierdzona do podłoża)
- zakupu sprzętu gospodarstwa domowego i RTV, np. pralki i lodówki, radia i telewizora
- zakupu narzędzi, np. pędzli i wiertarki
- ulga remontowa nie dotyczy domu rekreacyjnego na działce
Dziennik Bałtycki
Maciej Jędrzyński



























































