Chińscy cenzorzy - przeciwko "westernizacji" mediów w Państwie Środka. Cenzura znacznie ograniczyła możliwość emisji zagranicznych formatów telewizyjnych w chińskich stacjach, tłumacząc to walką o moralność Chińczyków.
Chińczycy nie zobaczą już tak dużej liczby produkowanych poza Państwem Środka seriali i programów np. odkrywających talenty, jak dotychczas. Tłumacząc to potrzebą "umacniania moralności Chińczyków" władze znacznie ograniczyły liczbę licencji na zagraniczne produkcje emitowane w chińskich stacjach telewizyjnych. Zgodnie z rozporządzeniem, nie będą one mogły pojawiać się też w tzw. "prime time", czyli czasie największej oglądalności pomiędzy 19:00 a 22:00. Pomimo zabiegów chińskiej cenzury Chińczycy mają nieograniczony wręcz i przede wszystkim - darmowy dostęp do głównie amerykańskich i brytyjskich produkcji. W Chinach istnieje wiele stron internetowych, na których nowe odcinki seriali emitowanych np. w USA pojawiają się z chińskim tłumaczeniem już kilka godzin po oryginalnej emisji.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Tomasz Sajewicz / Pekin /nyg































































