Informacje umieszczane na mikroblogu Wanga Xiaoshana czytało prawie 600 tysięcy osób. Od wczoraj jego konto w portalu Sina.com jest zawieszone. Wang potwierdził, że informacje o zablokowaniu dostępu do jego wpisów otrzymał już od administratora portalu. W jego opinii, decyzja ta została wymuszona na portalu Sina.com przez chińskie władze.
Cenzura mikroblogów w Chinach zaostrzyła się po tym, jak właśnie na nich zaczęły pojawiać się nowe informacje dotyczące zdymisjonowanego szefa komunistycznych struktur w Chongqingu Bo Xilaia, czy też ostatnio - o sytuacji niewidomego obrońcy praw człowieka Chen Guangchenga, któremu udało się uciec z aresztu domowego.
Wang Xiaoshan nie wie, który z ostatnich wpisów chińskie władze uznały za zbyt drażliwy. Wang przyznał, że na swoim mikroblogu umieścił ostatnio wpis dotyczący pogłosek o możliwej dymisji premiera Chin Wen Jiabao.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Tomasz Sajewicz, Pekin/dyd
Źródło:IAR



























































