REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińska policja internetowa znowu w akcji

2012-05-09 06:30
publikacja
2012-05-09 06:30
Dodaj Bankier.pl w Google
W ostatnich dniach w Chinach władze wykasowały wiele popularnych mikroblogów. To właśnie one coraz częściej - zamiast kontrolowanych przez władze mediów - są dla Chińczyków głównym źródłem informacji.

Informacje umieszczane na mikroblogu Wanga Xiaoshana czytało prawie 600 tysięcy osób. Od wczoraj jego konto w portalu Sina.com jest zawieszone. Wang potwierdził, że informacje o zablokowaniu dostępu do jego wpisów otrzymał już od administratora portalu. W jego opinii, decyzja ta została wymuszona na portalu Sina.com przez chińskie władze.

Cenzura mikroblogów w Chinach zaostrzyła się po tym, jak właśnie na nich zaczęły pojawiać się nowe informacje dotyczące zdymisjonowanego szefa komunistycznych struktur w Chongqingu Bo Xilaia, czy też ostatnio - o sytuacji niewidomego obrońcy praw człowieka Chen Guangchenga, któremu udało się uciec z aresztu domowego.

Wang Xiaoshan nie wie, który z ostatnich wpisów chińskie władze uznały za zbyt drażliwy. Wang przyznał, że na swoim mikroblogu umieścił ostatnio wpis dotyczący pogłosek o możliwej dymisji premiera Chin Wen Jiabao.



Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Tomasz Sajewicz, Pekin/dyd

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki