2009-04-11 09:25 Źródło: Polska
Chińczycy na potęgę kupują auta
Marzec był w Chinach rekordowym miesiącem, jeżeli chodzi o sprzedaż samochodów, co pokazuje coraz silniejszą pozycję tego kraju w świecie motoryzacyjnym. Dokładnie w tym samym momencie amerykańskie koncerny rozpaczliwie walczą, by uniknąć bankructwa.
Chińczycy, chcąc szybko pozostawić za sobą epokę roweru, kupili w marcu 1,1 miliona samochodów - to o pięć procent więcej niż wynosił poprzedni rekord (1,06 miliona sztuk) zanotowany równo przed rokiem, wynika z danych Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów. Wynik ten pieczętuje pozycję Chin jako największego rynku motoryzacyjnego na świecie, który przebija nawet Stany Zjednoczone.
Sprzedaż rosła dynamicznie nie tylko dlatego, że wielu Chińczyków chce mieć swój pierwszy samochód, lecz także dzięki rządowym obniżkom podatków i rabatom na małe samochody, które przyciągnęły kupujących z powrotem do salonów.
Wzrost sprzedaży wyhamował w 2008 roku do najniższego rocznego poziomu od ponad dekady, ponieważ im bliżej było końca roku, tym większy wpływ globalny kryzys finansowy wywierał na Chiny. Wielu ludzi zaczęło mocniej trzymać się za portfele w oczekiwaniu na narastające kłopoty. Jednak rządowe środki pomocowe, które weszły w życie w lutym, na nowo ożywiły rynek.
Analityk branży motoryzacyjnej w Changjiang Securities Yi Junfeng powiedział: - Mało kto spodziewał się takiej eksplozji wzrostu w tym miesiącu. Ja na pewno nie, bo gospodarka nie wykazuje jasnych oznak pełnego odrodzenia. Wydaje się, że ulgi podatkowe na małe samochody i subsydia są naprawdę skuteczne i że 10-procentowy roczny wzrost sprzedaży założony przez rząd jest możliwy do osiągnięcia.
Chery Automobile, producent bestsellerowego kompaktu QQ, sprzedał w marcu ponad 35 000 samochodów, bijąc miesięczny rekord po raz drugi w tym roku. Korzystają także zagraniczni producenci. Ford oczekuje, że będzie się w tym roku rozwijał szybciej niż cały rynek, ponieważ pokłada wielkie nadzieje w nowym modelu małej fiesty.
W odróżnieniu do fatalnej sytuacji na rodzimym rynku General Motors podał, że w marcu sprzedał w Chinach 137 004 pojazdy, czyli o 24,6 procent więcej niż przed rokiem. Spółka joint venture SAIC-GM-Wuling, produkująca małe samochody, zanotowała 38-procentowy skok sprzedaży do 90 784 pojazdów. Kevin Wale, prezes i dyrektor zarządzający GM China Group, przypisuje dobre wyniki szerokiej ofercie produktowej i prognozuje, że do 2014 roku firma może podwoić swoją sprzedaż do ponad dwóch milionów sztuk rocznie.
Tłum. TK
Polska: Jane MacArtney "The Times"
Chińczycy, chcąc szybko pozostawić za sobą epokę roweru, kupili w marcu 1,1 miliona samochodów - to o pięć procent więcej niż wynosił poprzedni rekord (1,06 miliona sztuk) zanotowany równo przed rokiem, wynika z danych Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów. Wynik ten pieczętuje pozycję Chin jako największego rynku motoryzacyjnego na świecie, który przebija nawet Stany Zjednoczone.
Sprzedaż rosła dynamicznie nie tylko dlatego, że wielu Chińczyków chce mieć swój pierwszy samochód, lecz także dzięki rządowym obniżkom podatków i rabatom na małe samochody, które przyciągnęły kupujących z powrotem do salonów.
Wzrost sprzedaży wyhamował w 2008 roku do najniższego rocznego poziomu od ponad dekady, ponieważ im bliżej było końca roku, tym większy wpływ globalny kryzys finansowy wywierał na Chiny. Wielu ludzi zaczęło mocniej trzymać się za portfele w oczekiwaniu na narastające kłopoty. Jednak rządowe środki pomocowe, które weszły w życie w lutym, na nowo ożywiły rynek.
Analityk branży motoryzacyjnej w Changjiang Securities Yi Junfeng powiedział: - Mało kto spodziewał się takiej eksplozji wzrostu w tym miesiącu. Ja na pewno nie, bo gospodarka nie wykazuje jasnych oznak pełnego odrodzenia. Wydaje się, że ulgi podatkowe na małe samochody i subsydia są naprawdę skuteczne i że 10-procentowy roczny wzrost sprzedaży założony przez rząd jest możliwy do osiągnięcia.
Chery Automobile, producent bestsellerowego kompaktu QQ, sprzedał w marcu ponad 35 000 samochodów, bijąc miesięczny rekord po raz drugi w tym roku. Korzystają także zagraniczni producenci. Ford oczekuje, że będzie się w tym roku rozwijał szybciej niż cały rynek, ponieważ pokłada wielkie nadzieje w nowym modelu małej fiesty.
W odróżnieniu do fatalnej sytuacji na rodzimym rynku General Motors podał, że w marcu sprzedał w Chinach 137 004 pojazdy, czyli o 24,6 procent więcej niż przed rokiem. Spółka joint venture SAIC-GM-Wuling, produkująca małe samochody, zanotowała 38-procentowy skok sprzedaży do 90 784 pojazdów. Kevin Wale, prezes i dyrektor zarządzający GM China Group, przypisuje dobre wyniki szerokiej ofercie produktowej i prognozuje, że do 2014 roku firma może podwoić swoją sprzedaż do ponad dwóch milionów sztuk rocznie.
Tłum. TK
Polska: Jane MacArtney "The Times"


Dodaj komentarz